Strona: 240

vylicznka tu, wyliczanka tam
23 II 2003 1:34 CET Frayer

a ja ta wyliczankę serdecznie pierdolę! (sorka za cudowny dobór słów)
tu przynajmniej jest jakiś sens się wypowiadać, a tam? ROTFL! niech se nas doganiają - banda bezmyślnych kretynuff nie stanowi zagrożenia dla Mighty Wrocławia i also-Mighty okolic :P

MarheF - udam się na 2354547475 godzinną medytację, by to przemyśleć :P

i jeszcze coś do "użytkowników" vylicznaki: wyj szmato!!! :P

Witam w niedziele 23 II 2003r.
23 II 2003 7:41 CET Asar

Piekny dzien słonce swieci i jest jak narazie super.

Agena ucz sie, ucz sie, pamietaj ja zawsze egzekwuje obietnice :-)-: Po za tym wysłałem ci cechy mojej postac na V-maila

WROCILEM Z URLOPU!! =)) RZESKI I PELNY SILE=))
23 II 2003 11:29 CET qentin

Satrapa:

sorki, ze mnie nie bylo=( ale mialem naprawde powazne powody zeby sobie zrobic urlop od wszystkiego i od wszystkich.. mam nadzieje ze sesja sie jakos udala.. albo ja przelozyliscie

i spoznione ale: Najlepszego=)

Agena:

jestem na stronie 237=( mam zaleglosci.. anyway.. jesli jubisesja bedzie 28 to mnie nie bedzie mam replaya z numerkow=( heh.. mam nadzieje ze mimo to uda mi sie zagrac=) samhał..

/qentin

Frayer
23 II 2003 13:08 CET MarheF

2354547475 godzin = 98106144,7916666666666666666666667 dni = 268783,958(3) lat. Podejrzewam że w momencie w którym kończył byś medytację byłbyś ostatnim żywym reprezentantem ludzkiego gatunku na tej planecie, gdyż ludzie zdążyli by w tym czasie co naj mniej 100 razy unicestwić całe życie na tej planecie, 1000 razy zużyć wszystkie dostępne surowce gospodarcze i 10000 razy ponownie zaludnić całą planetę. Jeśli mam być szczery to nie chce mi się czekać tyle czasu na twoją odpowiedź.

Asar - Ten dzień jest beznadziejny. Nie dość że jest chlapa to jeszcze gdzie nie spojżysz to cię słońce razi. Wiocha.

MarheF

jeden dzień
23 II 2003 13:16 CET Agena

jeszcze tylko jeden dzień i wszystko się wyjaśni. szkoda że nie mogę się zmusić do nauki w domu : / chyba zaraz wyjdę do parku albo gdzieś.
a mój wykładowca też jest genialny. będę wiedzieć, kiedy mam egzamin, mejlem dopiero jutro o 8:30! to jest dopiero wiocha. odbiorę mejla np. o 10 a tam że egzam jest o 9. i co? napewno tak będzie. czuję to w kościach.
nie liczcie zbytnio na to piwo : /

PAX!

ooo...
23 II 2003 13:44 CET Arbas

tak Agena to jest dopiero wiocha. Ja męczę się póki co w naszym 6 L.O.
Na semestr !!4!! z geografi (Sankowski mnie uczy)!!!
jestem jego pupilkiem chyba...
respect ;)
Poza tym wiocha z rosyjskiego nie chce żebym pisał spr. bo uważa że uciekłem... tak jasne z 1 tyg. lekcji... (Sosnowska... :<)
i tak nauka odbiera mi chęć do życia i miłość do Ojczyzny...

Agena
23 II 2003 14:53 CET Asar

ja liczę na to piwo, wiec rusz te swoje wodziarskie 4 litery do roboty. Po za tym będę zakuwał ze świadomością ze nie jestem jedyną osobą z VV która zakuwał w niedziele. :-))))

6 LO
23 II 2003 14:57 CET Agena

sankowski i sosnowska? to ci się trafiło. może jeszcze masz tą siekierę od fizyki (zapomniałam nazwiska, coś na Z) i karasia?
ale cztery u sancza to dużo. gratulacje :)

asar, to naprawdę nie jest takie proste. to czego ty się uczysz to pikuś w porównaniu z tym co ja muszę umieć.

PAX!

