Strona: 284

MarheF
7 V 2003 11:32 CET Angael

Mnie tylko zaciekawiła jedna kwestia, a mianowicie, co Ileshender zmienił w swoich wypowiedziach, a ciebie to raziło? Przestał pisać dużymi literami?

Tak, to bardzo głębokie...

Corelius
7 V 2003 11:59 CET ILESHENDER

Jesli przeoczyłeś tekst o nie kłuceniu się, to mogę Ci go jeszcze raz napisać. Odpowiadam za każde swoje słowo.
Dobrze. Daruję sobie odpisywanie. Wierzę w swoje przekonania i Twoja opinia nie jest mi nieodzownie potrzebna. Nie mam wielu autorytetów (żeby nie powiedzieć, że nie mam w ogóle autorytetów), a Ty na pewno nim nie jesteś. Potrafię jednak zaakceptować twoje poglądy i Cię usznować (w tym się właśnie różnimy).

Skeleton - Nie jestem komunistą. Po prostu popieram NIEKTÓRE aspekty EKONOMICZNE, socjalizmu utopijnego.

Joseppe i Higgarra - zgodnie z życzeniem . Zrezygnowałem z Caps Locka.

Hejka!
7 V 2003 14:20 CET EmielRegis

W sprawie SyZyFów - zamierzam się zjawić. W piątek, o 15, koło przystanku, tam gdzie poprzednio?

W sprawie matur - teraz już chyba po wszystkim (czyli po pisemnych :) ). Jak wam poszło? Czekacie na wyniki z optymizmem, czy wręcz przeciwnie? Tak czy siak, trzymam kciuki

ILESHENDER - nie chciałbym Cię pouczać i boję się że Ty lub Asar zarzucicie mi, że nie mam wystarczającego doświadczenia i w ogóle prawa do oceniania, ale mimo to spróbuję. Otóż "kłucenie" piszę się przez nieco inne "ó"... ;)

Elsindel - gdybyś powiedzieł komuś, że jest głupi (chyba tak brzmiało Twoje pytanie), to tak - źle robisz. Dlaczego - bo oceniasz go całościowo i autorytarnie, co do niczego nie prowadzi - budzi bunt, złość, agresję. To tylko zwykła obelga. Prawidłowa natomiast jest ta druga wersja, którą proponowałeś - powiedzieć komuś, że zrobił głupotę i dlaczego tak uważasz. W ten sposób rzeczywiście można kogoś czegoś nauczyć.

Pozdrawiam,
REgis

szfy
7 V 2003 15:24 CET szamanVV

nie będę obecny - sobota to egzamin :(

Płatność V
7 V 2003 15:44 CET szamanVV

póki co jest niepłatna więc nie wiem czemu ludzie już się z niej wypisują :P

Ja mam zamiar to ciągnąc bo ja zacząłem
7 V 2003 20:13 CET +Higarra+

>> SYSTEMU KTÓRY MNIE ŻYWI I POI - ZATRUTĄ I ZMODYFIKOWANĄ GENETYCZNIE ŻYWNOŚCIĄ

Ale jednak żywi cię i poi. Możesz twierdzić, że ci nie smakuje, ale jak przestaniesz jeść to zdechniesz z głodu. Załapałeś o co chodzi ? Możesz systemu nie lubić, ale nie jestes w stanie żyć bez niego

>> SYSTEMU KTÓRY MNIE UBIERA - RACZEJ NARZUCA MI MODĘ ZMIENIAJĄCĄ JEDNOSTKĘ W TŁUM

Wydaje mi się, że sam decydujesz o swoim życiu, ale jak się myle to mnie popraw. Narzuca ci ? A kto każe ci tego sluchać ? Rób co chcesz, ale licz się z tym, że spotkasz się z nieprzychylnymi komentarzami (ot, teraz na przykład). Aż tak zalezy ci zeby się wyrózniać strojem ? Strój może być manifestem twoich poglądów na jakąś sprawę lub gustów muzycznych, ale ich nie określa. To działa tylko w jedną stronę.

>>SYSTEMU, KTÓRY DOSTARCZA MI ROZRYWKI INTELEKTUALNEJ - RACZEJ ROBI WODNISTE GÓWO Z MOJEGO MÓZGU

Niby jak ? Sam decydujesz o tym co będziesz robił, co oglądał, co czytał, czego słuchał.

