Strona: 10

Jak Pani Pułkownik
2 II 2002 19:21 CET Boruta

mówi, że będzie dobrze to znaczy, że będzie :o)

Wrocław od zawsze poddaje się ostatni!

HURRA!!!
2 II 2002 20:55 CET Gabik

Zdalem na 4,5 co daje mi trzecie miejsce na 260 osob!
Nie odetna mi netu!
Zolnierze! Nic nie stanie nam na drodze do zwyciestwa!

KcVV!

Boruta...
2 II 2002 22:40 CET Corelius

... moje tez upada...
Ag chce dobrze, ale nie musi wkuc statyki, dynamiki, termodynamiki, szczegolnej teorii wzglednosci (i calej masy bajerow relatywistycznie), elektrostatyki, elektrodynamiki i jeszcze paru pierdol + cala algebre liniowa I (a na wykladach nie przerobilismy wszystkiego) w 6 dni... (teraz to juz 3...)
Ale moze mi sie uda tego nauczyc - jesli tak, to bede mistrzem swiata i nikt mio nie skoczy... :)
Na pocieszenie pozostaje mi fakt, ze z egzaminu z algebry, ktory oblalem mialem 3 rezultat pod wzgledem ilosci punktow (zaliczyla 1 osoba)...

C.

Corelius
2 II 2002 23:36 CET Boruta

rozumiem Cię doskonale, ja położyłem dzisiaj historię stosunków międzynarodowych 1815-1945 na zaocznych, jutro tam mam kolosa zaliczeniowego z wstępu do nauki o polityce, w poniedziałek na dziennych na AE podst. nauki o finansach a zaraz po tym muszę na Kosz(m)arową jechać zaliczać koło z gografii polit. ekon. , którego nie pisałem, w środę kolejny egzamin polityka gospodarcza, w sobotę egzamin z geografii w kolejną sobotę z historii Polski XX w. no i za dwa tygle poprawka z hist. stosunków. tak to wygląda jak nie będę miał niczego w plecy więcej. Pieprzone poplątanie z pomieszaniem, materiału do każdego egzaminu od cholery. Człowiekowi na samą myśl ręcę opadają. Pociesza mnie tylko to, że już trzy egzaminy mam do przodu.
A Pani Pułkownik Agena oczywiście chce dobrze, poza tym już sobie wszystko elegancko pozaliczała i może się zrelaksować. Za to czerń szeregowa musi zapierniczać razem z płk. Coreliusem (czyżbyście podpadli swojemu szefostwu Corelius? ;o)
Ech, dno...

ech...
2 II 2002 23:56 CET Corelius

wez mi nic nie mow... gdybym ja mogl miec materialy na egzaminie z fizy to martwilbym sie tylko algebra... a tak? Na sam widok fizyki mnie skreca... dodaj do tego chorobe (juz 3 tydzien) i stan chronicznego zmeczenia...

Czy komus podpadlem? Dobre pytanie... jesli tak, to nie wiem czym... :)

dobra - wracam do zapierniczania... fizyko! nadchodze! :o)

C.

...
3 II 2002 0:21 CET Agena

to ja tu chcę dobrze, morale podciągać, pocieszyć was, a wy... dobra, w takim razie już nic nie mówię...

PAX!

Ag...
3 II 2002 1:11 CET Corelius

... ależ my się cieszymy, że starasz się pomóc... :)
Tylko że ja już mam dość tej nauki i na zrzędzenie mnie bierze... :)
Dziś znów zakówałem jak głupi...

C.

Droga Pani Pułkownik
3 II 2002 8:21 CET Boruta

Jak Corelius napisał cieszymy się i doceniami, ale morale w szeregach jest tak niskie, że same murudzenia i zrzędzenie słychać. Jak tu się cieszyć jak ostatni egzamin będę miał 21 lutego? Do tego czasu kucie, kucie, kucie... A mi się już tak niczego nie chce...

Ja taz mam...
3 II 2002 10:49 CET Gabik

dwa ciezkie egzy...
Euforia juz minela i teraz tez musze sie brac do roboty. Z logiki, zeby bylo smieszniej, to nie mam zadnych materialow do nauki i nie wiem z czego sie bede uczyc...

No ale WROCLAW OD ZAWSZE PODDAJE SIE OSTATNI!!!

KcVV!

