Strona: 189

No cóż
5 I 2003 19:20 CET Eyu

mógł zmienić styl. Zresztą zawsze doceniaj przeciwnika. Twoje zniecierpliwienie obróci się przeciwko
Tobie. Tylko spokój może Cię uratować.

Eyu
5 I 2003 19:30 CET MarheF

Nie czuje się w żaden sposób zagrożony. Nie mam podstaw aby się go obawiać. Niecierpliwie się tylko dlatego że Corelius nie potrafi odseparować real life od sesji i uzewnętrznia swoją... "niechęć" do mnie prawie przy każdej sposobności. Licze na to że jak już bedziemy to mieli za sobą wszystko wróci do normy.

MarheF

MarheF
5 I 2003 19:49 CET Angael

Wiem jaki jest C. i że potrafi on trzymać urazy. Po prostu ma ci za złe dwie rzeczy: winde, a zwłaszcza ten wybryk w przesiece. Nie wiem co masz zrobić. Może po prostu go przeproś, czy coś i już. Przejdzie mu i z głowy.

P.S. Szlag mnie trafia z tą V. ładuje mi się 10 min jedna strona >\

Dobra zrozumiałam :)
5 I 2003 19:49 CET Eyu

Może poczuł się osobiś cie dotknięty na tej sesji? Po prostu z nim pogadaj. Ja rozumiem czepianie się tudzież wypominanie, bo też tak robię choć najczęściej nie po sesjach.

Angael
5 I 2003 19:58 CET MarheF

Jeśli chodzi o moją symulowaną utratę przytomności to już go z to przeprosiłem... i wypomniałem że gdyby się nie mieszał to to by się w ogóle nie wydażyło, natomiast jeśli chodzi o windę... no cóż :-) nie zna się na żartach...

MarheF

Sie manko!
5 I 2003 20:15 CET Gabik

Specjalne pozdrowienia dla nawroconego "_"! :)))
Jesli chesz zmienic nicka i odzyskac tym sposobem dawne ID, to musisz sie zwrocic do katradmirala, bo teraz tylko oni moga to zrobic. Przedstaw pronblem i Ci zmienia nicka. Bardzo sie ciesze, ze wrociles. Jak widzisz, czekalismy na Ciebie i nie wymazalismy Cie ze spisu.

Jesli tylko ktos ma wolne chwile, to proponuje zainteresowac sie projektem Elsindela: Armantin RPG.

A ja spadam do nauki. :-(

KcVV!

Gabik
5 I 2003 20:55 CET Angael

No cóż... nie chciało mi się specjalnie cokolwiek załatwić więc po prostu założyłem nowy login.

Poza tym tamten i tak źle mi się już kojarzy i wole zaczynać z nowym.

Angael
5 I 2003 21:03 CET MarheF

To w sumie nie jesteś resurected tylko reborn... :-)

MarheF

Agena
5 I 2003 21:57 CET Asar

bede mogł porzyczyć "wilcze Gniazdo"??????

Byc moze bede znow skladal zamowienie
6 I 2003 0:34 CET Gabik

w V-sklepie. I to (jesli w ogole), to raczej na dniach. Wiec jesli ma ktos ochote uwspolnic koszty przesylki, to zapraszam do pisania V-maila.

Angael - jesli sie namyslisz na jakas ksywke, tak na dluzej, to daj mi znac V-mailem. Poprawie naglowek. Tylko bierz pod uwage, ze naglowek jest bardzo _konserwatywny_, wiec jak raz podasz nicka, to dlugo bedziesz czekal na nowacje w razie ew. kolejnej zmiany ;-P

No i koniec nauki na dzis. A raczej juz: koniec nauki na wczoraj... Mam tylko nadzieje, ze jakies efekty, tego bede mial. Poza bolem glowy rzecz jasna ;-)

KcVV!

