Strona: 253

Feroz
11 III 2003 19:01 CET Malesuadus

Poprzez określenie VV, miałem na myśli wszystkich, którzy są w spisie VV

Ja mogę
11 III 2003 19:18 CET Asar

prowadzić to co wczesniej mowiłem czyli Mafie

Odnośnie następnego SyZyFa
11 III 2003 19:37 CET MarheF

Proponuje aby ustalić już teraz KTO będzie prowadził i CO będzie prowadził, oraz KTO będzie grał i U KOGO będzie grał. W ten sposób będziemy mogli uniknąć sytuacji, że przychodzimy i czekamy, aż ktoś, coś zaproponuje. Namawiam jeszcze potęcjalnych graczy do określenia czy będą "na pewno", czy "nie mają pewności" i jeżeli nie mają to czy "oczekiwać na nich z grą" czy "zacząć bez nich".

Więc JA zapowiadam, że na tym SyZyFie będe na pewno i poprowadzę X-Com.

MarheF

Dobra to ja się wpisze :)
11 III 2003 22:10 CET Eyu

Mam zamiar w piątek być i grać u Malesuadusa. Rzekłam. Gabik zpraszamy :)
REgis mam nadzieję, że Ty też będziesz, bo jak ostatnio graliśmy to niemal nie zginąłam przez pewnego niemiłego demona(?) czy coś takiego i przydałoby mi się wsparcie Twojej postaci.. Nie mówiąc o tym, że jest jedną z niewielu (jeszcze szaman) rozsądną osobą z którą można się dogadać :)

SYLA

.
11 III 2003 22:57 CET Asar

Do jasnej cholery Eyu już mam dosyć twoich ciągłych przytyków. Może raz w końcu wygarniesz mi, co masz do minie i będzie spokój. Robisz się nudna. Jeszcze ani razu nie widziałem z twojej strony dobrej woli zażegnania konfliktu. Chyba cię to bawi? Mnie nie i jest mi szkoda życia na bezsensowne kłótnie w szczególności z tobą. Czekam na to aż w końcu powiesz mi, co masz do mnie. Znosiłem to wystarczająco długo. I pytam się Eyu a nie kogo kogokolwiek innego.

KcVV!!!

.
11 III 2003 23:02 CET Asar

Koniec żartów, panowie, zaczynają się schody.

Antoine Charles Louis de Lasalle
____________________________
Napoleon I (Napoleon Buonaparte, 1769 - 1821)

- Dla moich Polaków nie ma rzeczy niemożliwych.

- "Niemożliwe" - to nie jest słowo francuskie.

- W Polsce zetknąłem się z piątym żywiołem: błotem. ( to apropo gnoju jaki jest w parku kolo mnie)

Elsindel czuj się brzydko skwitowany
12 III 2003 10:04 CET Satrapa

pisałem już, że chodzę na rehabilitacje...
W związku z twoim brakiem chęci kontynuowania gry pod moim prowadzeniem przesuwam dokończenie na czas kiedy szybciej skończę reh. (1-2 tygodnie). Mam więcej do powiedzenia, ale dopisze to jak będę miał czas.

?
12 III 2003 10:09 CET Elsindel

Widocznie to ominalem, wybacz.

A w piatek moge prowadzic Solaris lub grac w cokolwiek :)

Z następującyc powodów:
12 III 2003 10:55 CET Satrapa

- rehabilitacja
- poprawa fizyki
- ogólne zniechęcenie
decyduje sie nie przybyć na najbliższego SyZyFa

back & on-line
12 III 2003 11:58 CET szamanVV

jakiś czas temu zgubiłem wątek więc zadam parę pytań w celu odzyskania go:
1. Czemu nie ma JubSesji?
2. Czy pojawi się Corelius - powinienem mu oddać pewne płyty.

Moja obecność i udział w sesji Malesuadusa jest niemal pewna - aczkolwiek ostatnie wydarzenia strasznie rozwaliły mi plan i nie mam pewności.

powiedzonko na dziś
12 III 2003 18:43 CET Asar

Jedną z największych pociech tego życia jest przyjaźń, a jedną z największych pociech przyjaźni jest to, że masz kogoś, komu możesz zawierzyć swój sukces.