Ale
23 II 2003 15:03 CET Asar

tu chodź o sam fakt zakuwania. Ja już mam dość, badania funkcji, rozważania problemów wyboru w życiu bohaterów poznanych utworów literackich. ŻYGAM TYM JA CHCE BYĆ JUŻ PO WSZYSTKICH EGZAMINACH NA STUDIA. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

ja też
23 II 2003 15:18 CET Agena

chcę być już po wszystkich egzaminach. i co? nikt tego za mnie nie zda. a szkoda :(
wierz mi, potem będzie jeszcze gorzej (ale pociecha, co? :))) baw się póki możesz, zostaw już tych bohaterów.
do wszystkich licealistów: jaką maturę zdajecie? nową czy starą?

PAX!

Stara
23 II 2003 15:55 CET Asar

tak jak i cały mój rocznik, a język polski nie jest moja mocną strona. co można tutaj sprawdzić. gdybym matmę mógł się teraz uczyć to było by fajnie, ale wczoraj zrobiłem to co miałem zadane i jeszcze więcej :-(

póki co...
23 II 2003 16:28 CET Arbas

pewnie bede musiał zdawać nową mature, a jako ze jestem w mat - fiz to będzie zjeb... nieciekawie, wole humana ale mnie stamtad wywalili...
ale w końcu do matury jeszcze 2,5 roku.
I niestety mam Karasia... tak cholera walnął mi grzałę za to że nie wiedziałem jakie pytanie zadał (podobnie jak 1/2 klasy)..
chyba mnie nie lubi, a szkoda bo ja lubie historie ale póki co to sie do mnie nie przekonał :///
A z fizy Walaszek(wychowawca), cholera jadę na dwójach z tego głupiego przedmiotu, ja chce humana... Powiedział że jesteśmy najgorszą klasą z jaką miał do czynienia... :))) trzeba przyznać że już chyba wszystkich nauczycieli wytrącamy z równowagi...
dobrze że klasa jest w porządku inaczej nie dałbym rady, tzn zawsze jest się z czego/kogo pośmiać.

POWODZENIA na egzaminach,
(to) Agena & Co.



Co...
23 II 2003 20:33 CET Atai

... do Viliczanki. Po pierwsze: nie było mnie wcześniej na sieci, więc się nie wqrzajcie, że to teraz piszę. Po drugie: mówicie, że liczy się nie ilość, a jakość, a my mamy być najlepsi we wszystkim. Jak narazie jesteśmy... jak narazie.

-Który z was śmiałkowie za mną pójdzie uderzyć na Viliczankę, tfu?!? Kto okaze odwagę stukania palcami o klawiaturę?!? Kto?!?
-MY, MY!!! Będziemy zaszczyceni, niszczyć Viliczankę, tfu, post po poście przy trzepoczącej, jak skrzydła ptaka, fladze Vratislavia Valkiria!!!
-A więc do boju żołnierze, do boju!!!
-Vratislavia Valkiria!!! Vratislavia Valkiria!!!- od teraz każdy kto będzie wypisywał w przeglądarce www.val... będzie słyszał wspaniałe okrzyki prowadzące ku zwycięstwu, wszyscy będą wiedzieć, że istnieje tylkojeden prawdziwy temat, który przekroczy magiczną granicę 9999 postów - WROCŁAW wzywam!!!
- Nie zawiedzcie WROCŁAWIA!!!

;)

KcVV!!!

Tak szczerze mówiąc,
24 II 2003 0:23 CET Elsindel

moi drodzy, to Viliczanka chwilami przebija WW pod względem jakości. Mam nadzieję, że zrozumiecie przytyk?

Qrde ...
24 II 2003 8:35 CET Chronomanta

ale kiszka ...

- To się nazywa optymistyczny początek dnia ...

Ale mam spaprany dziś humor ...
>>>>>>>>> >>>>>>>>>> >>
A co do tej wylyczanky - co to
do jasnej CHOLERY ma być ?!?!?!?!
To jakaś wiocha !!! Czy nikt ich
jeszcze porządnie nie zjechał ?!
....................
KcVV.

Grrrrrrrrrr...
24 II 2003 9:05 CET Chronomanta

Jasny gvint !!!
Ależ jestem wqrzony !!!
Czekała mnie dziś b. ważna rozmowa
wyjaśniająca parę spraw - a tu QPA !!!
NIC Z TEGO !!! Gotuje się we mnie !!!
Chyba pójdę na <3.1416 w O> !!!

