Strona: 262

Ja też
27 III 2003 12:01 CET ILESHENDER

jeszcze żyje, (ale co to za życie)

...
27 III 2003 15:46 CET MarheF

ależ tu radośnie... wszędzie tyle pochwał dla życia... i w ogóle... powoli zaczyna mi się niedobrze robić... Nie nawidzę wiosny. Nie znoszę rażącego słońca, bójnych traw i kolorowych kwiatków i całej tej zafajdanej atmosfery. Jedyne co mogło by zostać to temperatura powietrza, bo w zimnie nie wygodnie się na rowerze jeździ. Ale oczywiście musi być jeszcze gorzej bo z dnia na dzień będzie co raz cieplej...

Na temat "życia" wypowiadać się nie będe... Nie chce mi się...

A tak ogólnie to jest świetnie. Od tygodnia jestem chory i siedzę w domu. Jedyna pociecha że powoli dochodzę do zdrowia i będe mógł na Pyrkon pojechać.

A teraz jeszcze jeden pesymistyczny akcent na koniec. Wojna rozpoczęta w Iraku będzie pierwszym krokiem do globalnego konfliktu, który prawie całkowicie wyniszczy ludzkość. Have a nice day.

MarheF

MarheF
27 III 2003 15:57 CET +Higarra+

A moze tak bedzie lepiej ?
Zeksterminowac ludzkośc i zrobic miejsce dla karaluchów ...

Ps. konfigurowanie outlocka do newsów to troche trudniejsza sprawa niz sie spodziewałem ...

MarheF..
27 III 2003 19:36 CET Elsindel

Ne te lamante sur ton sort. Tu as trouve ton amour - tu n´est pas hereux?

Verdammt nochmal...
27 III 2003 19:41 CET Skeleton

tut mir leid, aber wenn ich noch einmal sehe, das jemand franzoesich schreibt, dann ziehe ich im das Feld ober die Ohren. Bitte, benutzt eine menschliche(oder besser, elfliche) Sprache.

Kurcze, czy Wy mnie nie obrażacie?
27 III 2003 20:27 CET Eyu

Prosze nie używać słów, których nie rozumiem! :P
MarheF nie narzekaj, bo to nic nie zmienia, będzie ciepło gorąco i wogóle, ale jest w tym coś w miare dobrego, bo wreszcie skończę tą durną szkołę!!!To dobrze, że wracasz do zdrowia :)

Warum darf ich nicht franzoezusch shreiben?
27 III 2003 20:32 CET Elsindel

Tu ne sais pas cette langue - mais je la sais et je l´aime. C´est une belle langue, Skeleton. Et l´allemagne est .. laide. C´est realite :)

Dobra, skonczmy z tymi bzdurami. Napisalem do MarheFa, bo jesli mu zalezy na przeslaniu, to sobie dopowie :)

Corelius - obiecalem, ze napisze, co mysle o pytaniach, Ageny, ale jakos nie moge sie zmusic. Przypominaj mi czasem, to w koncu to zrobie. Co z recka? W ogole to jest tak, ze takie temp 1/miesiac albo 1/2 miesiace nie satysfakcjonuje gory :( Czuje, ze w ogole za jakis miesiac powinienem wywalic polowe ludzi z Komisji ds. Recenzji. Zostanie 5 piszacych i najwyzej bedziemy brac pozniej. Zrobie porzadny regulamin, zanim wywale, oczywiscie :) Najwyzej ktos nie zaakceptuje i juz.

Agena - jak Twoi podwladni sie spisuja? Ile juz tekstow popelnili? :)

.
27 III 2003 20:35 CET Asar

Dzisiaj otrzymałem awans na stopien Kapitana wywyiadu ( 5PD )

Elsindel
27 III 2003 21:06 CET MarheF

Tak jak niemiecki jestem jeszcze w stanie zrozumieć dość dobrze, tak francuskiego wogóle się nie uczyłem i równie dobrze mógłbyś pisać do mnie po chińsku. Byłbym wdzięczny za jakieś tłymaczenie :-)

Asar - Gratulacje.

