Strona: 205

chronomanta
20 I 2003 9:26 CET Agena

chodzi o sesję jubileuszową, którą będę prowadzić z okazji minięcia roku od założenia topiku. szczegółów szukaj na ostatnich 4 czy 5 stronach :)

PAX!

Nie jestem pewien czy mi się uda przybyć na sesje
20 I 2003 11:36 CET Satrapa

jubileuszową bo zawaliłem fizykę na półrocze i biore się porządnie do roboty. Mimo to postaram się przybyć.

Ojej...
20 I 2003 11:50 CET Gabik

A ja mam 31 egzamin i to o 18 czy tez 19... Wiec wpadne miedzy egzem a publikacja wynikow na chwilke sie przywitac i raczej to bedzie tyle. No ale przynajmniej zobaczycie mordke tego co topik zalozyl ;-)

KcVV!

No mam
20 I 2003 11:51 CET Gabik

tylko nadzieje, ze mi w ta mordke nie nawrzucacie za duzo pomidorami jakimis czy jajami kurzymi albo obelgami za kolejne niestawienie sie...
;-)

KcVV!

Gabik
20 I 2003 12:34 CET Eyu

ja chyba nie będę mogła zobaczyć twojej mordki, przynajmniej 31, bo mnie nie będzie. Ale jeśli będziesz w tym tygodniu to czemu nie. Obiecuje, że jeśli będe czyms rzucać to na pewno nie będą pomidory ani jajka ;)

A właściwie co w tym tygodniu?

Elsindel mam dla Ciebie coś od Asara :)

SYLA

NIe gramy
20 I 2003 13:38 CET Asar

jubileuszu 31.01.2003 bo wielu z nas nie bedzie. ja mam dal przykładu wtedy kino

Właśnie
20 I 2003 14:26 CET EmielRegis

Ustalmy może w końcu termin tej sesji jubileuszowej, bo muszę sobie egzaminy w sesji rozplanować. :)

REgis

Hmm..
20 I 2003 14:31 CET Sir-Torpeda

a 31 nie ma czasami Krakonu, na ktorym Agena ma prelekcje prowadzic?:) Jak mieliscie zamiar grac bez MG?:>

Bo to wlasnie sa
20 I 2003 15:00 CET Elsindel

super ogranizatorzy, panie Kadmirale :)

Glos z za swiatow
20 I 2003 15:23 CET Corelius

Ha! Jestem znow - ale tylko na chwile - wciaz jestem odciety i mam spore problemy z dostepem do sieci...

Asar - uspokoil bys sie z wypisywaniem tych jednozdaniowych postow co 5-10 minut... to strasznie irytujace... tak jak np: ten motyw, co sie do Ageny uczepiles z tym uzywanie duzych liter - jak ona ich nie uzywa, to jej sprawa i Tobie nic do tego, nie sadzisz? To nie jest troll, ktory nie wie jak posty na sieci pisac, tylko stwierdzila, ze ma taki styl i uszanuj to...

dalej...

o co chodzi z ta afera z quentinem? nie mialem czasu sie zaglebiac w to osobiscie i z lekka sie w tym gubie...

Sir - Torpeda - fajnie, ze sie tu pojawisz:) Sugeruje wyprawe do Kontaktu :)

Agena - nie wypisuj "?" przy mojej postaci, bo przeciez wiesz kim gram...

A teraz opis dla wszystkich:

Drall to wysoki, niezle zbudowany elf. Ma bardzo jasny odcien skory i dlugie kruczo czarne wlosy. Jest bardzo cichy i skryty. Zazwyczaj trzyma sie na uboczu i zdaje sie byc... nieobecnym. Ma ciety jezyk i juz nieraz popisal sie wrednym komentarzem czy docinka. Niewiele rzeczy go przeraza, a niektore proby zastraszania wrecz wywoluja szyderczy usmiech na jego ustach. Nikt nie wie dlaczego pojawil sie w oddziale - a raczej nikt z jego zwyklych czlonkow - dowodca pewnie zostal poinformowany.
Niewiedziec czemu wszystkie elfy darza go niechecia...
Nosi przy sobie dwa miecze, dlugi sztylet i lekka kusze. Odziany jest w ciemne ubranie, niekrepujace ruchow.
Ot - elf zlodziejaszek czy rabus...