Juz z samego rana
6 I 2003 7:38 CET Gabik

witam wszystkich szwedajacych sie dzisjaj po naszym pokladzie ;-)

Sam wybywam na kilka godzin, ale popoludniu powinienem juz byc zporwotem.

KcVV!

Witam po przerwie
6 I 2003 10:55 CET Satrapa

jakiś czas temu przestałem się zajmować V (i VV), ale postaram się poprawić i udzielać się.

zaspałam do budy : /
6 I 2003 11:00 CET Agena

eyu nie przejmuj się nimi. oni się tak bawią zawsze. marhef coś robi, prowokuje, corelius grozi ale nic strasznego się nie dzieje więc luz :) też im mówiłam żeby się na ubitej ziemi spotkali, jak to ładnie określiłaś, ale jakoś nie chcą (?). zostawmy ich, niech to załatwią między sobą.

asar - jak nie zapomnę to spoko :)

PAX!

MarheF
6 I 2003 12:57 CET Angael

Niech ci będzie: "I´m Reborn from Dust"

A ja nie zaspałem choć miałem na 7:30 i spałem tylko 4,5 godz.

Eyu - jakby podsumować C. to od czasu do czasu musi mieć na kogo powarczeć ten wilkołak. Nie może go przytym rozszarpać bo zwłoki mają kiepską reakcję na warczenie i nie mogą się odgryzać. Ubita ziemia mogłaby spłynąć krwią i w efekcie byłyby tylko same straty.

Wróg jak wróg, ale swój, na własnej krwi wychodowany. Po co później szukać sobie nowego, skoro stary jest już pod ręką... :}

DEPAX!

Marchew
6 I 2003 14:16 CET Corelius

nie mam do Ciebie urazy jesli chodzi o sesje, a twoj "dowcip" z winda nie byl wogole zabawny - tym bardziej, ze grozil 2h czekania o 4 rano w mrozie na autobus, gdy ja mam atak astmy i goraczke.
Ide z rada pwnej osoby - gardze toba.

Angael - postaram sie dzis do Cieie wpasc z HDD.

Agena - niedoceniacie mnie. Gdy ja groze, to mowie powaznie i jak tak bardzo chcesz, to zrezygnuje z rady i naprawde pojde i mu cos zrobie.

C.

Agena
6 I 2003 14:39 CET Asar

moze wpadne do Ciebie po tą książkę.


Corelius: Olej ich

A załatwiajcie sobie
6 I 2003 14:54 CET Eyu

te Wasze męski sprawy sami. Nigdy nie rozumiałam dziewczyn (fenomen zawsze chodzą 2 do WC) a mniej więcej wiedziałam o co chodzi facetom, ale Was nie rozumiem. Zachowujecie się nielogicznie i ... A zresztą, co wam będę mówić, szkoda, że nie widzicie tego z dystansu. Jak małe dzieci ;)p

bo oni
6 I 2003 15:11 CET Agena

są tak naprawdę kobietami tylko się przebierają :))) są tak nielogiczni że niejedna baba by się tego nie powstydziła ;)

a w ogóle Jesteśmy Twardzi i Żli, jesteśmy Twardzi i Źli, jesteśmy Twardzi i Źli i jesteśmy Twardzi i Źli i mamy już 3800 postów i razem z kolegami będziemy się zbliżać do rozwalenia silnika Valkirii z czapkami odwróconymi przodem do tyłu bardzo groźnie YOŁ! (cytat z pratchetta :)

PAX!

Eyu
6 I 2003 15:31 CET Asar

gratuluje bo faceci sami siebie nie rozumieją, a co dopiero dziewczyny mamy rozumiec.

Eyu
6 I 2003 16:37 CET Satrapa

szkoda, że nie widziałaś wypraw facetów z mojej klasy "na kwatere" (do wc).
Myślę, że co do zrozumienia to można uogólnić. Żaden człowiek nie jest w stanie w pełni zrozumieć 2 człowieka.