Strona: 293

aha...
1 VI 2003 21:26 CET szamanVV

jednym slowem: co jest lepszym cRPG - Heroes of Might & Magic IV czy Diablo2? :P

hint dla wszystkich - d2 tak jak i d1 nie jest cRPGiem. Nie wierzcie we wszystko co czytacie.. zwlaszcza o grach komputerowych.

Hail and Kill !

D2
1 VI 2003 21:31 CET Joseppe

jest cRPG, masz tam fabule (sic! :), punkty dosiwadczenia i rozwijanie postaci, wiec to cRPG. I to calkiem zabawne, szczegolnie po 6 godzinach w szkole, naprawde.

Ekhm...
1 VI 2003 21:37 CET Skeleton

Joseppe, wobec tego the Sims też nazwiesz cRPG?:)

Diablo to zręcznoścówka, która zawiera elementy RPG, ale to zdecydowanie nie jest cRPG.
1 VI 2003 21:58 CET +Higarra+

Za mały stopień złozoności.

To jest poprostu Hack&Slay.

Zabić, Zabić, Zabic Wszystkich !!! Buahahahaha !!! Aaaaaaaargh !!! Zaaaaaaabić !!! Zabić !!!

I niech nikt nie mówi, że gry komputrowe wywołują agresje.

Bo jak toporne pierdołkiem ...

Joseppe,
1 VI 2003 22:02 CET szamanVV

Joseppe.. w takim razie cRPG to równierz Heroes, Warcraft3, Fallout Tactics, Incubation, oraz cała seria X-COMów. Także jeden z modów do CounterStrike - jak słyszałem.

no prosze
1 VI 2003 22:05 CET Joseppe

człowiek uczy sie całe życie.
W takim razie tak, bo to co napisałem to są właśnie założenia cRPG.

Nie,
1 VI 2003 22:05 CET Skeleton

to nie gry wywołują agresję. To szkoła wywołuje agresję, którą należy wyładować przed monitorem(nie, mój polonista wcale nie przypomina ghoula, ani trochę...).
Per Dei et Gloria!

nieee...
1 VI 2003 22:09 CET szamanVV

to są założenia na których opierają się pismacy z kretyńskich gazetek komputerowych! Tylko dla nich coś staje się cRPGiem w sytuacji gdy zawiera jakieś tam levele i experiencja-pojnts.

Boże, z takim podejściem jeszcze trzeba by uznać d&d za grę fabularną. ;P

Ide sobie pograc w SIMsy
1 VI 2003 22:11 CET Joseppe

moze zdobede 20 level :)

Uważaj tylko...
1 VI 2003 22:28 CET Skeleton

na te gremliny wyskakujące z lodówki:)
Ja muszę powiedzieć, że teraz pocinam w the Thing i stwierdzam, że jest naprawdę wciągające.
Per Dei et Gloria!

Diaaaaaaaaaaaablo 2
2 VI 2003 9:08 CET Chronomanta

taaak ...

zakfalifikowałbym tą grę do cRPG , z zastrzeżeniem , że skrót ten oznacza:

"computer Rzeźźźźźnnniiaaaabuachacha! Plaing Game" ...

A mówiąc poważnie , to gra pomimo samych questów typu "znajdż i zabij" , co tworzy piękną fabułę ... jest miejscami całkiem klimaciasta i wciągająca .

Po dłuższym czasie staje się jednak trochę nudna , bo zadaniem gracza staje się wyłącznie drgawkowe naciskanie myszki , ewentualnie walenie w nią pięścią w wypadku śmierci bohatera (i gdzie tu Komitet Ochrony Uciskanych Myszy polnych , domowych i komputerowych ...) , oraz gapienie się w kulę w lewym dolnym rogu ekranu i odpowiednie kontrolowanie poziomu czerwonej cieczy w niej za pomocą dziwnych buteleczek z kolorowymi płynami ...

