Strona: 236

Eyu
17 II 2003 20:54 CET Asar

sadze ze sprawdzała byś się w roli dobrze wychowanej córeczki wyższej kadry kierowniczej w cyberku. która zbuntowała się przeciw nie sprawiedliwości świata i przy okazji zakochała się z chłopcu z biedniej dzielnicy. a w x-com´mie możesz być na przykład naukowcem który bada zachowanie obcych w nie naturalnym środowisku czyli laboratorium.

Asar
17 II 2003 21:18 CET Eyu

Jeszcze jakieś pomysły? Wygląda na to, że patrzysz na mnie jak na jakąś dziewczynkę z zapałkami czy coś... Słodką, miłą i bezradną... Nadającą się do romansu klasy C albo nawet D... Albo Ty za dużo szmir czytasz, albo to jakieś nieporozumienie...
A na sesji X-com nie byłeś, więc Cię uświadomie, że wszyscy, którzy zostali podczas akcji w bazie (czyli Malesuadus) przez niemal całą sesje siedzieli i słuchali jak Higarra wbiega na wzgórze i co z tego wynikło... Fakt, że mistrz się nie może rozdwoić...

SYLA

Sesja Jubileuszow
17 II 2003 22:12 CET Agena

jest w piątek na syzyfach za tydzień. wszystkim pasuje?
Gabik? wróciłaś już? postać masz?
chronomanta pls pośpiesz się z postacią.
ostateczny skład Czarnych Płaszczy będzie wiadomy w tym tygodniu.

PAX!

Internet mi wieczorami
17 II 2003 22:14 CET Satrapa

słabo chodzi, lagi są ogromne, ale i tak dobrze, jeżeli tekst dochodzi. GG i tlen się wieszają, nie wiadomo nawet kiedy jestem aktywny i jaki mam status.
Bardzo dziękuję media4, za gówniany dostęp do internetu.

Aha, jak
17 II 2003 22:21 CET Elsindel

juz bedzie wiadomy, to ja wszystkich bardzo niegrzecznie poprosze o przyslanie mi tego na emaila. Bo nie bede zbieral tego z vsieci, nie ma mowy. Musze to miec na papierze, inaczej sie nie polapie :( Tym, ktorzy juz mi to wyslali, dziekuje :) Ach, i podkreslam - nie na vmaila, tylko na emaila... :)

a zreszta... juz mi sie odechciewa prowadzic druzyne polbogow. Ja tam powinienem byc od grania na rogu, naprawde...

Czy ktos wybiera sie na Konkret?
17 II 2003 23:27 CET Sir-Torpeda

Tak, jak w temacie... Czy ktos sie wybiera na ten konwent i jak? Szukam transportu - nawet moze byc pociagiem, ale nie chce sie samemu do Warszawy tluc:)

Eyu
18 II 2003 0:05 CET +Higarra+

A Angael i Corelius ??
Przecież też się wykazali w czasie sesji.
Angael jak to się mówi "Saved the Day", a co Corelius sobie postrzelał to jego ;P

A Malesuadus mógł z nami pojechać na akcję, zobaczyłby co to znaczy być w ogniu (plazmowym) walki ;P

Eyu
18 II 2003 9:10 CET Angael

Co do X-COM...
Ja nie mam pakera, nawet nie mam gifted ani żadnego innego traita, taki szczęśliwy chudzielec, klnący na brak apteczek w magazynie. Twoja postać nie przeżyła akcji bo miała pecha, oberwała i zbyt szybko się wykrwawiła. Gdybym ja oberwał (a złożyłbym się po pierwszym postrzale i to kompletnie) to byśmy wszyscy zakończyli życie przy tamtym wzgórzu.
Rzecz w tym aby gdy postać nie jest pakerem to miała jakieś inne atrybuty pozwalające przeżyć. Moich jest parę:
- mam szczęście na max´a;
- nie biegnę w pierwszym szeregu pozwalając aby to inni frajerzy dali się ew. wystrzelać jak kaczki;
- moja broń nie robi hałasu, więc jak nie trafię to nie zauważą, a jak trafię no to obcy ma dodatkowe oko pomiędzy starymi;

Nie chcesz grać pakerem, nie ma sprawy, można wziąść kilka innych opcji, np.:
- operator lekkiego czołgu (teraz na pewno zamówimy takowe wsparcie),
- chwytacz/łapacz (pewnie tą rolę otrzymała by twa postać gdyby przerzyła),
- zwiadowca (ma robić cichy zwiad i namierzać cele, a nie mieszać się do otwartej walki),
- chwytacz-zwiadowca (czemu nie można by tego połączyć),
- operator dronów (zwiadowczych i bojowych, Sz. mógłby się tym zająć w warunkach polowych bez obawy że go zastrzelą),
- pewnie jeszcze jest kilka możliwośći, a wiele jeszcze da się efektywnie wykorzystać po małych korektach,

Daj znać to pomogę ci wymyśleć jakąś sensowną postać do X-COM´a.

