Strona: 285

Angael, Corelius
9 V 2003 8:35 CET MarheF

Gdybym to co mi napisaliście, przeczytał od kogoś innego - jakiegoś obcego nieznajomego, to doszedłbym do wniosku, że ta osoba próbując mnie sprowokować popisała się jedynie umiejętnością tworzenia poprawnych zdań po polsku. Jednak mówicie to Wy, a nie ktoś inny więc, pogratuluję wam jedynie jednomyślności i łatwości z jaką dokonujecie osądów nad innymi ludźmi. Nie przypominam sobie, abym kiedykolwiek któremuś z was wyjawił w pełni mój światopogląd, więc powiem wam jeszcze tylko tyle, że oceniać po pozorach można naprawdę łatwo, ale ocena wystawiona na tej podstawie niekoniecznie musi być trafna. Możecie się nie zgadzać z moimi decyzjami, moimi czynami, czy też moją postawą. Również macie prawo krytykować czy przedstwiać swój punkt widzenia, ale nie zgodzę się abyście mieli jakiekolwiek prawo aby mnie osądzać, gdyż nie uważam byście mieli do tego podstawy.

Joseppe, REgis, Malesuadus oraz pozostali którzy spodziewają się dokończyć sesję D&D na tym syzyfie - z powodu nieoczekiwanych i niespodziewanych zmian pogody nie zamierzam się pojawić na dzisiejszym SyZyFie. Sorry, ale nie lubię moknąć bądź ryzykować zamoczenie swoich, jakże cennych, sprzentów eRPeGowych.

Ileshender - nie wyobrażaj sobie. Nie chwaliłem Cię, lecz po prostu naświetliłem fakt, że nikogo wprost swoimi postami nie obraziłeś. Za to można Cię chwalić... ale również należy Cię przestrzeć przed pisaniem bluzgów w topiku, co niechybie czynisz.
Pochamój się w tym trochę, gdyż aby polemizować z kimkolwiek na jakiś temat, trzeba najpierw sobą jakiś poziom kultury osobistej reprezentować.

MarheF

Pogoda się poprawia
9 V 2003 9:09 CET Malesuadus

i nie pada już, jak też na deszcz się nie zanosi. Więc może jednak ci co mieli prowadzić się zjawią? Jeżeli do SyZyFa nie zacznie padać, to i nie powinno do wieczora (chyba).
Ja bym chętnie sobie pograł.

EGO SUM

niestety
9 V 2003 11:24 CET Agena

ja też nie przyjdę. nie wiem, gdzie byłeś pisząc posta, Malesuadus, ale nad Kosmosem wiszą czarne chmury z rzadka tylko przetykane błękitem, co nie zachęca do wychodzenia na dwór, zwłaszcza że spałam tylko 1,5h i niezbyt nadaję się do prowadzenia. sesja w najlepszym przypadku byłaby chaotyczna i bardzo dziwna, w najgorszym - po prostu nudna, bo mój mózg działa na zwolnionych obrotach i zanim dojdzie do mnie jakakolwiek deklaracja, mija trochę czasu (wiem, przetestowałam na Atai. musiałam poświęcić dobre pół minuty, żeby zrozumieć co ona do mnie mówi). dlatego lepiej prewencyjnie zostanę w domu. przepraszam wszystkich, którzy bardzo chcieli w wilka zagrać :(((

PAX!

cos mi się to nie widzi ...
9 V 2003 11:46 CET +Higarra+

Ja raczej nie przyjde, ale zobacze kto jeszcze zapowie swoje przybycie.

Higarra psychicznie zjebany po 2 niemieckich i 2 chemiach z których nic nie pojał, ale zeby nie było, że przyszedł tam nadaremno to na niego krzyczeli i czegoś ode niego chcieli. Czego ? Nie wie.

Ale twardy jest i pojdzie na jeszcze jedną przedsiębiorczośc i też grzecznie wysiedzi 45 minut.

Shadar: moja odpowiedź też brzmi Jumpdafuckup. :)

MarheF
9 V 2003 11:51 CET ILESHENDER

Masz rację. Nie powinienem puszczać bluzgów, ale coś mnie trafia, jak wkłada mi się w usta słowa, których nie powiedziałem i których nigdy nie mam zamiaru powiedzieć. Że robi to Corelius potrafię strawić. On po prostu musi się kłócić. Dla zasady. Ktoś powie, że jest ładna pogoda. Coreius akurat jest w zgodzie ze wszystkimi więc musi nazwać tego kogoś głupcem i stwierdzić, że pogoda jest fatalna. Ale, że Higarra. No cóż. Jednak, jak napisałem masz rację. Nie bluzgam więcej. (Przynajmniej sprubuję)
Masz rację jeszcze w jednym. Ocenianie po pozorach rzadko się sprawdza.

Ej no
9 V 2003 11:54 CET Joseppe

Słońce wyraźnie świeci, przynajmniej w mojej części Wrocławia, więc nie widzę przeszkód by zagrać. Nie ma zapowiedzianych żadnych opadów na dziś, co najwyżej umiarkowane zachmurzenia (sprawdzałem w TV i onecie), więc ja jestem za zgromadzeniem się i zagraniem. Jeżeli MarheF jednak się zdecydujesz daj znać. Till 14:30 będę czekał.