A. MANZONI

To dosc niejednoznaczne powiedzenie.
12 III 2003 19:38 CET Elsindel

Zawierzyc swoj sukces - to znaczy: "przekazac komus jego owoce (np. do dalszej pracy)" czy "pokazac komus swoj sukces i byc szczesliwym, ze on(a) naprawde go docenia"?

Asar
12 III 2003 20:25 CET Eyu

Czemu mam zażegnywać konflikt, który Ty zacząłeś? Wkurzałeś mnie tak długo aż mi to zostało na stałe (być może), więc czego ode mnie chcesz? Niestety (a może na szczęście) należę do osób, które niespecjalnie się kryją z uczuciami (zwłaszcza negatywnymi) więc robię aluzje, które mogą Ci sie niepodobać.
Jest szansa, że zmienię o Tobie zdanie, ale to wymaga zostawienia mnie w spokoju, a nie ciągłego zaczepiania mnie (co jest zresztą wkurzające). Swoim zachowaniem pogłębiasz jedynie moją niechęć (taka reakcja alergiczna na Ciebie). Zastanów się, czego Ty chcesz i trzymaj się swoich ustaleń.
Ja z mojej strony mogę się po prostu nie odzywać jeśli czujesz się tak dotknięty moimi uwagami.
(A tak wogóle to ten Twój Wysoki Ogr - rycerz zachowywał się raczej jak przeciętny ork (bynajmniej nie rycerskiego stanu))

Szaman: Coreliusa niemal napewno nie będzie, ale płyty możesz przekazać mnie, Malesuadusowi albo Angaelowi (jeśli będzie) i one napewno do C. dotrą. :)

SYLA

Eyu
12 III 2003 20:39 CET Asar

ja ich poprostu jaz mam dość. Jak chesz nie bede nic robi przeciw tobie

Mam prośbę...
12 III 2003 21:18 CET Elsindel

...i radziłbym Wam dobrze zrozumieć to, co napiszę.

Przestańcie rozstrząsać osobiste konflikty na forum. To nie miejsce na takie kłótnie. Ta sprawa jest i powinna zostać między Wami. Tak samo jest w przypadku Asara i Eyu, tak samo było wcześniej w przypadku konfliktów Coreliusa. O ile tutaj może to być bezbolesne, o tyle w przyszłości może to być dość... niemile widziane przez innych. Nie myślcie, że brak reakcji oznacza, że inni to ignorują lub że im to nie przeszkadza. Wolimy milczeć, bo trochę głupio pouczać kogoś w swoim wieku - nie mamy pozycji i doświadczenia, które uprawniałoby do tego.

Jeśli jesteście świadomi tego, co napisałem wyżej, tym bardziej nie usprawiedliwia to faktu, że pozwalacie sobie na tego rodzaju rzeczy na forum.. przecież to męczy nas, bo siłą rzeczy czytamy, co tam sobie piszecie do siebie (a są to przecież same komplementy, prawda?) i myślimy, czemu to w ogóle pojawia się na forum? Sami piszecie, żeby lepiej się nie wtrącać (i słusznie - nie powinniśmy)...

Myślałem, że po kłótni Coreliusa z Ageną inni zdadzą sobie sprawę, jak nieprzyjemne (i niepotrzebne) to jest, jednak... nie. Prosiłbym na przyszłość o rozważenie, co się pisze na forum, które jest _publiczne_. Nie jesteśmy rodziną... przynajmniej nie formalnie.

Bądźcie po prostu poważniejsi...

// do tego co jest wyzej
12 III 2003 22:34 CET Asar

koniec tematu

Dobra wreszcie koniec na dziś z tą chemią <jupi>
12 III 2003 23:27 CET Eyu

Przez cholerne 5 godzin pisałam sprawozdanie i głowiłam się nad tym jakie będą produkty reakcji red-ox i mam serdecznie dość... Ale przecież jeszcze 2 wypracowania na jutro...
Hip hip ... HURRRA!

I przepraszam za wyciąganie brudów na Forum, już nie będę...

Miłej nocy życzę! :)

SYLA

ponawiam:
12 III 2003 23:31 CET szamanVV

czemu nie ma JubSesji?

przyznać się
13 III 2003 7:58 CET Asar

1´ dla czego nie ma jubisesji
2´ dla czego jest taka pogoda, jest ZIMNO i PADA ŚNIEG.

Dlaczego?
13 III 2003 12:13 CET Elsindel

Bo tak chciala Historia!