Strona: 251

Agena
7 III 2003 22:09 CET qentin

/asertywnosc qentina mode on/ do dupy takie prowadzenie, nie poradzilas sobie wcale a wcale...;/asertywnosc qentina mode off/

jaka prawda jest wszyscy wiedza=))))))))))

/qentin

Agena
7 III 2003 22:25 CET +Higarra+

Mi się podobało, ale było trochę zgrzytów w związku z porwadzeniem. Gracze wchodzili ci na głowę. Trzeba nastęnym razem ustalić ściślejszą dyscyplinę.

Ci którzy nie mają świeczki naprawdę siedzą cicho.

A tak wogóle to sesja, którą się pamięta.

ma
7 III 2003 22:45 CET Asar

ktos ochote pograć w klimacie filmów Quentina Tarantio?? Ostatnio kilka obejrzałem i mnie cos wzielo na takie klimaty MAFI!!! :-) sesja przeznaczona raczej dla psycholi jak ja czy +H+

Jubisesja
7 III 2003 22:58 CET ILESHENDER

była naprawde (złamie swoją zasadę nie bluzganianaAgorze) ZAJEBISTA. Świetny klimat, super prowadzenie (Agena - gratulacje). Było super i to trzeba ciągnąć
dasvidania

.
7 III 2003 23:10 CET Asar

Właśnie gadałem na temat MAFI z +H+ oj chce grać. Wiec zapraszam. Mechanikę oprę na WoDzie. Szczegóły potem. Nie zacznę gry zanim Satrapa nie dokończy swojej sesji / Elsindel nie skończy Solarisa. Chodzi mi głównie o klimat filmów Quentona Tarantiona. Obejrzyjcie jakiś i wiecie o co chodzi.

Z okazji dnia kobiet, wszystkim miłym paniom kilka mądrych słów na wasz temat
8 III 2003 8:57 CET Asar

"Co wiedzą trzy kobiety, wiedzą wszyscy." FRANCOISE SAGAN

"Kobietę naprzód trzyma się w ramionach, potem one trzymają nas pod rękę, a wreszcie włażą nam na głowę." SACHA GUITRY

"Kobieta to taka rzecz, że w jakikolwiek sposób będziesz ją badał, zawsze będzie dla Ciebie nowością." LEW TOŁSTOJ



Wszystkiego najlepszego,
8 III 2003 12:16 CET Elsindel

wroclawskie Valkiryjki! Niech slonce sie do Was usmiecha kazdego dnia :)

.
8 III 2003 13:36 CET Asar

Piękna jest tylko prawda, i tylko ona jest godna miłości.

Nicolas Boileau-Despreaux (1636 - 1711)

Do wszystkich tych, którym post Frayera wydał się obraźliwy.
8 III 2003 15:03 CET MarheF

Ogłaszam wszem i wobec, iż nie poczułem się w żaden sposób urażony tym co Frayer napisał w swoim poście o mojej osobie i domagam się, aby wszyscy obrońcy języka polskiego, godnośći czy kultury, których to razi bądź drażni, zignorowali lub obrócili w żart całą tą sprawę. Nasze poczucie humoru oraz wynikający z niego brak poszanowania dla samych siebie, czy innych osób może niektórych drażnić, więc proszę o wyrozumiałość względem mnie i Frayer´a. Dziękuję.

MarheF

No, mnie wydal sie
8 III 2003 15:22 CET Elsindel

wysoce obrazliwy, ale juz mi Frayer wytlumaczyl, co i jak. Swoja droga... on byl obrazliwy, co by nie mowic, MarheF.

osmy!!!!
8 III 2003 16:09 CET qentin

dziś wasz dzień vvPANIE=)))) najlepszego.. zycze żebyscie dziś po płatkach róż stąpały=)))))))))))))))

/qentin

Po pierwsze
8 III 2003 16:29 CET Satrapa

Wszystkim paniom życze wszystkiego najlepszego z okazji ich święta (komunistycznie czy nie, fakt że święto)

Po drugie Ageno przeczytaj proszę mój poprzedni post.

Dobra ludziska
8 III 2003 17:00 CET Asar

Ja jade na piwo do Kontaktu około 17:45 bede tam a jesli nie to na przeciwko w Guinesie. jak ktos ma ochotę to niech wpadnie.

dziękuję
8 III 2003 20:34 CET Agena

jestem wzruszona. nie spodziewałam się że będzie to wam aż tak się podobało. prawdę mówiąc nie spodziewałam się że to w ogóle wypali, a tu nawet udało nam się zagrać przez cały dany nam czas! cieszę się, naprawdę :)

satrapa, wszystko zależy od tego czy będziesz chciał jeszcze grać.

aha, i dziękuję za życzenia.
ale eyu się zdenerwuje :))))

PAX!

Z okazji dnia kobiet ...
8 III 2003 21:04 CET +Higarra+

@}-->-->----

W koncu sie dorawalem do kompa...
8 III 2003 21:44 CET Gabik

Jubsesja musi byc kontynuowana! Tym bardziej, ze prawdopodobne, ze w ten piatek znow sie pojawie ;-)

No a vv-paniom wszystkiego najlepszego! I niech mi ktos tylko jeszcze raz wspomni, ze to komunistyczne swieto, to morde obije. ;-) Historii sie uczyc i glupot nie szerzyc!

Ku chwale VV!

Nareszcie
9 III 2003 0:12 CET Elsindel

nareszcie nadchodzi ten dzien, gdy WW polegnie w rozpaczliwej walce o pierwszenstwo z Viliczanka! ;-) Kto wie, moze jeszcze dzis w nocy? :P

Co prawda nie jest to powód do radości...
9 III 2003 3:02 CET MarheF

... gdyż jako członkowie VV stracimy powód do dumy z faktu, że nasz topic jest największy, podwzględem ilości napisanych w nim postów, ale za to może motyw wyścigu się w końcu skończy.

I mały cytacki:
"Nic nie jest trwałe z wyjątkiem zmian."
Heraklit

MarheF

Agena
9 III 2003 9:04 CET Eyu

Czemu się będę złościć... Ja potrafie zachować stoicki spokój. Więc prosze o nie sianie jakichś plotek.

Wczoraj byłam na pierwszym w życiu LARPie i było bardzo fajnie. Ale chyba musze jeszcze popracować nad warsztatem.

Aaaa.. i jeszcze spóźnione życzenia dla panów z okazji wczorajszego święta.. niech się nie czują zapomnieni ;P

SYLA

Eyu
9 III 2003 11:40 CET Agena

tak tylko napisałam, żeby się bali :)))) a co do LARPa, grałaś świetnie, tylko ten jeden szczegół - ślepi ludzie bardzo rzadko patrzą komuś w oczy i zwykle nie kręcą głową dookoła, tylko patrzą w jeden punkt (przynajmniej tyle zaobserwowałam, ale nie mam bezpośredniej styczności z nikim takim więc nie mogę być tego pewna). a wszystko inne było świetne - przebranie i zachowanie i w ogóle wszystko :) gratulacje, widać że masz talent :)

PAX!