>> SYSTEMU, KTÓRY DOSTARCZA MI ALKOHOLU - JESTEM W STANIE PĘDZIĆ BIMBER I ROBIĆ WINO W DOMOWYCH WARUNKACH BEZ INGERENCJII SYSTEMU

Do momentu w którym system wpadnie ci do mieszkania i zamknie za bimbrownictwo :P A teraz powaznie. Samogon jest dobry do chlania, ale nie do wyjscia ze znajomymi do Pubu ...

>> (...) BĘDZIE DŁUUUUGI I NUUUDNY.

Ja tam się uśmiałem, zupełnie jak Cor.

>> ELSINDEL - NAJCZĘŚCIEJ PISZE I MÓWIĘ TO W CO WIERZĘ. JEŚLI SIĘ Z CZYMŚ NIE ZGADZAM, TO NIE BĘDĘ ROZGŁASZAŁ TEGO, PO TO TYLKO, BY ZASZPANOWAĆ. TAKA GŁUPIA ZASADA

Rzeczywiście głupia. Kariery w polityce lub kościele to ty nie zrobisz, oj nie.

>> HIGARRA - SYSTAM NALEŻAŁOBY ZASTĄPIĆ ZNIESIENIEM WŁADZY ZWIERZCHNIEJ NA STOPNIU WYŻSZYM OD WOJEWÓDZKIEGO, LIKWIDACJĄ CEŁ I OGRANICZEŃ W PRZEKRACZANIU GRANICY, ROZBICIEM KORPORACJI, KTÓRYCH ZYSKI PRZEKRACAJĄ ZAŁUŻMY 10 MLN DOLARÓW (PO PROSTU ZBYT DUŻO) I ZASTĄPIENIEM ICH ŚREDNIĄ I MAŁĄ PRZEDSIĘBIORCZOŚCIĄ (ZAKŁADY RODZINNE).
>> CO WIĘCEJ KAPITALIZM POWINNO SIĘ OGRANICZAĆ POPRZEZ WPROWADZANIA ELEMENTÓW SOCJALIZMU UTOPIJNEGO (KAŻDY DAJE ILE MOZE I BIERZE ILE POTRZEBUJE)

Że co !?! I jak w twoim odczuciu miało by to działać ? Bo to co tu napisałeś to tylko bardzo ładnie i rewolucyjno/utopijnie brzmiące slogany, bez pokrycia. Socjalizm utopijny ? Do niczego. Popełnili podstawowy błąd, załozyli, że ludzie sa dobrzy, a nie są, ani trochę nie są dobrzy.

>> TO TYLKO WSTĘPNE ZAŁOŻENIA. JEŻELI CHCESZ WIECEJ NAPISZ I WYSLE CI TO NA SKRZYNKĘ, ŻEBY NIE ZAWALAĆ FORUM ZBYT DŁUGIMI POSTAMI. WIĘKSZOŚĆ OSÓB ONE WKURZAJĄ

A Przyślij, przyślij, pośmieje się, a może nawet wejdę w polemikę

Moze jest w tym
7 V 2003 20:25 CET Elsindel

troche racji, REgis. Mialem na mysli tresc, nie forme.

Inna sprawa, ze zdarza mi sie stwierdzac cos autorytarnie (oceniac)... ale dzis juz znacznie rzadziej niz niegdys, a przynajmniej rzadko tego nie popieram argumentami :)

SyZyFy - hmm... nie wiem, czy wpadne :( po raz pierwszy w zyciu chyba bede musial zrezygnowac z jednego z wyjsc, bo mam za duzo do roboty. Niesamowite!

REgis
7 V 2003 21:04 CET +Higarra+

eeeeech ...
drzazgę w oku bliźniego widzisz, a belki we własnym nie dostrzegasz. :)

rzeczywiście pisze się przez "rz" nie "ż".

;)

+Higarra+
7 V 2003 21:18 CET Shadar

Przypominam Ci o tych płytach Linkina dla mnie - jutro po nie przyjadę do szkoły :)
Urrrra !!! i po pisemnych maturkach !!!!!

