Strona: 306

MarheF
17 VII 2003 16:27 CET Joseppe

Spoko spoko. Ty sie nie przejmuj tym co pisze, tylko sesje dobra szykuj :)
A co do CC, to ja zawsze trafiam w to oko i dlatego tak licze :P

AGENA - respond!

/.
18 VII 2003 10:16 CET Asar

Agena - poprowadz cos, WoDa najlepiej

Reszta: Mam ochote na tanie wino idziemy gdzies??

jeżeli mowa o PK ...
18 VII 2003 11:36 CET Hopeless

moja postać jest pacyfistą :) więc nie sądze aby warto było z nią walczyć, strata amunicji! :) mówiłem już wam co lubi powtarzać?? ... Niedobre małe ludziki :O

I´m Back, Madafakaz!
18 VII 2003 17:50 CET Frayer

elo elo. tęskniliście? pewnie że tak... cóż... szykuję w poniedziałek u MarhFi sesyjkę do czegoś na wzór CP2020 tylko że 200 lat do przodu (latanie w kosmosie, korporacyjne rody szlacheckie, broń laserowo-plazmowa i takie tam...) :) tych, którzy wyrazili dziś chęć zagrania ze mną proszę o wysyłanie mi jakiejś psychiki i życiorysu postaci na adres FRAYER666@WP.PL niech te postacie na razie będą tworzone jak do zwykłego CP - później je dostosuję do mojego systemu. więc papa i C U L8ER, madafakaz!

Coraz wiecek ludzikow na V-ce sie pojawia :)
18 VII 2003 21:03 CET Joseppe

MarheF - zostawilem u Ciebie dwie rzeczy, nie przehandluj ich, tylko zachowaj poki po nie nie przybede w poniedzialek :)
I popracuj nad przyznawaniem PD, bo cale odgrywanie postaci i staranie sie zrobic interakcji z NPCami sprowadza sie do 500PD, a jedno rzucenie c4 do 12000PD. To naprawde bardziej zacheca do wertowania stron z zasadami walki niz do odgrywania. Poza tym sesja fajna :)

Frayer - psychika, ho ho, czyli to jednak na powaznie :) Jutro przysle.

Agena - wyslij cos o tej mechanice, swiecie i czy moge uzywac niektorych bajerow z WFRP do tej Twojej sesji. No i napisze Ci maly wykladzic co do mojej profesji, bo zwykli smiertelnicy zwykle za malo wiedza :)

ps Ciekawe czy ponad 50% RPGowcow ma przy mailowym adresie 666 :)

MarheF
18 VII 2003 21:16 CET Wilczyca

Skąd wziąłeś tego Seagala i czy jest tego więcej niż jeden odcinek?:)

taaaa...
18 VII 2003 22:31 CET Ismir

Jestem tu nowy czy te spotkania sa obowiazkowe?

Spotkania
18 VII 2003 22:37 CET Elsindel

nie są obowiązkowe, rzecz jasna. Witam na pokładzie, Ismirze. Widzę też osobę o pełnej nadziei ksywce Hopeless - również witam :) W ogóle mam zaległości, które od jutra albo niedzieli będę nadrabiał (dziś ostatni dzień wyjazdu). Pozdrowienia ogólne, lecę jeść rosół...

Słów kilka
19 VII 2003 2:59 CET MarheF

Joseppe - faktycznie coś u mnie zostawileś. O ile się nie mylę Ishmael też.
Natomiast co do sprawy PD to rzeczyewiście nie przyznaję ich tak wiele za samo odgrywanie postaci i jeśli mam być szczery to staram się tego unikać, gdyż uważam iż samo zachowanie nie jest aż tak istotne dla przygody jak np. jakieś inteligętne wybrnięcie z sytuacji, bądź zmyślne popchnięcie akcji do przodu. I w myśl tego co powiedziałem Szarawemu i Ishmaelowi należą się jeszcze PDki za sprawę z terminalem; Ishmael winien jeszcze dostać trochę doświadczenia za umiejętne podszycie się pod oficera US Army oraz za pomysł z przeszukaniem schowka w szoferce; Tobie Joseppe jeszcze zapomniełem policzyć za te dokumenty przy trupie w szoferce, natomiast za odnalezienie karty magnetycznej już 500 dostałeś. Może i faktycznie rozwalając kolejnych kolesi za ileśtam XP szybciej się wskakuje na poziomy, ale zauważ iż prawdopodobieństwo utraty życia także jest większe.

Aha... i przypominajcie mi o tym że kożystacie z jakijś umiejętności, upominajcie się o PD, bo ja o wszystkim nie jestem w stanie pamiętać.