Eyu - dziękuję za ciepłe słowo.

MarheF

MarheF
27 III 2003 21:25 CET Elsindel

Oj, MarheF, MarheF... doskonale zdaje sobie z tego sprawe. Dobra, przestane byc wielkim tajemniczym cwaniakiem i napisze Ci na v-maila :)

Woooooow! Gwiezdny Asar! Za same PZtki czy masz jakies specjalne V-zaslugi, ktorymi sie nie chwalisz? :)

Els
27 III 2003 21:26 CET Asar

za same PZ mam ten awans.

Els
28 III 2003 10:33 CET Corelius

recke mam juz napisana, tylko robie ciagle korekty, bo nie jestem z niej zadowolony... Mialem dzis wyslac, ale zrobie to dopierow poniedzialek, bo dyskietki nie wzialem do pracy... Nie ten plecak wzialem ze soba :)

C.

jakoże nie mam czasu to mnie nie ma,
28 III 2003 11:11 CET Frayer

ale jek już go mieć będę to się pojawię.

wojna w iraq ----> ql, nareszcie trochę prawdziwej przemocy w telewizji

Cóż...
28 III 2003 12:26 CET Skeleton

Francja i wszystko, co francuskie źle mi się kojarzy. Z historii jasno wynika, że ten naród nie zasługuje na uwielbienie ze strony Polaków. Oczywiście nie znaczy to, że bardziej zasługują na nie Niemcy:) Czy jezyk ten jest ładny? Sądzę, że dużo przyjemniejszy dla oka i ucha jest włoski, względnie łacina.

Nie wymawiaj imienia ŁACINY nadaremno!
28 III 2003 15:01 CET Wilczyca

łacina to bestia.
przychodzi po zmroku, zawsze wtedy gdy najmniej sie jej spodziewasz, chwyta cie za gardło i cedzi z wściekłością : participium perfecti passivi - co to za forma?
A gdy zwijasz sie z przerazenia i wiesz ze juz nie ma ratunku, mówi - spotkamy się jescze na studiach HAHAAHAHAHAH


(wybaczcie te wynurzenia - wynikły z traumatycznych przeżyć w 7 lo)

kiedy ja bylem piekny i mlody...
28 III 2003 22:31 CET puppetmaster

czlowiek sie do matury uczy, a tu co? charmired i rozpusta, a co gorsze topic na drugiej stronie... kto tu qrna dowodzi? caly ten bajzel przypomina interwencje prewencyjno-obronna pewnego teksanczyka. innymi slowy ja tu widze niezly burdel...

ja zawsze wiedzialem ze ty czytac nie umiesz...
29 III 2003 12:38 CET puppetmaster

spojrz na godzine, i pomysl ( ja wiem ze to trudne, ale wysil sie ) 22... minus 17 .... 5!!! jak to mozliwe, juz bylem po poprawce!!!... straszne :P...

a spokuj szeregowi
29 III 2003 12:47 CET Asar

Myślicie ze jak komandorstwo w rozjazdach to wszystko wam wolno. Spokój na kompani ma być.

dobra, dobra
29 III 2003 14:45 CET puppetmaster

nie ma sensu sie tak nervicowac. najwazniejszy jest spokoj i dobry humor. jak nie ma szans na dobre piwo oczywiscie.

SCRPG/Alien
29 III 2003 19:20 CET Shadar

Cóż.... standardowa(teoretycznie) misja w kolonii wydobywczej niklu zmieniła się w istne piekło... Z 14-sto osobowego oddziału przy życiu pozostali: sierżant (ghost), operator ciężkiego sprzętu, kapral (heavy support), snajper i 2 szturmowców. Ta resztka grupy została odcięta w jakimś lesie pomiędzy poszczególnymi biosferami.
Najgorsze jest to, że nadal nie wiedzą oni z czym przyszło im walczyć .....

+Higarra+ możesz w przybliżeniu powiedzieć, jakie nasz sqad ma szanse na przeżycie ? tylko proszę o poważną, rzeczową odpowiedź :)