Skrucha
7 V 2003 21:47 CET EmielRegis

+Higarra+ Faktycznie - popełniłem ten tragiczny błąd. Mam wiele na swoje usprawiedliwienie, ale nie będę się usprawiedliwiał - więcej już nikomu ortografii nie będę wypominał. Słowo! I przepraszam.
REgis

syzyf
7 V 2003 23:32 CET Agena

jak się ludzie zbiorą, chętnie dokończę wilkołaka. albo inną już zaczętą sesję. :)

szamanVV - poszukaj Kyla, pls! :)

PAX!

Angael
8 V 2003 0:35 CET MarheF

Wiele razy już pisałem, iż jestem bardzo tolerancyjny. Nie przeszkadza mi jak ktoś wypisuje głupoty, tak długo jak nie obrażają one mnie, lub kogoś z moich znajomych. Ileshender nikogo nie obrażał w swoich wypowiedziach i jedyne co mnię w nich irytowało to fakt, że pisał wszystko z dużych liter, które się niewygodnie czyta.

Zapraszam wszystkich uczestników na kontynuacje sesji w D&D na następnym SyZyFie.

Elsindel - Jesteś pewien że nie przyjdziesz? Takiego dobrego kapłana odgrywałeś. Szkoda by było.

MarheF

MarheF
8 V 2003 9:02 CET Angael

Tylko bywa, że ta twoja tolerancja sięga niekiedy do granic absurdu. Ja nie wiem czy z twojego stwierdzenia powinienem się śmiać czy płakać.

MarheF
8 V 2003 9:30 CET Corelius

to co ty pokazujesz, to nie jest tolerancja, ale calkowita bezkrytycznosc pogladowa. Brawo.
Zalosne...

C.

MarheF
8 V 2003 10:17 CET Joseppe

Na mnie mozesz liczyc, chetnie dokoncze ta przygode, jezeli tylko znajde ten przystanek i napompuje rowerek, zeby miec czym przyjechac.

2. popieram zdanie MarheFa, ILESHENDER moze pisac co chce, a wasz interes przekonac go, jezeli nie ma racji, albo zrezygnowac, jezeli przekonac sie go nie da (ew przeniesc dyskusje na osobny topic)

3. Regis - dobrze zrobiles, ze wytknales blad, musimy sie nawzajem uczyc, miedzy innymi ortografii, ale grzeczniej jest wypominac na privie, wtedy mniej osob zauwazy blad i nie bedzie wstydu niepotrzebnego. Ale incjatywe miales sluszna :)

ehh,wypadki chodzą po ludziach i psach
8 V 2003 14:47 CET Wilczyca

w związku z nagłą chorobą mojego psiaka, niekoniecznie dotrę jutro na szf , lub będę spóźniona

Shadar, jeśli będę to w końcu odzyskasz swoją kasetę:)

PIERWSZE
8 V 2003 20:16 CET ILESHENDER

Maturzyści, jak poszło? Wierzę, że dobrze, W końcu pisali żołnierze Valkiri.

