Strona: 279

Els.
27 IV 2003 8:01 CET Asar

naprawde fajne. Kiedy wiecej.

nie mogę go znaleźć :(
27 IV 2003 12:44 CET Agena

chyba jestem zbyt zaspana : / bądźcie tak mili i powiedzcie mi, gdzie to leży?

PAX!

Służe Pani uprzejmie
27 IV 2003 12:50 CET Joseppe

Na stronie startowej w nowych artykułach pod tytułem: ´Był orłem wśród szczytów gór´ ew. pod adresem http://www.valkiria.net/ArtykulMore.asp? ID=3063

(uwaga na V-spację!)

dzięki :)
27 IV 2003 13:06 CET Agena

przeczytałam to sobie i jest niezłe, oprócz jednego miejsca, gdzie trochę zgubiłam się w narracji, ale ogólnie bardzo bardzo fajne :)

PAX!

Kiedy wiecej?
27 IV 2003 15:01 CET Elsindel

Gdy Alashi znajdzie czas. Nie wiem, czy zechce to kontynuowac. Poczeka pewnie, az pojawi sie wiecej komentarzy, i wtedy cos odpowie. Jak go znam, to sam poprosi o wskazanie, kto ma byc glownym bohaterem. On chyba tez jest elfem ;-P

Els
27 IV 2003 16:00 CET Asar

gratuluje tymczasowego awansu

ja tez nie moge raczej
27 IV 2003 21:39 CET qentin

na meczyk sie stawic;( o 18 to ja wlasnie ´dyskretnie´ koncze zajecia;) no coz nie mozna miec wszystkiego;) przynajmniej sie nie bede bral udzialu w glupiej bieganinie za owalnym przedmiotem;P

/qentin

Do wszystkich wybierających się na ConQuest
27 IV 2003 21:43 CET MarheF

Odjazdy pociągów na 1.V bezpośrednio z wrocławia do krakowa:
Pośpiechy - 11:40; 12:40; 14:40; 19:40
Expres - 17:17
InterCity - 15:56
Odjazdy pociągów na 2.V identyczne jak z 1.V

Więc gdzie się zbieramy, o której i kto jedzie?

MarheF

Piłka nożna
27 IV 2003 22:02 CET EmielRegis

Dzięki Els, qentin za odpowiedź. To tylko pierwszy z planowanych meczów, więc będę Was nadal informował i może w końcu dacie radę do nas dołączyć (qentin - jak byś chciał, to możemy na Ciebie poczekać). A co z pozostałymi? SzamanVV spodziewał się nieco większego odzewu. Melsuadus? Marhef? Reszta? Naprawdę wolicie gnuśnieć gdzieś na krzesłach i fotelach niż przyjść pograć w piłkę?

REgis

Mama...
27 IV 2003 22:23 CET MarheF

take this badge from me
I can´t use it any more
It´s getting dark too dark to see
Feels like I´m knockin´ on heaven´s door

Knock-knock-knockin´ on heaven´s door
Knock-knock-knockin´ on heaven´s door
Knock-knock-knockin´ on heaven´s door
Knock-knock-knockin´ on heaven´s door

Mama put my guns in the ground
I can´t shoot them any more
That cold black cloud is comin´ down
Feels like I´m knockin´ on heaven´s door

Knock-knock-knockin´ on heaven´s door
Knock-knock-knockin´ on heaven´s door
Knock-knock-knockin´ on heaven´s door
Knock-knock-knockin´ on heaven´s door


A co do piłki nożnej to powiem wam, że mi się niechce. Wystarczy mi fakt, że prawie co dziennie przejeżdżam pół miasta na rowerze jadąc do pracy, do Ageny, do domu... jeśli miałbym jeszcze biegać za piłką w słoneczny, kwietniowy dzień, to stwierdzam że jednak wolę sobie pognuśnieć w domu na krześle. I tak ostatnio mało ma ku temu okazji.

MarheF

ConQuest i ja...
27 IV 2003 22:54 CET Sir-Torpeda

Ja bede jechal.. Chcialbym sie zabrac z Wami.. Mam nadzieje, ze znajdzie sie miejsce dla starego kadm. Torpedy : )

A tak powaznie - nie sadzicie, ze lepiej jest jechac 30 kwietnia nocnym pociagiem, ktory jest w Kraku na rano? Mozna by bylo sie wtedy przy okazji przejsc i pozwiedzac Krakow...(bo pare godzinek bedzie, zanim otworza szkole).

"A ja...
28 IV 2003 8:19 CET ILESHENDER

sedzę na wyrze, przerzucam kanały, lektury już dawno olałem"

Wstał kolejny pipeprzony dzień. Cieszmy się. To jeden dzień bliżej do lepszego świata (czyt. do śmierci).
I jeden dzień bliżej do dnia upadku systemu korporacji.

Hmmm...
28 IV 2003 8:36 CET Chronomanta

zauważyłem niepokojącą rzecz ... otóż chyba baaaardzo dawno mnie tu nie było , za co pragnę wszystkich przeprosić ...

SZAMAN , q*wa !!! TY MI NIE MÓW O PICIU !!!!! ( hmm miły początek przeprosin...).