Angael.

MarheF
18 II 2003 9:17 CET Angael

Nowe zasady trzeba jeszcze poprawić...
Pierwsze dwie rzeczy to forma dzielona Tagów i nowa ilość skili na poziom... Szczegółowo to jeszcze obgadamy my albo C. ci przekaże nasze spostrzeżenia.

tagów
18 II 2003 9:27 CET Elsindel

tagów! po co ten apostrof?

Elsindel A´Postrophe

jubsesja
18 II 2003 12:42 CET tamlinek

oki doki,termin pasuje,teraz w piotek czy za tydzien??ktos nie wie, kim jestem?nie pamietam czy mowilem,nazywam sie marcel,jestem mistrzem przemian,wyglodam tak jak wyglodam,czyli sredniego wzrostu , chudy i z dziwno fryzuro,potrafie sie przemieniac w kazde stworzenie,z tym ze nie moge zmieniac swoich gabarytow(wyobrazcie sobie przemiane w ... muche albo komara);-)))

jak mi sie uda
18 II 2003 12:46 CET tamlinek

i jak bede mial czas,to mam zamiar prowadzic "wladcow losu" bo wlasnie to cos zaqpilem i mi sie spodobalo ;-)

Angael
18 II 2003 14:14 CET Eyu

Nie przypominam sobie, żebym biegła w pierwszym szeregu... Gdybym tylko miała inną postać, bo widzisz, nie wiem, po co mi umiejętność rozmawiania (a nie przypominam sobie, żebym znała język alienów) chyba, że miałabym zostać kwatermistrzem (wtedy miałbyś szansę na porządną apteczkę)... A jeśli chodzi o zwiad... Być może nadawałabym się do tego (w sumie to właśnie to próbowałam robić, ale ups...).
Co to jest łapacz?
A tak wogóle to ja miałam traita Good natured... :P

SYLA

na następnym syzyfie
18 II 2003 15:37 CET Agena

też będę grać w x-com. spodoba wam się moja postać :> ("wanna light, boys?")

PAX!

Angael
18 II 2003 16:03 CET MarheF

Spoko. Jestem otwarty na wszelkie sugestje. Jak dobrze wiesz to tylko beta wersja zasad i jeszcze będziemy ją dopracowywać. Jak by co to właśnie spisuje zasadę odnośnie zmiany skilli po postrzale i kombinuję nad zasadą odnośnie parowanie w walce z bronią. Jak macie jakieś pomysły to ślijce mi na maila.

MarheF

Co do Fallouta
18 II 2003 19:27 CET Malesuadus

to mam nadzieję, że niektórzy (nie będę pokazywał palcami kto) umówili się już z MG na kontynuowanie sesji w planie pięcioletnim. Bo przydałoby się to w końcu rozwijać.

A tak w ogóle
18 II 2003 19:40 CET Malesuadus

to znowu siedzę sobie na zajęciach ze składu tekstu i wysłuchuję dziadka, który myśli, że każdemu trzeba wszystko tłumaczyć jak dziecku, powoli i po kilka razy. Mam nadzieję, że zgodzi się, bym na zaliczenie przyniósł złożony przeze mnie, wydrukowany na papierze czerpanym gotycką czcionką rękopiśmienniczą i oprawny w czarną tłoczoną skórę "Malleus Maleficarum"

A właśnie, Agena w zipie, który od ciebie zabrałem, była... czcionka. Chyba jednak będę musiał to jeszcze raz od ciebie przerzucać.

Malesuadus
18 II 2003 20:01 CET +Higarra+

Malleus Maleficarum - Młot na Czarownice ?

Nie martw się, ja na każdej fizyce muszę wysluchiwać jaka to moja klasa jest zła i niedobra, bo się nie uczymy.

Nie wspominając już tego, że psorka stwierdziła kiedyś, że myślę przez przypadek

A właśnie Higarra
18 II 2003 20:07 CET Malesuadus

przygotuj się, że na następnym SyZyFie robimy sobie kolejne starcie treningowe. Kto wie, może tym razem stolik się rozpadnie? Potrenuj >)

Jeeep
18 II 2003 20:11 CET Malesuadus

Młot na Czarownice - szkoda że nie w oryginale, ale wersja angielska i tak jest lepsza od polskiej, bo jest tłumaczona bezpośrednio z łaciny, a PL jest tłumaczeniem z wersji angielskiej (a wszyscy wiemy jakie potrafią być polskie tłumaczenia)