Drugie
8 V 2003 20:21 CET ILESHENDER

Higarra
Higarra uparty jesteś. By nie rzec, że uparty jak muł, ale MarheF pochwalił mnie :) (dzięki MarheF - to nie jest ironia), za nie obrażanie innych, więc będę konsekwentny.
Jestem w stanie żyć bez systemu. Przez wieeeeeele czasu ludzie obchodzili się bez niego. Wierz mi, że nie przeszkodziło by mi, gdyby jakiś brudny karczmarz podawał mi pieczonego prosiaka z tekstem: "Naści panie. Żryjta na zdrowie!". To raz. Dwa. (O modzie). Nie wiem, czy słyszałeś, o wpływie telewizji, prasy, idoli itd., itd., itd.… Jeżeli dzieciakowi przez dwadzieścia cztery, a nawet dwadzieścia pięć godzin na dobę wmawia się, że prawdziwy maczo ma włosy zafarbowane na blond, postawione na jeża, jest opalony i chodzi w podkoszulku, to on w to w końcu uwierzy. Podobnie rzecz ma się z muzyką. I to ja właśnie nazywam wpływaniem, na modę.
Trzy. O gównie z mózgu. Cieszę się, że potrafisz motywować trochę lepiej niż Corelius i że nie odsyłasz mnie do jego kolegów. Inna sprawa skąd on ma takie znajomości i skąd wie, że te kaftany są fajne. No cóż. A sprawa ma się podobnie jak z modą. Modny jest Pig Brader więc większość ludzi to ogląda. Modny jest Idiota, więc gówniarze nie odklejają nosa od telewizji. Właśnie telewizji. To ona (ale i inne media) emitując programy na takim poziomie robi gówno z ludzkiego mózgu.
Co do bimbru. To mogę znajomych zaprosić do siebie "na bimber". Jeżeli odpowiednio rozrobię go z sokiem, to nie upijemy się pierwszym łykiem i może służyć jak mocne piwo. Ale deliberacje o alkoholu to na innym topiku. Np. "Wpływ systemu na rozwój bimbrownictwa", "Bimber a system" Można by spróbować zrobić komandorię "Bimber wczoraj i dziś". "Bimber a" No dobra poważnieję. A jeżeli nie będzie systemu, to nikt za bimbrownictwo mnie nie zamknie :) . Poza tym pisałem jeszcze o winie.

"Ja tam się uśmiałem, zupełnie jak Cor." Skoro się uśmiałeś, to cieszę się, że rozjaśniłem twoje szare życie w niewoli systemu mój uciśniony bracie :)

Kariery w polityce nie mam zamiaru robić, a i bp. Ileshender, lub arcpb. Ileshender, lub ewentualnie kard. Ileshender czy prymas Ileshender jakoś głupio by brzmiał.

Co do socjalizmu utopijnego. To mówiłem o jego ELEMENTACH. ELEMENYACH KKKUUURRRWWWAAAA. Widać jak wy z Coreliusem czytacie moje posty. Ja wasze DO DRUGIEJ KURWY CZYTAM DOKŁADNIE. Do trzeciej kurwy. Elementy te należałoby umiejetnie połączyć z elementami liberalizmu. Ale wyjaśnianie tego naprawdę by dłuuugo trwało. Jeżeli rzeczywiście Cię to interesuje, to mogę Ci opisać moje założenia. Aha. To nie są utopijne wizje. To można zrealizować. Wystarczy tylko chceieć. I mieć odwagę.

Regis
A wypominaj, wypominaj ile wola. I nie mówie, że to ocenianie, bo tak bardzo jeszcze nie ocipiałem. Aha. Mam zaświadczenie o dysleksji, i jak chcesz to Ci je mogę przyniesć na SyZyFa. Rzeknij tylko słowo, a się tako stanie. :)

Joseppe
A niech wytyka publicznie. Zgodnie z pomysłami naszych bratnich narodów, do których winniśmy żywić bratnie uczucia (czytaj: Rosjan) ==> Głasnost i Pierestrojka. Ale przede wszystkim Głasnost. :)

Corelius
Ty naprawde jesteś chory, jak się z nikim nie kłucisz. Spróbuj "miłować bliźniego swego jak siebie samego"

... może wreszczcie przyślesz mi swój program, manifest czy co to tam jest ...
8 V 2003 21:47 CET +Higarra+

>> Jestem w stanie żyć bez systemu. Przez wieeeeeele czasu ludzie obchodzili się bez niego. Wierz mi, że nie przeszkodziło by mi, gdyby jakiś brudny karczmarz podawał mi pieczonego prosiaka z tekstem: "Naści panie. Żryjta na zdrowie!".

Tak, przez tysiąclecia ludzie obchodzili się bez dobrodziejstw, które zapewniły nam rewolucja przemysłowa i trwająca własnie rewolucja informatyczna, obchodzili się również bez obecnej sytuacji politycznej, gospodarczej i społecznej. Ot, żyli sobie nieomal na łonie natury ...
A ich przeciętna przewidywana długośc zycia wynosiła ok. 40 lat, przy czym człowiek w tym wieku był juz uznawany za starca. Umierali od epidemii chorób zakaznych, które dopiero w XX wieku udało się opanować.