Wilczyca - Seagala są 3 odcinki. Aby je znaleźć po prostu wpsisz w googlu "seagal-epX" gdzie x jest numerem szukanego epizodu, a powinien coś wtedy konkretnego zwrócić.

Ismir - Witam w naszym gronie.

MarheF

Happy Tree Friends for all!!!
19 VII 2003 12:09 CET Joseppe

http://www.dem0n.be/htf.html

MarheF
"nie przyznaję ich tak wiele za samo odgrywanie postaci i jeśli mam być szczery to staram się tego unikać, gdyż uważam iż samo zachowanie nie jest aż tak istotne dla przygody jak np. jakieś inteligętne wybrnięcie z sytuacji, bądź zmyślne popchnięcie akcji do przodu."

No to tu sie nie zgadzamy. Po pierwsze za "zmysle" posuniecie akcji do przodu oczywiscie naleza sie PDki, ale w jak na razie widzialem je glownie za stwory. Nie o to jednak chodzi. Dla mnie RPG, to zabawa w odgrywanie rol i dla mnie im ktos lepiej i barwniej odgrywa swoja postac, tym bardziej nalezy go do tego zachecac. A zachecania sa dwie metody, albo pozwalasz mu na udane, zmysle interakcje z otoczeniem i/lub PDki. Tak to wyglada z mojej strony, coz, dobrze wiedziec, ze tu nasze podejscia sie roznia, wezme to pod uwage.

Ismir - Witamy na pokladzie.

Joseppe
19 VII 2003 14:39 CET MarheF

"Dla mnie RPG, to zabawa w odgrywanie rol i dla mnie im ktos lepiej i barwniej odgrywa swoja postac, tym bardziej nalezy go do tego zachecac."

To kwestja podejścia. Dla mnie na przykład RPG również oznacza zabawę w odgrywanie ról, ale jak Ja gram to bawię się w odgrywanie ról dla siebie, a nie podpublikę licząc na jakieś nagrody wynikające z tego faktu, że ubarwiam swoją postać charakterystycznym dla niej zachowaniem. Oczywiśie jeśli ktoś dostrzeże ten fakt, że odgrywam swoja postać dobrze i mnie za to nagrodzi, czy to PDkami, czy to jakąś kożystną dla postaci sytuacją, to też jest fajnie, ale to nie jest moim celem, do którego dąże przy odgrywaniu. Sam fakt możliwości wczucia się w posatć, poczucia sepcyficznego klimatu wynikającego z odgrywania, doświadczenia różnych moralnych problemów jakie postać napotyka podczas swej egzystęcji jest dla mnie wystatrczającą nagrodą za grę. Naprawdę rzadne PDki mi nie dadzą tyle satysfakcji co np. inni gracze wypowiadający się o mnie "nikt tak jak Bolo nie potrafi odegrać paranoi" lub "Bolek jest po prostu świetnym paladynem".

Ale ze mną jest taki problem. Ja zawsze wszystkich traktuje wedłóg własnej miary i często mi się zdarza, że oczekuję od innych, iż to co mi dostarcza rozrywki i daje satysfakcję dla nich też wystatrczy. Niestety robię to podświadomie i po prostu czasem należy mnie poinformować o tym czego się odemnie oczekuje, gdyż Ja doskonale zdaję sobię sprawę z faktu że gusta są różne i każdy ma własną definicję dobrej zabawy.

MarheF

biuro rzeczy znalezionych
19 VII 2003 14:42 CET Agena

ogłasza wolny przetarg na następujące rzeczy:
- dwie farby w sprayu
- teczka z trzema komiksami
- kremowy sweter

cena wywoławcza: jedno piwo.

:)

Ismir witamy :)

PAX!

MarheF
19 VII 2003 14:57 CET Joseppe

"ale jak Ja gram to bawię się w odgrywanie ról dla siebie, a nie podpublikę"

