Strona: 243

REgis
26 II 2003 14:48 CET Elsindel

Cichy Don patrzy ;-) Pasuje mi ten termin, chociaz nie wyobrazam sobie tej sesji, naprawde. To nie bedzie RPG, to bedzie impra! Prosze - niech nikt nie przynosi alkoholu, chocby nie wiem jak dobrego. Inaczej - od razu mowie - nie biore udzialu w jubibibie ;-)

Co do liczb - mnie juz troche sie odechciewa o tym pisac, dobrze widzisz - nie maja innych zmartwien - tez zazdroscze.

Tak swoja droga - co ze strona VV? Bo jesli jeszcze pol roku bedzie tak nieokreslenie, to ja sie za to bede mogl zabrac :)))

Nadal nie otrzymalem wielu postaci na emaila; co mam, to postaram sie przyswoic, choc nie bedzie latwo. Ja wlasciwie jeszcze Agenie nie wyslalem opisu postaci, hm, chyba powinienem to zrobic, ale.. no nie wiem, kiedy bede mial czas.. moze teraz; nie wiem.

Co do terminu - hm, no wlasnie, jesli to ma byc sesja, to klub odpada,a Trojka jest ok. Mnie pasuja weekendy i tylko weekendy: piatki, soboty, niedziele... :)

co do linii 136...
26 II 2003 16:24 CET Arbas

tak się składa że tym autobusem dojeżdżam do szkoły. Często widuję ludzi o twarzach morderców i psychopatów (tak jak sobie was wyobrażam) ;)))
Można mnie poznać po: brudnych glanach, czarnych jeansach, z zawiniętymi nogawkami na zewnątrz, słuchawkami od walkmena na uszach, granatowej puchowej kurtce lub brązowej, sztruksowej, przeważnie noszę jasny "golf", lub inne czarne rzeczy...
i tyle; to tak a propos linii 136.

pozdrawiam

Arbas
26 II 2003 19:56 CET Eyu

A o której można Cię spotkać? Może jakiś dokładniejszy opis?

Jubsesja!!!!!!!!!
Będzie w piątek czy nie??

SYLA

Jutro SyZYF
26 II 2003 21:00 CET Asar

ja bym z chęcia pograł jeszcze niebiskim ogrem. :-)

ja tez
26 II 2003 22:54 CET qentin

pisze sie na sesje X-COM jesli sie odbedzie=)

/qentin

niech się sanie Jubisesja!
26 II 2003 23:10 CET Agena

odbędzie się w ten piątek. założę się że i tak nie da się zgrać wszystkich, więc kto może, niech przybędzie, kto nie może, niech postara się przybyć, kto może później, niech będzie jak najszybciej może.
niestety już chyba nie zdążę zrobić ostatecznej aktualizacji postaci, więc będziemy musieli jakoś poradzić sobie bez tego - najwyżej tuż przed sesją jeszcze się sobie opiszemy.
ewentualnie, jak ktoś ma jutro za dużo czasu - albo w ogóle ma czas - niech zbierze z agory wiadomości na temat postaci i taki skrótowy opis wydrukuje i skseruje te 25 razy. sam spis byłby już bardzo pomocny, ksero można zrobić w każdej (?) chwili.

to będzie sesja jakiej nie zapomnicie :)

PAX!

ŁINFO:
26 II 2003 23:11 CET Okarel

w naszym domu ostatnio dzieja sie dosc dziwne rzeczy m.in. latajce szafy, biegające spodki, chore Gabiki, uczące się Okarele itp. itd. Zaba prosil zeby przekazac ze postac wysle jutro (jak mu sie uda) poniewaz jest chory, a do tgo mamy problemy z netem (teraz wbijalem się tutaj cos okolo godzinki...) Jesli ja bede gral to Ovillem, postac powinna byc znana Elsindelowi. opisze tylko jej wyglad i to bardzo ogólnie: człowiek, ranger, na oko 30 pare lat, bardzo ciemno zielone ubranie, mozna pomylic z czarnym, plaszcz. czarne wlosy do ramion. hmm.. to chyba tyle ogolnie rzecz biorac. reszte sle na maile Agenie i Elsindelowi. jak by co to mozna mnie zlapac na gg i mailem.