Ileshender
9 V 2003 12:27 CET Corelius

skoro uwazasz, ze musze sie klocic, to masz u mnie pernamentnie przesrane. Sorry, ale sam sie prosisz. Az tak cie zabodlo, ze wsiadles na mnie? Los jestes i tyle. PLONK - idiotow nie czytam.

C.

.
9 V 2003 12:35 CET Asar

/me nie ma słow na to ci pisze C. i juz postanaia ze nie bedzie wiecej komentował tego co C. pisze.


Agena nie wiemjak u ciebie ale u mnie słonko świeci, a daleko to ja od ciebie nie mieszkam.

Nie zjawie sie na SyZyFie. Nie chce mi sie, jestem leniwy.

Pytaie o mature: Może zadm. Fajnie by było.

To chyba wszystko co miałem do powiedzenia. Jak sobie cos przypomne to dopisze P.S.

Skoro nikt się nie kwapi do prowadzenia
9 V 2003 12:54 CET Malesuadus

to mnie również na SyZyFie nie będzie. A szkoda, bo słonko świeci.

EGO SUM

tak?
9 V 2003 12:59 CET Agena

gdzie? :P napewno nie przed moim blokiem :)

PAX!

Agena
9 V 2003 13:02 CET Asar

wyszedłem na korytarz i spojzałem co jest prze twoim blokiem. Nie jest aż tak źle.

Ileshender
9 V 2003 13:14 CET +Higarra+

Ja się wykłócam dla zasady ?
Ty sie chyba lekko zagalopowałeś.
Przedstawiam argumenty, którymi chce udowodnić błędność twoich założeń, a także mające podważyć argumenty, którymi bronisz tych teorii.

A teraz czekam na twoje ustosunkowanie się do moich argumentów.

Bo skoro jak napisałeś "To nie są utopijne wizje. To można zrealizować. Wystarczy tylko chceieć. I mieć odwagę." To jesteś chyba w stanie odeprzeć ataki na twoje teorie.

Bo na razie to czepiasz się szczegółow i rozmijasz z tematem. Twój ostatni post dotyczył stosunku Coreliusa do ciebie i całego swiata, podczas gdy Corelius napisał juz wcześniej, że porzucił ten temat, więc nie wiem czemu go w to dalej mieszasz.

SyZyFy
9 V 2003 13:59 CET EmielRegis

Hmm..., skoro obawiacie się deszczu, to może by tak spotkać się pod 3 LO i pójść pograć na korytarzu na Wydziale Fizyki? Tam są fotele, są stoły i nikt się czepiać nie powinien. Co wy na to?

Ortografia - miałem milczeć, ale skoro tyle osób mnie zachęca... ;) To mam propozycję dla ILESHENDERA (i pozostałych dyslektyków :P ). Wklejaj swój tekst przed wysłaniem do Worda, wciskaj F7 i zgadzaj się na wszystkie poprawki ;)

REgis

Rozmawiałam z Tamlinkiem
9 V 2003 14:22 CET Eyu

i kazał wszystkich pozdrowić. Pytał też czy ktoś nie chciałby małego szczurka (za jakieś 3 tygodnie), macie trochę czasu na decyzje ;)
Na Syzyfie choćby był (a pewnie go nie będzie) nie mogę się pojawić, bo moje zdrowie jest w średnim stanie, a moja głowa w złym... :(

SYLA

A więc SyZyFa
9 V 2003 14:38 CET Elsindel

dzisiaj nie ma...

**ujowo
9 V 2003 14:52 CET Joseppe

trudno, ide grac w CSa.

Brawo Joseppe
9 V 2003 15:21 CET EmielRegis

W pełni Cię popieram! Przynajmniej pierwszą część Twojej wypowiedzi :) Nie da się ukryć, że tydzień bez RPG, to tydzień stracony :(((( A może ktoś będzie grał w ten weekend poza SyZyFami i chciałby mnie przygarnąć choć na jedną sesję? Obiecuje być grzeczny ;)

Pozdrawiam,
REgis

dopisuję...
9 V 2003 15:47 CET szamanVV

sie do prośby ER. Też będę grzeczny na każdej nie d&d sesji od godziny 13 w sobotę.

Ja bede
9 V 2003 17:17 CET Asar

chyba grał. Tylko u minę to wygląda tak:

Cześć Satrapa masz czas? - Ja
Tak!- On
Zagramy? - Ja
No dobra. -On
W co i kto prowadzi ? - Ja
W ...... - On
OK - Ja
To załóż kapcie i rusz tyłek do mnie. Idę zadzwonić po Skłercha(Skeleton)

ponieważ mieszkamy w tym samym bloku gra rozpoczyna się po 15 minutach.
(w miejsce kropek wstawić któryś z systemów posiadanych przeze mnie)

no to jak?
9 V 2003 22:15 CET szamanVV

nikt nas nie przyjmie? ;(