C.

Co to Kontakt?
20 I 2003 15:35 CET Sir-Torpeda

Knajpka jakas?:)

glos zza swiatow #2 - nadrabiam zaleglosci :)
20 I 2003 15:55 CET Corelius

Asar powiedzial:
Agena według mnie źle robisz popierajać chamstwo i brak kultury ( nie chodzi i KULTURE Gabikowa). Nalerzy je tempic a sama kiedys sie czepiałaś że za cos tam na zaden konwet nas nie wpuszczą. A teraz popierasz takie działania. To sie nazywa hipokryzja. I nie bierz tego do siebie ja tylko przeprowadzam polemike.
/end of quote :)

Chlopie co Ty wygadujesz? Agena wcale swoim wystapieniem nie popiera chamstwaquentina, ale raczej staje w jego obronie, poniewaz powstala nagonka na niego. Obrywa mu sie za proceder, ktory jest dosc powszechny na V. Czy Ty doprawdy uwazasz, ze wszyscy uzytkownicy, to grzeczne dzieci, ktore nigdy nie bluzgaja? Obudz sie. Wyjdz ze swojego spotkania dla lektorow i popatrz na swiat. To jeden wielki brud. Popytaj czeskiego czy pchele jakie vmaile widzieli. Quentin obrywa bardzo mocno za cos, co robi tutaj bardzo wielu bezkarnie. Nie rozumiesz tego? Ponadto dziwne - skoro jestes tak wielkim straznikiem moralnosci i poprawnosci, to czemu nie ciskasz gromow na tego pajaca, ktory ujawnia do wiadomosci publicznej prywatna korespondencje? To jest chamstwo - i to w wiekszym wymiarze niz bluzgi. To jest zlamanie netykiety, kopniecie jej i wymieszanie z blotem. Gdyby takie cos stalo sie dajmy na to w usenecie, to oberwalby gunar, za tak chamski czyn, bo bluzgi sie zdarzaja, a to co on zrobil jest po prostu niedopuszczalne. Mogl to zalatwic po ludzku - roztrzygnac to samemu, lub porozumiec sie z admiralicja, ale ujawnianie to ogromna przesada. Gdybym nie byl odciety od sieci spuscilbym na niego berserkerow ze SPIRYTofUS (jak kazdy porzadny krasnolud hehehe :) i wiedz, ze za glupie gadanie Tobie tez by sie oberwalo...
Pomysl jak czasem cos napiszesz i zastanow sie nad swoim spojrzeniem na niektore sprawy. Nie umiesz dostrzec wszystkich okolicznosci, a komentujesz...

I jeszcze jedno do Asara - Twoje zachowanie przy poscie 4k okresla Twoj poziom... Nie moge powiedziec, aby byl on wyzszy niz b. niski... marchewka i Malesuadus tez zachowali sie glupio, ale ich jeszcze rozumiem...

Aha - nie jestes jeszcze oficerem, wiec mi tu nie podskakuj i nie gneb quentina. To rozkaz wyzszego stopniem. 100 pompek, ale juz!!! A jak skonczysz to zameldowac mi sie po dalszy ciag kary i kolejna, za durne posty - jednolinijkowce >)

Pozadek musi byc. A teraz ide sie zajac innymi waznymi sprawami.

C. (nie ma mnie i od razu burdel...)

Torpeda
20 I 2003 15:59 CET Corelius

Kontakt aka Inferno to calkiem mily klub, gdzie maja fajny klimat i puszczaja fajna muzyke. Poza tym to miejsce spotkan VV :)

C.

.
20 I 2003 17:13 CET Elsindel

Tak, moi mili, poRZądek być musi.

Bez dwóch zdań.

ROTFL

C.
20 I 2003 17:35 CET Angael

jak zwykle:
Co racja to racja.

