Strona: 201

wyjątkowo zgodzę się z asarem.
15 I 2003 22:58 CET Agena

poza tym jest to też w dużej mierze nasz problem - w końcu qentin jest jednym z nas, VValkirijczyków. Chyba nie pozwolimy reszcie Valkirii gnębić naszego żołnierza, co?

PAX!

Agena
15 I 2003 23:01 CET Asar

chyba dla tego ze odbieraja ci zajecie :-)))))))))))))))) nie pozwolisz gnebić naszego. Ja bym tu raczej osadził obydwuch winnych.


agena naucz sie przyciskac shift dobra !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! (jak nie nakrzyczysz na babe to sie nie nauczy)

Osądzenie, osądzeniem,
15 I 2003 23:07 CET Eyu

ale ten problem zaczął już przybierać monstrualne rozmiary. Ludzie się zaczynają wyżywać na qentinie, który niewątpliwie ma swoje za uszami, ale nie zasługuje na obrażanie i znęcanie się nad nim. A coś takiego jak publiczna chłosta to po prostu wyżywanie się i próba pozbycia się frustracji.
Nie mam pojęcia jak on to odbiera, ale niekoniecznie skacze z radości, bo jest w centrum uwagi.

SYLA

Zalerzy
15 I 2003 23:14 CET Asar

co było celem jego poczynań.

dobra ja ide spac
15 I 2003 23:20 CET Asar

a co z SyZyFem. kto co prowadzi i komu moge sie wbic na sesje moge tez coś poproiwadzić.

spadaj asar
15 I 2003 23:53 CET Agena

nie krzyczy się na komandora, żołnierzu. dwadzieścia pompek, możecie już zaczynać.

nagonka na qentina to jest już szczyt. i jeszcze za co - za vmejla. skandal normalnie. też mi się wydaje że on nie skacze z radości z tego powodu...

PAX!

agena
16 I 2003 6:38 CET Asar

naycz sie przyciskac shift!!!!!!

Co właściwie było w tym V-mailu?
16 I 2003 8:08 CET Angael

(czy może macie na myśli topic: Viliczanka Suks)

heh...
16 I 2003 9:01 CET qen

czytam sobie co ludzie wypisuja.. na mnie i o mnie.. widze jak sie zachowuje VV.. heh.. nie powiem, zebym skakal z radosci, no bo jak tu skakac jak mi kolejne konta blokuja... ale zmartwiony szczegolnie to tym nie jestem.. niech sie ludzie powyzywaja.. mi nic nie zrobia.. nie znaja mnie osobiscie, nic mnie z nimi nie laczy wiec mnie nie zaboli co powiedza..

milo, ze komus sie chce ´walczyc´ o mnie, ale naprawde dajcie sobie spokoj.. naprawde uwazacie mnie za Vvaliryjczyka? przeciez nawet mnie na oczy nie widzieliscie ludzie.. fajnie dostac jakis kredyt zaufania.. nie powiem fajnie..

trafili na furiata.. to niech sie powyzywaja.. zjada sobie sprzet a mi nic nie zrobia.. chyba juz udowodnilem wszystkim, ze valkiria jest bardzo podzielona..

Agenka, Eyu, Gabik pozdrowionka=)

Oj, qentin, qentin!
16 I 2003 10:40 CET Eyu

Czyżbyś miał naturę buntownika, rewolucjonisty?! A co do kredytu zaufania to chyba każdy na niego zazługuje?! Przynajmniej na początku, a "walka" to kwestia tego, że niektórzy nawet sobie nie zdają sprawy z tego, że w swoim zacietrzewieniu nie widzą wszystkich aspektów problemu. Co więcej nawet nie widzą, że od pewnego momentu nie chodzi już o sprawę, ale o pozbycie się emocji. I zapominają się choć twierdzą, że oni są "święci", w porządku i nigdy, absolutnie nigdy by się tak nie zachowali. A właśnie zaczynają to robić tylko w bardziej skrytej formie.

SYLA

Eyu ma rację
16 I 2003 10:46 CET Malesuadus

W oku bliżniego źdźbło słomy widzisz, we własnym belki nie dostrzegasz.
To co się dzieje, to zaczyna być niezła paranoja, niektóre osoby zbytnio się zaangażowały emocjonalnie i nie widzą, że zaczynają przesadzać.
Qentin: czyżbyś miał zamiar się po prostu poddać? Trzeba walczyć, a i to najlepiej nie samemu. Proponuję jakąś petycję do admiralicji, w sprawie qentina, pod którą podpisałaby się cała VValkiria.