Raport z oblezonego mieszkania
3 II 2002 12:02 CET Elsindel

Szeregowy Elsindel melduje co nastepuje:
- aktualnie ustalone: data, miejsce oraz godzina spotkania przyjete, zakodowane i zaakceptowane
- na egzaminy i inne takie najlepsze sa prochy, to jest platki sniadaniowe (tu odpowiednia nazwa, ale dowodztwo nie popiera kryptoreklamy organizacji innych niz Valkiria, wiec uznajmy to za scisle tajne) - daja takiego kopa, ze hej!
- zgodnie z wywiadem srodowiskowym dokonanym w ciagu tego tygodnia, uwazam ze warto umowic sie pod ZZ, tj Zemsta Zdrojewskiego (niektorzy, nie wiedziec czemu, nazywaja ten obiekt ´fontanna´), nie mylic z ZF, czyli Zemsta Fredry
- jestem zaszokowany aktywnoscia co poniektorych osob, ale w koncu wszystko to czynia ku chwale Valkirii, chwali sie im to zatem niezwykle

KcV!

Zemsta Zdrojewskiego
3 II 2002 14:22 CET Agena

no nie wiem. Znając moje SOP (Standardowe Obsówy Półgodzinne), lepiej chyba będzie jak spotkamy się pod Bnicpi, mam tam bliżej poniekąd... :)

PAX!

Oprócz tego...
3 II 2002 14:33 CET szamanVV

jak nam dadzą pół godziny czasu spokojnej pracy obok ZZ to...

może przestać ona istnieć.

A potem to spóźnialscy będą się pytać:
"Gdzie są Valkiryjczycy?"
"Ostrzeliwują się ze Zdrojewsczykami obok Tej Wielkiej Dziury Na Środku Rynku."

Ag
3 II 2002 14:47 CET Corelius

jak gramy sesje to bywaja nawet wieksze... ;)

szamanW - to Ty az 30 min na to potrzebujesz? Mietki jestes - ja z kilkoma ludzmi bym to w 5 -10 min zrobil :)

Ale...
3 II 2002 14:59 CET szamanVV

tak aby nikt się nie zorientował?

Pozatym - to nie problem zrobić dziurę. Sztuką jest uczynić ŁADNĄ dziurę (w końcu wszystkim nam zależy na wyglądzie naszego miasta).

Chcialbym przypomniec...
3 II 2002 17:51 CET Gabik

ze nie jestesmy ministrami finansow i nikt z nas ladnej dziury nie zrobi. Nie mamy doswiadczen z pracami przy budzecie :)))

Zaraz bedzie raporcik :)

RAPORT
3 II 2002 17:55 CET Gabik

Na (czas i data powyzej)...

Zapostowali sie (do tej pory) ochotnicy:
Elsindel
Agena
Corelius
Satrapa
SzamanW
Chronomanta
Boruta (z kolezanka)
Asar
Atai
Gabik

Ustalone (tymczasowo) miejsce spotkania: srodek placu Solnego przy rzezbie (czy czymkolwiek to jest)

Ustalony (tymczasowo) dzien spotkania: 23 lutego (sobota).

Ustalona (tymczasowo) godzina spotkania: 15:00.

"tymczasowo", czyli do czasu gdy ktos zglosi DOBRZE UARGUMENTOWANE obiekcje. Czekamy caly czas na kolejnych chetnych :)

KcVV!

Przypominam
3 II 2002 19:36 CET Gabik

ze ciagle nie wybralismy miejsca do ktorego mozna sie udac o 15:00 w sobote. Jakies propozycje?

To zawsze
3 II 2002 20:20 CET Agena

możemy ustalić na miejscu :) a w ogóle słyszałam że 7grzechów to jest fajna knajpka.

dzisiaj jest koncert Closterkeller a ja nie mogę pojechać bo jestem chora :((((( to niesprawiedliwe T_T

PAX!

Pierwsz Oficjalna Obiekcja (W skrócie POO)
3 II 2002 21:17 CET Boruta

Przykro mi żołnierze, ale teraz to już na 100% stiwerdzam że termin 23 luty mi nie pasuje. I nie chodzi o wyjazd do domu, tylko geniusze na uniwerku wymyślili mi zjazd już 23-24 luty. Jeżeli będziecie obstawali przy tej sobocie, to niestety spotkanie będzie musiało się odbyć bez mego udziału.

No a jutro kolejny egzamin, a ja dopiero co z zajęć wróciłem...

A ja...
3 II 2002 21:42 CET Corelius

na ten koncert tez nie moglem pojsc... po jutrze fiza, a dzien potem algebra... :( I jeszcze IDEA przegrala z MSK... coza dzien...

C.