Allez (MarheF , qentin ...) , fussball - do jasnej ciasnej nie róbcie mi tego !!!
aj , aj , ciiiiiii ... grrrrrr <%^$@#*_()&%$> dlaczego qQq *-* AaA dałem się (ciiiii...) namówić ... sszzzszszssssss ... ależ ze mnie oportunistyczna GNIDA !!! ciiii ...

Ach , ale skoro siedzę w szkole to chyba z moim zdrowiem nie jest najgorzej ... Satrapy coś nie widać w budzie ...

Satrapa : żyjesz tam jeszcze ? ciii ... tylko nie krzycz (chyba nawet nie jesteś do tego zbyt zdolny ... jeszcze).

Piłeczka :-)))))))) : super , powinienem się stawić ... tylko gdzie jest ta ŚCINAWSKA ? (bo nie wiem czy opłaca mi się tam jechać ... ). Jasny gvint ! Jak mam się teraz z Wami skontaktować ?! Wyślijcie mi wreszcie na Vmaila Wasze numery telefonów ...

KCVV !
.................................... ...........

ILESHENDER
28 IV 2003 8:45 CET Chronomanta

"Ostateczny krach systemu korporacji wizualizuje owszem się , ma się zacząć kiedy wrócę z wakacji , na razie nie jest jeszcze całkiem całkiem źle ..."

mam nadzieję , że Ty przyjdziesz !
(na piłeczkę oczywiście)
kwa , muszę kończyć.

aVVe.

Co do meczu
28 IV 2003 11:09 CET Malesuadus

to niestety mnie nie będzie, gdyż w tych i późniejszych godzinach mam jeszcze zajęcia na których muszę się pojawić, jeżeli chcę uzyskać zaliczenia, więc z przykrością muszę dokonać wyboru i gnić na krześle na zajęciach.

EGO SUM

szamanVV
28 IV 2003 12:21 CET qentin

oki, jak Cie dorwe na uni dzis to pogadamy co do pileczki;-) to moze bym sie ´dyskretnie´ ulotnil z zajec <lol2>;-)

/qentin

Tak więc o ConQueście...
28 IV 2003 17:36 CET MarheF

Agena i Ja planujemy wybrać się tym pośpiechem o 12:40. Pojawienie się w Krakowie na rano nie uważamy za najlepszy pomysł, tak samo jak i wynikający z tego fakt włuczenia się po mieście z bagażem na plecach, czekając aż szkoła zostanie otwarta. Czy taka pora wam pasuje, czy macie jakieś inne sugestie?

MarheF

eCH:|
28 IV 2003 18:37 CET Sir-Torpeda

Coz wiec... Niestety nie pojade z Wami, a szkoda - bede musial wylozyc 70 zl na IC.. shhs....

ja bym mogl z wrocka jechac najpozniej pospiesznym o 8:55, po prostu musze byc na rozpoczeciu konwentu (powod: losowanie MGmow w konkursie GRAMY!).

A szkoda, szkoda...

No nic, do zobaczenia wiec na konie:)

Ja bym
28 IV 2003 20:30 CET Elsindel

chcial byc rano w Kraku, Torpedo.

Zapewne moge pojechac nocnym. Agena, MarheF, inni jadacy na Conquest - dam Wam znac, czy jade o tej 12:40, ale szczerze mowiac chetnie pojechalbym wlasnie wczesniej, by troche polazic po Krakowie, moze odwiedzic kuzynke.

Sprawozdanie ;)
28 IV 2003 21:39 CET EmielRegis

I po meczu! Dziękuję za tak liczną obecność ;) Ale nie martwcie się. Wasz jedyny przedstawiciel, niejaki pan REgis nie zawiódł pokładanych w nim nadzieii. Jak przystało na rasowego rozgrywającego zaliczył dwie asysty i sześć "podań kluczowych" (takich, po których nie można było niestrzelić bramki, a jednak im się udało :) ). Doskonale czytał grę i w kluczowych momentach brał ciężar gry na siebie - strzelił pierwszą bramkę, gdy jego zespół przegrywał już 4:0 i bramkę wyprowadzającą na prowadzenie (4:5). Zachwycił też wszystkich bajeczną techniką (niezliczone udane dryblingi) i doskonałym przeglądem pola. Obecny na spotkaniu przedstawiciel wrocławskiego AWF-u zaproponował mu trzyletni kontrakt (jak nadrobi braki kondycyjne ;( ). Mecz w standardowym czasie gry zakończył się remisem (chyba 8:8, ale zdania były podzielone ;) ) i o wszystkim decydowała dogrywka. Złotego gola zdobył niejaki Marek Hejduk (Wrocław!!! :) ) i drużyna REgisa (za to spotkanie dostał notę 9 w skali od 1 do 10 (10 oznacza życiowy mecz, po którym to już tylko żywcem do Realu :D)) odniosła zasłużone zwycięstwo i awansowała do dalszej fazy rozgrywek. Kolejne spotkanie prawdopodobnie w następną środę, na antenie Programu Drugiego Telewizji Polskiej.
Żegna się z państwem, życząc dobrej nocy, Bogdan Basałaj. :)))))))))))))