Asar - fakt faktem zachowujesz się jakby najważniejszą dla ciebie rzeczą było zamieszczanie tu jak największej ilości swoich postów. A już chyba zwłaszcza zdobywanie tych o okrągłych numerach. To po prostu żałosne.

kobieta z toporami
20 I 2003 17:43 CET Wilczyca

Gudrun to niebrzydka (jak na krasnoludzkie standardy;) wojowniczka o lisiorudych włosach, które z reguły wiąże w grube warkocze bądź wygodne koki.
W życiu kieruje się zdrowym rozsądkiem. Jest uparta, zadziorna i kłótliwa, a walce zacięta. Kiedy wpada we wściekłość nikt nie chciałby się znaleźć w polu rażenia jej topora. Może sprawiać wrażenie osoby nieczułej czy opryskliwej, gdyż raczej nie ma w zwyczaju mówić o swych pozytywnych uczuciach. Można na niej polegać, nigdy nie zdradzi swych przyjaciół (chyba ,że ktoś przestanie być przez nią za takowego uważany). Tak długo wypełnia rozkazy dowódcy, jak długo jest on dla neij autorytetem.
Jest nieufna w stosunku do osób skrytych, izolujących się od grupy. Lubi jasne sytuacje.
Najbardziej nie znosi słabości ( szczególnie wlasnej, choc rzadko jej się zdarza taką okazać).
Wielu członków jej rodziny służyło w armiach krasnoludzkich i nie tylko. Jej obosieczny topór to pamiątka zdobyta przez jednego z jej przodków i przekazywana z pokolenia na pokolenie. Nic dziwnego, że tak bardzo się do niego przywiązała.
Za młodu uczyła się kowalstwa i rzemiosła, które opanowała w stopniu umożliwiającym jej bycie praktycznie samowystarczalną jeśli chodzi o broń.
Trafiła do tej drużyny, gdy odeszła ze swego poprzedniego oddziału po kłótni z dowódcą ( poszło o bezsensowny rozkaz, w wyniku którego oddział poniósł poważne straty).

Już wiem,
20 I 2003 17:53 CET Satrapa

że napewno w ciągu najbliższych 2 tygodni napewno się nigdzie nie rusze. Skasowałem więc opis postaci i poprawiłem brak pl fontów w poście powyżej.
Jeżeli będę sie mógł pojawić na sesji, to wtedy będę wiedział to z wyprzedzeniem i napisze jeszcze raz o postaci (w formie nie lub prawie niezmienionej).

Ciekawe kiedy się Asar nauczy...

Dobra...
20 I 2003 18:22 CET Gabik

No juz sie Asarowi dostalo i wystarczy. Skonczmy juz ten temat. Tym bardziej, ze o "okragle" numerki, to sie rozni VV-ubiegali (np. ja jesli dobrze pamietam), wiec kamyka nie dorzucam.

C: Fajnie, ze nadrobiles co nieco. Jak masz klopoty z netem, to ja zapraszam. Przez prawie cale przedpoludnia komp jest wolny a lacze stale. Tym bardziej, ze teraz sie ucze i w domu bywam... :)

A co jest w piatek to pytajcie szamanVVa.

KcVV!

Coralius
20 I 2003 19:10 CET Asar

Nie wiem czy byłeś, kiedy na lub raczej po takim spotkaniu. Naprawdę pije się tam wiele alkoholu i czasami klnie gorzej niż w tym V-mailu. Wiec jak nie wiesz jak wygląda na takim spotkaniu to się nie wymądrzaj.

Po za tym nie wolno popierać chamstwa, bo będzie się szerzyć, a nawet nie Moza pozostawać w obce niego bezczynnym należy zareagować krytykując.

Kurcze Asar!!!
20 I 2003 19:48 CET Eyu

Pisz ortograficznie, bo mnie już szlag trafia jak czytam Twoje posty. Jak napiszesz to sprawdź, błagam!!!

A to, że na spotkaniach lektoratu się chleje alkohol i klnie, wcale dobrze o Was nie świadczy. Więc się nie chwal, bo nie ma czym.

SYLA