EGO SUM

Dżizus
16 I 2003 10:52 CET szamanVV

nie pojaziwaj się na V. przez 2 dni i takie rzeczy się dzieją.

po kolei - o duże zaległości:
Agena - masz zezwolenie. Piszę się na sesję. Els. nie zdążył odpowiedzieć bo też od dłuższego czasu nie zaglądał na Valkirie.

Qentin, qentin, qen, q3ntin.
trochę mnie minęło - wojny, ujawnione v-maile, jako że Ciebie znam to podejrzewam że całkiem bez winy nie jesteś. ALE PONIEWAŻ SAM TEŻ LUBIĘ OD CZASU DO CZASU POBLUZGAĆ NA INNYCH I TO MASZ MOJE PEŁNE POPARCIE :). Pozatym ten koleś to jakieś ścierwo.

bicie postów.
DAJCIE SOBIE SPOKÓJ - NA VV NAJWAŻNIEJSI SĄ LUDZIE NIE ILOŚĆ WPISÓW!

.
16 I 2003 14:26 CET Asar

/me załamał ręce i poszedł w kont pokoju w którym toczy się dyskusja.

Sciagam
16 I 2003 14:27 CET Asar

2 wierze z netu!!! ktoś chce ????

SzmanVV
16 I 2003 14:35 CET Asar

poniewaz to my mozemy być tylko klasa dla siebie nie mozemy być pokonani przez jakas tam Vilicznakę!

SyZyFy
16 I 2003 15:14 CET EmielRegis

Niestety nie będę mógł się pojawić na piątkowym spotkaniu - wczoraj się dowiedziałem, że w piątek o 17 mam kolokwium.

a jeśli chodzi o qentingate - mojego poparcia nie masz drogi qentinie. Jak to kiedyś ktoś mądry powiedzial - wszystko lubię, tylko chamstwa nie lubię. (A swoją drogą, to Twoje zachowanie tutaj, zancząco różni się od tego, co obserwuje w realu - co ten internet robi z ludźmi ;) )

REgis

O qrcze!
16 I 2003 15:20 CET Chronomanta

Co tu się w ogóle dzieje ?!

Dziś się nie dowiem , bo nie mam
czasu i siły (jestem tuż po wahadłowcu :-! )
by przestudiować poprzednie strony
zapisane podczas mojej standardowej
niebytności na forum VV.
Widzę jednak , że nie dzieje się tu nic
wesołego ... chociaż ostatnio wszystko
mnie śmieszy (to skutek postępującej
choroby psychicznej , tudzież załamania
i w ogóle ... ) , czyżby ktoś podpadł
<szychom> ops ciiiiiii ..... cha , cha ,
cha .... qrna .
ekhem!
No dobra mam nadzieję że się wszystkiego dowiem w pt.

PS. wahadłowiec - bieg wahadłowy...

KcVV.

qentin wiecznie zywy!
16 I 2003 15:50 CET Gabik

Ja tam nie uwazam tego co zrobil za chamstwo. Przeciez to byla wiadomosc prywatna. To tak jakby rozmawialo poufnie dwoch ludzi, a potem jeden z nich rozglaszal publicznie, ze ten drugi klnie jak szewc...
Jak sie gunar poczul tak dotkniety, to czemu sie nie zwrocil do admiralicji? Przeciez po to chyba sa admiralowie? Nie podoba mi sie ujawnienie V-maili oraz nagrzanie atmosfery na lincz. Sam nie wiem co bardziej.
Ale wiem, ze najbardziej niepodoba mi sie, ze to doknelo VValkirijczyka. Musimy sie trzymac razem! Przeciez jestesmy nie tylko zolnierzami V-armii. Wielu z nas to prawdziwi przyjaciele. Trzymamy sie razem i to sie liczy, ze mozemy na siebie liczyc.

KcVV!

PRESS MODE ON
16 I 2003 15:51 CET Gabik

Qentingate to sprawa majaca na celu odciagniecie uwagi opinii publicznej od prawdziwych problemow V. Od niedoskonalosci technicznych uniemozliwiajacych optymalizacje organizacji pracy, od ciagle slabo uzytecznego spisu graczy i od niemal zapomnianej potrzebie reformy forum (...). Jednak swiatla czesc opinii publicznej, czytajaca "Nasza Gazete" nie powinna miec zadnych watpliwosci, co jest czarne a co czerwone.

PRESS MODE OFF
;-)

KcVV!

elf´s thoughts...
16 I 2003 16:10 CET Elsindel

1) qentin zachował się jak dzieciak
2) gunar też
3) forget it.

I tyle, kropka, o, na przykład taka: .

Co do sesji - ja chetnie pogram w fantasy (nareszcie kims dobrym! wracamy do starych dobrych czasow dobrych postaci ;-) - a kiedy to bedzie?