Na potrzeby mniej inteligentnych i wytrwałych została napisana wspaniała hiperliniowa fabuła , a z kolei na jej potrzeby został skonstruowany extraliniowy układ plansz (zwanych dumnie lokacjami ...). Aby wzbudzić w tych osobnikach euforię w każdej kolejnej (liniowej) wiosce , pojawiają się coraz to nowe rodzaje i gatunki potworków podstępnie czychających na nasze życie (a raczej pieniądze).
____________________________

Niestety czas , a raczej jego brak , powoduje że muszę już zakończyć tą bezsensowną dywagację na temat sztandarowego i klasycznego niemal prykładu c"Rz"PG ...

Marhef - niestety na SyZyFie w pt. się raczej nie zjawię . Jeżeli ktoś przyszedłby "na doczepkę" to , dla zaoszczędzenia czasu , może zagrać moją postacią (niech tylko spróbuje ją zabić ...).

Może odezwę się w czwartek ...

EOCT.

Moje zdanie o cRPG
2 VI 2003 11:31 CET Elsindel

Sa dwa rodzaje gier.

To, co bez wahania uznamy za cRPG, czyli gry takie, jak serie BG, IWD, M&M - to raz.

Dwa - Diablo i pokrewne. I to trzeba jednak nazwac inaczej, bo to zupelnie na czym innym polega. To jest cRPG wg definicji, jaka przyjela sie juz bardzo dawno temu, Szaman - trudno. Ale mozemy wymyslic wlasna nazwe. :)

Elsindel
2 VI 2003 12:09 CET ILESHENDER

Gratulacje z okazji awansu. Czemu nie pochwalie sie na Forum? Przecie jest czym. Jeszcze raz moje gratulacje. SALUT KOMTRADMIRALE!!!!!

przyjęte definicje.
2 VI 2003 14:48 CET szamanVV

jak dla mnie cRPG po usunięciu mechaniki powinien być conajmniej tak zajmujacy jak kiepska przygodówka. d1 i 2, FT.. - to nie są cRPG - nie prowadzisz rozmów, nie masz wpływu na wydarzenia, twoje zadanie ogranicza się do "idź i zabijaj".

Dobrze zatem:
2 VI 2003 15:35 CET Elsindel

zostałem Kontradmirałem. Kiedy oblewamy? ;-)

Wiesz szamanVV
2 VI 2003 16:04 CET Joseppe

to dobrze, ze masz swoja definicje, ale nie mieszaj jej z definicja ogolna, bo nie bedziesz rozumiany. Ja na przyklad nie posluguje sie moja wersja definifji telewizora, tylko encyklopedyczna, bo jesli chodzi o moja, to za duzo inwektyw zeby ktos zrozumial o co mi chodzi :)

Elsindel: Kiedy? Zaraz po najblizszym SyZyFie. Rozumiem, ze stawiasz...? ;)

MarheF
2 VI 2003 17:01 CET qentin

eghm!! co do erraty /a przede wszystkiem z powodu mojej zlosliwosci/ to.. skoro w komnacie do ktorej dotarl Joseppe jest to co jest.. to chcialbym zaznaczyc ze ja to musialem slyszec, a nie tylko cisze, mam nasluchiwanie na 13 =P anyway.. to i tak nie uratuje tego bossa...

peeedeeekiii...!!!! krzyczac to mnich rzucil sie na potwora =P

/qentin

ps. Joseppe mam plan.. podesle niebawem vmeilem, bo musze troszki obmyslec, zreszta jestem teraz na uni.wroc.pl i mam zajecia=(

Diablo 2 to syfff.
2 VI 2003 19:53 CET Asar

Co i gdzie jest w piątek. Musze wiedzieć wcześniej bo w sobotę wyjeżdżam i jakoś musze czas rozplanować.

słowniki
2 VI 2003 20:12 CET szamanVV

a w którym słowniku znajduje sie definicja cRPG? Czy jest to słownik wydany przez jakiś autorytet w tej kwestii? A może jest to kolejne dzieło tych kolesi z pisemek komputerowych którzy odróżniają lewą rękę od prawej po tym że lewą trzymają na klawiaturze?

Dobra!
2 VI 2003 20:20 CET Elsindel

W ten piatek wieczorem - Kontakt albo inny niezadymiony klub - zapraszam. Stawiam wszystkim browara lub bezalkoholowe cos, jak kto woli :)