Strona: 193

Agena
9 I 2003 8:17 CET Asar

a co masz coś przeciwko miłości blizniego - jakiej kolwiek miłości. Przez takie osoby jak ty tez świat był by jeszcze bardziej nie znośny niż jest. I należy poszukać lekarstwa na chorobę Ageny. Można z tego zrobić sesje na Formu tylko dla VV.

Miłość do bliźniego
9 I 2003 8:52 CET Satrapa

z racji, że jest człowiekiem to moim zdaniem jedna z największych bzdur. To dyskryminacja ludzi, kórzy na taką miłość zasługują i nagradzanie tych, którzy zasługują tylko na nienawiść (kochajcie Husajna, Busha,...:P).

MarheF ten 1 cytat bardzo mi się podoba. Jest prawie trafny dla mnie, brakuje mi tylko trochę pesymizmu (musze nim zastąpić naiwność). Tyle razy już się na kimś zawiodłem, że powinienem tak postępować.

rany
9 I 2003 9:24 CET Agena

ludzie, co to jest. sesja egzaminacyjna się zbliża czy co? jakieś matury czy inne paskudztwa, że tak nagle moralizujecie? to nie koniec świata. luty przeminie, maj przeminie i znowu wszystko będzie dobrze. nie martwcie się, w życiu będziecie mieli jeszcze na to czas. teraz macie ostatnią szansę, żeby się pobawić, nie zmarnujcie jej.
a co do miłości... coosh. czy uwierzycie, że można jej mieć za dużo? :)
p.s. nie jestem chora - a nawet jeśli, to na to chyba nie ma lekarstwa ;)

PAX!

MarheF
9 I 2003 10:02 CET Elsindel

myslalem, ze to powiedziala nie Rebeca West (kto to?), tylko Einstein, ale co tam ;-) tekst jest dobry.

Zdjęcie...
9 I 2003 10:40 CET szamanVV

jest BOSKIE - a moje dopiski sygnalizowały tylko jak blisko zawału serca można się znaleźć gdy się je po raz pierwszy zobaczy.

A co do moralizatorstwa:
"Szczęście, szczęście dla wszystkich? To jakaś wielka niedorzeczność!"
- pewien nekromanta, z pewnej gry komputerowej.

ALL
9 I 2003 11:45 CET +Higarra+

Przestańcie wreszcie pieprzyć o miłości bliźniego i innych pierdołach, bo robi się na topicu tak słodko, że aż się rzygać chce.

I kolejny cytacik...
9 I 2003 11:54 CET MarheF

"Człowiek rodzi się na to, aby żyć w gromadzie. Z samotności budzi się tylko rozpacz." Juliusz Verne

MarheF

SzamanVV
9 I 2003 12:09 CET Gabik

ja tam wcale sie nie zachwycilem... Ale coosh.. Nie jestem w formie.

A co do milosci bilzniego... Fajnie poczytac se takie rozne teksty z samego rana.
No i nie marudzcie, ze to taka slodycz! Przeciez, to ogolne _kochajmy sie_, to czysta fantastyka ;-)))

KcVV!

Tak przy okazji...
9 I 2003 12:12 CET Gabik

Viliczanka nas ostro goni. Jeszcze 4k bedziemy mieli pierwsi, ale 5k to, juz chyba nie :( Szkoda, bo milo by bylo. No ale zawsze moze Viliczanka sie zatrzymac... Moze sie znudzi?
A VV sie nie znudzi nigdy ;)))

KcVV!

No zaraz szlak mnie trafi!
9 I 2003 13:39 CET EmielRegis

Właśnie się dowiedziałem (dzięki Elsindel), że ktoś na Valkirii założył sobie konto "Emil Regis". Grr... Czy oprócz grzecznej proźby o zmianę nicka, można komuś takiemu jeszcze coś zrobić?

REgis

Agena
9 I 2003 15:00 CET Asar

skoro to jest nie uleczalne to albo to jakieś paskudctwo jak AIDS, lub ZAKOCHAŁAŚ SIE?????? zgadłem

Cytacik
9 I 2003 15:08 CET MarheF

"Przykre w miłości jest to, że jest to zabawa, w której nie można obyć się bez wspólnika."
Tadeusz Żeleński-Boy

MarheF

ER
9 I 2003 15:52 CET Gabik

Mozesz sprawdzic kto byl pierwszy. I jesli to faktycznie Ty byles pierwszy, a koles nie odpowiada na delikatne prosby, to sprobuj uderzyc do admiralicji. Wzglednie do kontradmirala jakiegos najpierw, bo to oni maja prawo do edycji ksywek...

KcVV!

ER...
9 I 2003 16:34 CET szamanVV

możesz jeszcze próbować wydobyć jego ip - odnaleźć go fizycznie i inhumować zaobiegając tymsamym jego dalszym logowaniom!

Aaa ten Juliusz V. To się pomimo dobrego nazwiska mocno machnął.

na wszystkich mrocznych bogów
9 I 2003 18:40 CET Agena

skończcie już z tymi cytatami!
asar - nie, mylisz sie.
ER - ja bym takiego sklepala... a moze to twój login tylko zapomniałeś hasła?
Gabik - damy radę >) viliczanka wymięka i bardzo zwalnia, kończą im się pomysły :)

PAX!

Z jednej strony...
9 I 2003 18:52 CET Elsindel

... chetnie sam kopnalbym Vili do gory, zebyscie juz przestali gadac o liczbie newsow. Ale niestety - to zmobiizowaloby was do walki i byloby jeszcze gorzej ;-)

ER - powiem ci cos - nie skapnalem sie, ze to nie ty, choc zdziwilem sie, czemu tamten gosc nazwal cie Emilem.. :)

Swoja droga - czy to cos tak strasznego, ze nazywa sie Emil Regis?

(hmm, gdyby ktos sobie zrobil ksywe elindel albo cos takiego, to chyba tez bym sie zdenerwowal :P)

A CO DO JUTRA!

JESLI ktos planuje grac (lub juz gra(l)) u mnie w Armantin, niech przygotuje postac i najlepiej napisze o niej kilkanascie zdan na kartce. Imie, ogolny wyglad (czy postac sie wyroznia z tlumu i jesli tak, to czym), stosunek do zabijania, umiejetnosci - wystarczy. Wiele rzeczy bedzie sie zmieniac, wasi bohateowie tez ( nie pisze o mutacjach :P)

W koncu zaczniecie grac w Arma - a wtedy.... :P

Agena
9 I 2003 18:59 CET Asar

jak wymysle jakis powod to jeszcze napisze.



Mnie nie bedzie na SyZyFie jutro, wiec jak nie zapomnisz to przynies Satrapie "Wilcze Gniazdo" a On mi przekaze

napewno zapomne.
9 I 2003 19:11 CET Agena

to bardziej pewne niż to że księżyc świeci w nocy. mam nadzieję że ktoś mi o tym przypomnij jakoś. asar masz numer mojego buraka? jak masz to wyślij mi jutro smsa, najlepiej z rana, bo będę szła na syzyfa ze szkoły.

PAX!

A kto bedzie...
9 I 2003 19:16 CET MarheF

... na SyZyFie i jakie będą sesje prowadzone? Zamierzam się zjawić i chciałbym wiedzieć z góry czy jest sens.

MarheF

Agena
9 I 2003 19:27 CET Asar

nie mam twego numeru