Strona: 304

prosisz - masz!
11 VII 2003 13:40 CET EmielRegis

Ja mam obiekcję. W sobotę przed 14 na pewno nie dam rady się pojawić. Daj znać proszę co w związku z tym (SMS najmilej widziany). A na SyZyPach to już w ogóle się nie pojawie. :(

Asar - witam na wydziale. Przygotuj się psychicznie na egzamin we wrześniu - będą sprawdzać na jaki tok nauczania się nadajesz - A, B, czy 0. A poza tym, jak byś miał jakieś pytania to wal śmiało.

REgis

Jednak na syzypie mnie nie będzie
11 VII 2003 15:13 CET Wilczyca

ale w sobotę na 90% będę.

Malesuadus- może być tak jak ostatnio.

A jednak
11 VII 2003 19:46 CET Wilczyca

nagły wyjazd do rodzinki zmusza mnie do rezygnacji z jutrzejszej sesji. wróce do wrocławia po 14 więc mogłabym najwyżej się na finisz załapać gdy już prawie wszyscy sie nawzajem wymordują:P

Ishmael - bierz moją postać, to będzie wspaniałe narzędzie zemsty na tych wrednych samcach co ci mutanta pogrzebali:D

I po SyZyPach
11 VII 2003 22:53 CET Joseppe

bylo fajnie.
"Malinowy Kielich" ponownie zdobyty.
Agena i MarheF nie malowali plotu :P

Pozdrowionka :)

PRZEPRASZAM
11 VII 2003 23:19 CET Asar

Przepraszam wszystkich za to ze mimo mojego pomysłu pójścia na piwo sam się nie zjawiłem, jednak czasami plany szlak trafia i nie mogłem. Agena ze mną rozmawiała przez telefon i może potwierdzić ze nie mogłem. Jeszcze ras PRZERASZAM.

Fajine ze juz po
12 VII 2003 23:06 CET Asar

i juz mia 2 dzien po, a nikt nie napisał jak byo i kto był moze sie skusicie na to?

muahahahaha
13 VII 2003 14:35 CET Agena

zainstalowałam wreszcie winzgrozę i teraz WSZYSTKO DZIAŁA! :D
no, może poza paroma rzeczami, które muszę jeszcze doinstalować. format c: jest jednak trochę kłopotliwy.
będę częściej zaglądać na neta! (może.. :)
a spotkanie z piwem było fajne :) doszliśmy do wspólnego wniosku, że Joseppe powinien występować jako przepowiadacz pogody w telewizji :))))

PAX!

Agena
13 VII 2003 14:50 CET Joseppe

kto doszedl do tego _wspolnego_ wniosku... :P

jak to: kto?
13 VII 2003 17:14 CET Agena

my. wszyscy. a ty się zgodziłeś :)

PAX!

to fajnie.
13 VII 2003 17:53 CET Asar

co robicie w ten piatek. moze teraz przyjde?

Zapamietac: jezeli nie moge chodzic, nie powinienem tez mowic :P
13 VII 2003 17:54 CET Joseppe

Asar - SyZyPy po pierwszym winie byly fajne, a potem to juz niewiele pamietam, ale na pewno bylo super. I od dzis zapowiadam pogode :)

Agena - nastepnym razem wiecej graj, mniej szydelkuj to jakos sklecimy te druzyne i w koncu zaczniemy bic tych zlych, a nie siebie nawzajem :)

MarheF - dzieki za wyjasnienia, musze ta tabele zobaczyc nastepnym razem od krytykow. Jak bedziesz mial wolny termin na kontynuacje Fallouta to mow, bo 10 godzinny wstep mamy juz za soba i czas kick some ass :)

Ja nie pamietam żebym dochodzili do jakichkolwiek wniosków ...
13 VII 2003 18:34 CET +Higarra+

po namyśle stwierdzam, ze woglóle tak średnio pamietam o czym rozmawialismy w Kontakcie :P

Joseppe
Zgadzam się z tym fragmentem co jest na zielono :)

Hym...
14 VII 2003 0:00 CET MarheF

Czyżbym słyszał jakieś entuzjastyczne odgłosy nawoływania do dalszej gry?
...
...
...
...
... coś słabo wam idzie.
Mam nadzieję, że wszyscy rozumieją fakt iż to co działo się do tej pory miało na celu zawiązać drużyna i nadać jej jakiś cel, a nie, jak niektórzy mogą pomyśleć, odsiać część graczy, bądź zakończyć przygodę zanim się jeszcze zaczeła, więc liczę na jakieś propozycje terminów następnej sesji, będącej kontynuacją dotychczasowych wydarzeń. Ja jako MG rzec mogę iż czas mam w piątek, sobotę i przyszły poniedziałek, gdyż najbliższe cztery dni mam już rozplanowane i ciężko będzie mi to teraz zmieniać. Więc zadaję teraz pytanie, a jak wy - moi rozentuzjazmowani garcze pałający nieokiełznaną chęcią dalszej gry - na to przystajecie?

MarheF

Ogólnie sesja
14 VII 2003 8:08 CET szarawy

była fajna to że związaliśmy drużyne gdzie ponad połowa chciała mnie zabić a jedna osoba strzeliła mi w głowe tak że nic nie pamiętam i wogłóle się jeszcze nie ocknołe.

MarheF mi pasują te terminy które podałeś.

Joseppe z twoją gestykulacją byłbyś świetny w przepowiadaniu pogody (zwłaszcza w stanie w jakim byłeś:))).

Crimson Land - powrót do korzeni gier arcade
14 VII 2003 16:52 CET +Higarra+

Zero myślenia, zero fabuły, zero dialogów tylko strzelanie, podnoszenie powerupów, strzelanie, strzelanie, strzelanie ...

i krew, Dużo Krwi, BARDZO DUŻO KRWI :>

Rozwiewając wszelkie nadzieję...
14 VII 2003 19:50 CET ILESHENDER

...informuję, że dalej żyję. pozdrowienia dla wszystkich

Ishmael
14 VII 2003 22:08 CET MarheF

W takim razie zapewne ucieszy CIę fakt iż posiadam Crimsonland w wersji 1.9.0 nonshareware... :-)

Who want´s some?

Aha. Widzieliście może Flasha z Seagalem? Niezła polewka.

MarheF

MarheF
14 VII 2003 22:20 CET Joseppe

To moze piatek?
Ja jestem za graniem, moze tym razem uda sie skrecic cos bardziej konkretnego (czytaj expodajnego :P)

Crimson i Flash z Seagalem - daj linki, a jak nie to i tak sie u Ciebie zobaczy :)

Ileshender - dlaczego nadzieje? I jezeli juz to "wszelką".

piątek
15 VII 2003 9:01 CET Agena

mi tam odpowiada, ale po 15, dobra? wcześniej niestety jestem w pracy :/
a co na to reszta?

PAX!

;-)
15 VII 2003 11:55 CET qentin

/tajemniczy usmiech qentina mode on/
=]
/tajemniczy usmiech qentina mode off/

pozdrowka szystkim
/qentin