Strona: 140

A raczej...
25 X 2002 22:02 CET Gabik

Wyjezdzam jutro w poludnie, a moze nawet rano... Ale moze sie uda znalesc jakas kafejke...

KcVV!

Gabik
25 X 2002 22:49 CET Asar

czy ty nie jestes czasami uzależniony od neta?

Asar
25 X 2002 23:16 CET Elsindel

Wszyscy jestesmy uzaleznieni. Serio.

wydaje mi
25 X 2002 23:30 CET Asar

sie ze jestesm uzaleznienie od 3 rzeczy: RPG, Piwa, Internetu w tej kolejnosci!!!

asar
25 X 2002 23:59 CET Elsindel

mow za siebie z tym piwem ;-)
wytnij je, a siec zamien kolejnoscia z rpg, to dostaniesz moja liste (brakuje tam paru drobiazgow, ale to moja slodka tajemnica)

Elsindel
26 X 2002 0:12 CET Asar

mam zasade nigdy nie wycinam postów stad. A mówie za siebie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!



KcVV!!!
KcV!!

Powiedzonko na dzis
26 X 2002 8:16 CET Asar

Optymizm jest prawdziwym kamieniem filozoficznym, ktory zmienia w zloto wszystko czego dotkniemy.

KcVV!!!
KcV!!

Elsindel
26 X 2002 9:21 CET Asar

Całkiem zajebiste zdjęcia z francji.


KcVV!!!
KcV!!

Swietny tekscik.
26 X 2002 9:37 CET Gabik

Przeslij go koniecznie Oddronowi, bo to pesymista skonczony... Choc jak wiekszosc pesymistow uwaza, ze jest "realista".

Nie. Wcale ze nie jestem uzalezniony od netu. Jestem uzalezniony od V(V)-sieci.

KcVV!

Lepiej być...
26 X 2002 10:16 CET MarheF

... pesymistą. Dlaczego? Otóż gdy podchodzisz do jakiegoś zagadnienia przekonany(a) że wszystko będzie piękinie, fajnie, od razu się powiedzie, żadnych trosk czy problemów i coś nie pójdzie po twojej myśli to doznajesz zawodu, rozczarowania i ogólnie łapiesz doła. Natomiast jak podczodzisz do sprawy z przekonaniem że i tak się nie uda, że wszystko się spieprzy, że za raz wszyscy obrócą się przeciwko tobie, że sprawdzą się wszystkie prawa Murphy´ego i że ogólnie tylko czas tracisz, to twoja radość jest ogromna gdy jednak Ci się powiedzie osiągnąć to co zamierzyłeś(łaś). Opłaca się być pesymistą. Pesymiści nie są tacy sfrustrowani codziennością.

MarheF

Gabik
26 X 2002 12:24 CET Asar

Co to za funkcja V(V)sieci jaki ma wzor. Cholera za duzo matmy.

q..a
26 X 2002 23:16 CET Asar

z kad ja to wykopujeten temat. gdyby przyrównac agore do beczki piwa to chyba gdzuę z beczki pod ta w jakiej sprawdzałem.

SŁOWO NA NIEDZIELE
27 X 2002 0:12 CET Asar

Byle do piądku. mam porąbany tydzię ciekawe jak go rzezyje.

WYBORY 2002 DO WŁADZ SAMOŻĄDOWYCH!!! MARSZ GŁOSOWAĆ!!!!!
27 X 2002 0:19 CET Asar

Dzisiaj mamy wybory. A żeby było po RPG’owemu to rzucę kostka przed wstawieniem X. Czuje ze i tak nasze głosy dadzą tyle co mistrz gry po przygodzie czyli NIC!!!!!!!!!!!!!!!!!! Tak jak byście chcieli wiedzieć Frasyniuk rozdawał pączki może jak zostanie prezydentem to będą pączki za free. Ale mimo że dostałem pączka zrobię mu psikusa i zagłosuje na innego kandydata.

Asar
27 X 2002 8:47 CET MarheF

Nie ma to jak być zorientowanym politycznie, co? Pamiętaj. Politycy kłamią. Jak nie całują dzieci to kradną im lizaki. To było chyba w jakimś filmie... Polowanie na Czerwony Październik.

MarheF

Cytacik na poniedziałek
27 X 2002 23:12 CET MarheF

"Moim obowiązkiem jest to, czego z zasady nie robię."
O. Wilde

Ja zaglosowalem.
28 X 2002 8:35 CET Gabik

Udalo mi sie wczoraj zdazyc dokonac tego czynu. Glosowalem jak zwykle z rodzicami i niezle sie przy tym usmialismy, jak zwykle z reszta...
np. do Rady Miasta: na faceta co mial na ulotkach slogan "Czas na EB", bo to jego inicjaly byly (ze to moj sasiad z bloku nie wpominajac).
Przy wyborach zawsze jest niezly ubaw... Tam gdzie byly "osloniete" miejsca do skreslania, obok mnie siadl jakis dziadek i zapuszczal do mnie zurawia jakby sciagal na sprawdzianie. Myslalem, ze pekne ze smiechu... ;)))

KcVV!

POWIEDZONKO NA DZIS
28 X 2002 16:19 CET Asar

Możesz wybudować drabinę
Prowadzącą do gwiazd
I zdobyć kazdy jej szczebel.
Bab Dylan


KcVV!!!
KcV!!

Budowniczym drabin zycze powodzenia... ;)))
28 X 2002 20:18 CET Gabik

Ludzie, zebyscie wiedzieli co to byl za dzien...

KcVV!

spis moich mp3
28 X 2002 22:46 CET Asar

<a href="http://asar.neuronet.cjb.net& gt;


moje mp3</a>