Taki z ciebie alruista, dobrodziejca ludzkści i chcesz te wszystkie osiągnięcia posłac w niebyt i stwierdzić, że można się bez nich obyć ? Nie można. Więc nie wyskakuj mi tu ze scenką rodem z WFRP, bo to wcale nie jest takie zarąbiste jak się wydaje, ani nie ma związku z obecną sytuacją na świecie. To co trzeba zmienić to wyrównać poziom życia na planecie. A to mozna zrobić poprzez zmiany systemu, stopniowe, żadnych rewolucji. Jedyne co dają rewolucje to "zamiana swiń przy korycie" i mnnnnnóstwo trupów.

>> Jeżeli dzieciakowi przez dwadzieścia cztery, a nawet dwadzieścia pięć godzin na dobę wmawia się, że prawdziwy maczo ma włosy zafarbowane na blond, postawione na jeża, jest opalony i chodzi w podkoszulku, to on w to w końcu uwierzy. Podobnie rzecz ma się z muzyką. I to ja właśnie nazywam wpływaniem, na modę.
(...) A sprawa ma się podobnie jak z modą. Modny jest Pig Brader więc większość ludzi to ogląda. Modny jest Idiota, więc gówniarze nie odklejają nosa od telewizji. Właśnie telewizji. To ona (ale i inne media) emitując programy na takim poziomie robi gówno z ludzkiego mózgu.

I co ? Mam ich żałować ? Do diabła z nimi, sami przyzwolili na ogłupianie się, to teraz mają.
I nie wyskakuj mi tu z tekstami o niedostepności słowa pisanego. Wystarczy pójść do Biblioteki, to nic nie kosztuje, ale biblioteki świecą pustkami.

Poza tym czym chciałbyś wypełnic pustkę po Big Brotherach, Idolach i innym tałatajstwie ?

>> Co do socjalizmu utopijnego. To mówiłem o jego ELEMENTACH. ELEMENYACH KKKUUURRRWWWAAAA. Widać jak wy z Coreliusem czytacie moje posty. Ja wasze DO DRUGIEJ KURWY CZYTAM DOKŁADNIE. Do trzeciej kurwy. Elementy te należałoby umiejetnie połączyć z elementami liberalizmu. Ale wyjaśnianie tego naprawdę by dłuuugo trwało. Jeżeli rzeczywiście Cię to interesuje, to mogę Ci opisać moje założenia. Aha. To nie są utopijne wizje. To można zrealizować. Wystarczy tylko chceieć. I mieć odwagę.

Twój post przeczytałem dokładnie. Mówiąc, że Socjalizm utopijny jako całość jest do niczego stwierdziłem, że jego elementy również nie mają szerszego zastosowania w życiu.

Napisże jeszcze, czemu gospodarka oparta na zasadzie "KAŻDY DAJE ILE MOZE I BIERZE ILE POTRZEBUJE" nie wypali. Z powodu zwykłej ludzkiej chciwości, zawiści i lenistwa.

Co rozumiesz przez umiejętne połączenie ? Napisz wreszcie jakies konkrety, bo na razie to tylko miotasz się i wijesz w smiertelnym uścisku bezdusznego systemu, a z tego nic nie wynika.

Skąd pomysł, że to co będzie dobre dla/według ciebie będzie dobre dla innych ? A jak ktos stwierdzi, że mu się nie podoba, wasze utopie są durne i on chce wracac do kapitalizmu, to co mu zrobicie ? I nie pisz, że to nie możliwe. Są ludzie, którzy potrafią ryzykowac życie i połamac sobie mnóstwo kości po to tylko żeby przekroczyć granice prędkości 100km/h jadąc na deskrolce.

To są utopijne wizje. Myślisz, że ludzie, którzy sterują całym tym bajzlem (właściwsze jest stwierdzenie, że każdy ciągnie w swoją stronę, ale nic to), ot tak poprostu oddadzą władze ? W imię dobra ludzkości, które mają głeboko w dupie, odrzucą wszystkie przywileje i zwyczajną radochę ze sprawowania władzy ?

jakie fajne...
8 V 2003 23:42 CET szamanVV

i bez sensu.
Radzę wszystkim aby nie niszczyli obecnego systemu bo mi on ODPOWIADA.

Niemal na pewno nie pojawie się jutro chyba że po 2 godzinach zdecyduję że nie chce mi się uczyć /wątpliwe/.