Ale fajnie ! Jak ja się lubię dołować !

Qrna chyba zacznę rozpieprzać
wszystko wokół !!!

CHOLERA ! ja jestem już psychiczny !

Wrrrrrrrrrrrrrr...
TssssssszszszszszSZLAG by to trafił !!!
Kur..... !!!

Uff...
24 II 2003 9:40 CET Chronomanta

już jestem spokojny ...

Muzyka pomaga ...

"Nie kochaj rzeczy , które z tego świata są i kim są.
Nie patrzaj w blask , który świeci , bo świeci odbiciem tylko ..."

Wybaczcie moją huśtawkę nastrojów ,
ale na prawdę kiepsko się czuję ...
Dręczą mnie załamujące i wnerwiające
myśli , czuję się winny , ale nie wiem
czemu winny. Czuję się wycieńczony ,
ale nie wiem czym wycieńczony ...
Wybaczcie , ale chyba zaczynam tracić
nadzieję ... Czyżby gasł jej ostatni
płomyk ? ...
Człowieku , co Ty tutaj robisz ? ...
Jaka jest twa rola w teatrze świata
tego ? Gdzie się ona zaczyna
- to wiesz , lecz gdzie się kończy
- cisza ...
Kto ma scenariusz ? Czy tylko Ten ,
o kim wiesz coś , a zarazem nic ?
A może życie to jedna wielka
improwizacja ?
Krzyczę w pustkę niemym głosem ,
ale co mi odpowiada ...
- jedynie ślepe spojrzenie złowrogiej
CISZY .

MIEJ NADZIEJĘ ...
Czy to możliwe ?

aVVe.

Zebrało się
24 II 2003 10:25 CET Satrapa

1) Mówiłem Chronomancie, żeby starał się nie pisać 3 postów pod rząd, to ten napisał 3

2) Atai jak miło Cię widziać, właśnie zamierzałem narzekać, że siostra Cię nie dopuszcza, ani tu, ani na SyZyFy.

3) Propo SyZyFów nie będziemnie na jubi sesji :( Powód: Zaostrzone restrykcje do fizyki (w poniedziałekzdaje 1 część materiału, więc będzie lepiej) i kolejne roznoszenie decyzji.

4) Qentin, dobrze, że Cię nie było, bo mnie niestety też (miałem wybór 18 znajomej lub SyZyF, przez mojego .:cenzura:. (tu należy wstawić bluzg, który wg czytającego jest najmocniejszy, żeby dobrze przedstawić moją nioenawiść do niego) brata nie mogłem pogodzić obu). Teraz jest jubi sesja, więć sesji GS pod moim prowadzeniem znowu nie będzie (inna rzecz, że nie nie będzie :( ) Więc poprowadzę następnym razem (mam nadzieję). Mam pomysły na dalsze przygody dla tych postaci - zależy mi na poprowadzeniu tego

5) Jest 1 dobra srtona tego, że nie będzie mnie na jubisesji - nie będę brał udziału w jatce wewnątrz oddziału półbogów i moja NORMALNA postać przeżyje :)

PS. Nie wiem kiedy uda mi sie następnym razem zapostować, więc 3majcie się i do zobaczenia :)

PPS. (wcale nie chodzi o Polską partię Socjalistyczną) Nienawidze awaryjnego przejęcia kontroli ze względu na zabroniony znak.

kurde..
24 II 2003 11:12 CET qentin

a ja to bym sie chcetnie zjawil na jubi.. ale nie mam juz co marzyc.. zreszta pewne bylo, ze kilka z zadeklarowanych osob sie nie znajwi - szkoda tylko, ze padlo i na mnie..

Satrapa - spoko.. rozumiem u mnie ostatnio tez bywalo, ze nie moglem pogodzic wielu rzeczy..

/qentin

JESTEM NA 4 SEMESTRZE!!!!
24 II 2003 12:58 CET Agena

no ludzie, jestem normalnie jakimś cholernym fuksiarzem, ale mam to 3 z fizyki czyli nie muszę brać dziekanki! macie wszyscy piwo (czy co tam chcecie) zgodnie z obietnicą. ale to dopiero po piątku, po wpisie na semestr, kiedy oficjalnie będzie w indeksie, że skończyłam 3 :)

bawmy się i radujmy! :D

PAX!