Agena
26 II 2003 23:12 CET +Higarra+

Moja płyta, jak jej nie przyniesiesz to rzeczywiście nie zapomną tej sesji bo zacznie się ona od zamordowania MG przez gracza, co jest raczej nie spotykane. ;P

Żyjecie, czy może wszyscy śpią?? :P
26 II 2003 23:57 CET Eyu

Szczerze, to próbuję zobaczyć, co się na battlechacie dzieje, ale nic ciekawego, chwilowo... W sumie wczoraj też nic, ale może dlatego, że nikogo nie znam i nie wiem o kim rozmawiają, a sama też nie mam z kim :/

Dzisiaj
27 II 2003 7:34 CET Asar

Tłusty czwartek. Smacznego wszystkim. Co z SyZyFem, kiedy jubileuczsz.

Gabik Wracaj do zdrowia.

Dobrze, ze jednak jutro, bo
27 II 2003 7:39 CET Gabik

w sobote wyjezdzam...

Bede gral lekko zmodyfikowanym wojownikiem berdach. Els i szamanVV wiedza o co chodzi, a reszte opisze przed sesja, bo teraz ide sie kurowac. A jeszcze powienienem wsadzic moja Pania w pociag do domu, wiec jak nie padne gdzies po drodze, to jutro stawie sie na pewno.

Ku chwale VV!

Zebrało się
27 II 2003 8:34 CET Satrapa

1) Miłej jubisesji, mnie nie będzie tym razem :(
2) Gdybym szedł to bym się opowiedział przeciw sesji w kontakcie, moim zdaniem tam nie ma najlepszych warunków
3) szarawy, to zależy na kogo trafisz, mnie kilka miesięcy temu raz wywalono (ale teraz już się to nie stanie)
4) Z autobusami to mam do czynienia tylko ze 144

Ps. To mój 666 post, nie taki straszny co.

JUPIsesja
27 II 2003 10:31 CET qentin

a raczej jubisesja=))))))))

/qentin

Satrapa nie ma się co dziwić
27 II 2003 15:32 CET szarawy

Jak ktoś cię zobaczy to naprawde może się przestraszyć i nie wpuścić kogoś takiego. Czyli jubisesja jest w ten piątek nieodwołalnie?

zatem
27 II 2003 18:40 CET Arbas

można mnie spotkać (trasa na Kozanów) ok 7.00; po szkole ok 14.00 do 15.00 w stronę Bardzkiej, to najczęściej.
Co do dokładniejszego opisu: 177cm wzrostu, 60kg (tak tyle waże), dość długie ciemno blond włoski na głowie, w nieładzie, mocno podkrążone oczy, to od nocnego przesiadywania nad książkami i (przede wszystkim) przed kompem ;) chyba wystarczy?
Propos jadę prawie całą trasę.

pozdrawiam, życzę udanej Jubsesji

no
27 II 2003 19:00 CET Asar

popatrzecie całe chyba 1,5 roku jeździłem tym autobusem i nie widziałme :-P

Ej, Zaba
27 II 2003 19:53 CET Elsindel

rozumiem bande polbogow jako najemnikow, ale berdach w druzynie takich najemnikow to kpina z Armantinu. BE! ;-)

Ja wlasnie kolekcjonuje opisy postaci, potem wydrukuje, przeczytam, wysmieje (w duchu!), a jutro bede juz na tyle przezwyczajony do tych demonow, ze jeszcze jeden, np. przeciwnik, nie zrobi na mnie wrazenia :P

A ja,
27 II 2003 21:01 CET EmielRegis

mam strasznego pecha. Właśnie dzisiaj udało mi się rozchorować i na jubsesji się nie zjawię. Buuuu...... :(:(
Bawcie się dobrze,
REgis

Gabik
27 II 2003 21:15 CET Asar

wszystkiego najlepszego

Hę?
27 II 2003 21:28 CET Elsindel

REgis, cwaniaku!

Co to za wymowki??

Jak udalo Ci sie zachorowac? Dzisiaj wygladales na zdrowego w ii... be there... tomorrow... heal yourself, as you did with everyone else, ok?