To i bardzo dobrze, to odroznia gracza od pozera, ale przeciez kazdy z nas lubi byc nagradzany, a przez gre wkladasz wysilek w gre. Cecha wyrozniajaca RPG od innych gier jest doswiadczenie, rozwiajanie postaci. To jest nagroda, ktora mowi mi "dobrze grales Jozek, MG to docenil". Kiedy gracze mowia o mnie, ze fajnie gralem, to tez rodzaj nagrody, ale kiedy jest tyle osob, nie ma szans na obiektywne podejscie graczy, tylko MG moze to wymiernie ocenic. Kiedy widze, ze ktos dostaje mnostwo PD za zabijanie, a ja tylko tyle za gre (tak, za sama gre, nie za odkrycie karty, czy za inne rzeczy jak z cRPG) to zastanawiam sie, co zle zrobilem, gdzie zle zagralem. Dlatego sie skarze. I dlatego, ze takie nagradzanie postaci, spowoduje, ze wyrosna jak po deszczu postacie jak Konrada (bez urazy, bardzo mi sie podoba jak nim grasz :). Mial fajna postac wczesniej, ale spytaj kim mu sie fajniej gra, wiadomo, ze postaci o sile 13. Jezeli tak jest, to mysle, ze gdzies zniknela rownowaga. Takie jest oczywiscie moje zdanie i jezeli reszta ekipy woli poprzedni system, to nie mnie sie wtracac. Ale jak sam zauwazyles nikt nie moze wiedziec wszystkiego, wiec wyglaszam swoja opinie. Bo ja bardzo lubie odgrywanie, ale bardzo lubie tez PDki i proboje to jakos pogodzic.

Agena - grrr ;)

A propos poniedzialku
19 VII 2003 15:33 CET Joseppe

Ile osob gra? Bo ja chetnie przyprowadze jeszcze jedna osobe ze soba, wielki milosnik cybera i MG od kilku lat. Jakies sprzeciwy?

I niech tym razem kazdy przyniesie picie, to nie bedziemy MarheFowi domu ograbiac :)

Joseppe
19 VII 2003 16:22 CET Frayer

Ja osobiście preferuję grono max 5 graczy - łatwiej o kontrolę nad graczmi i o zachowanie klimatu, a mi właśnie o klimat chodzi (ale trochę rzezi pewnie tyż będzie :P). Przyprowadź qmpla jak ma ochotę.

Co do zmian w mechanice systemu: 30+6K10 pkt na cechy dostaniecie. Umiejętności zostaną zredukowane do ogólników, czyli np strzelanie, naprawianie, kontakty międzyludzkie... nie będę się rozdrabniać. Umiejętności specjalnych oczywiście też nie będzie - dla zachowanie zróżnicowania postaci będą one otrzymywać bonusy do cech dla ich zawodu najważniejszych oraz do jednej z umiejętności ogólnych, którą sobie wybierze (np solo dostanie +1 do ref (moze mieć ponad 10 w ten sposób) i +1 do np strzelania).

Ktoś jeszcze chętny na poniedziałkową sesyjkę?

blfrghblurghfrghhhh ... Frozen Throne !!!
19 VII 2003 22:07 CET +Higarra+

Idę grać dalej.

Angael
THX za płytke.

W poniedziałek raczej mnie nie będzie, ale trudno się mówi. :P

:)
19 VII 2003 23:19 CET Angael

Ishmael - THX za THX ;]

W poniedziałek też mnie raczej nie będzie...

Joseppe
20 VII 2003 1:55 CET MarheF

"... ale kiedy jest tyle osob, nie ma szans na obiektywne podejscie graczy, tylko MG moze to wymiernie ocenic."

Ocena MG:
Dobrze grałeś Józek. Dostałeś 500 PD. Tak trzymać! :-)

"Kiedy widze, ze ktos dostaje mnostwo PD za zabijanie... <ciach> ... to zastanawiam sie, co zle zrobilem, gdzie zle zagralem."

Nigdzie źle nie zagrałeś. Dostałeś maksymalne wynagrodzenie jeśli chodzi o moje standardy.

"I dlatego, ze takie nagradzanie postaci, spowoduje, ze wyrosna jak po deszczu postacie jak Konrada."

Ależ proszę bardzo. Mi to nie przeszkada, tyle tylko że przedzej czy później graczom się znudzi ciągły wygrzew, lub mając wrażenie, że są niepokonani trafią na mocniejszych od siebie i ponownie zmienią postacie.
A co do nagradzania to uważam, że należało mu się. W końcu w pojedynkę dokonał tego z czym cała wasza grupa mogła mieć kłopoty, i do tego zrobił to w niezłym stylu!

"Mial fajna postac wczesniej, ale spytaj kim mu sie fajniej gra, wiadomo, ze postaci o sile 13."

To nie musi być prawdą. Konrad lubi postacie którymi można finezyjnie zabijać. Tamtą postacią też się świetnie bawił, ale ona niestety nie potrafiła wytrzymać serii z miniguna tak jat ta może.
Z resztą najlepiej będzie jak on sam się wypowie.

I jak najbardziej popieram pomysł przyniesienia własnego prowiantu na sesję. Ja też coś zorganizuję, ale tak przynajmniej będzie pewniej że nik nie będzie narzekał że niesmaczne ;-)

MarheF

.
20 VII 2003 8:11 CET Asar

Mam pytaie, kiedy Agena w koncu prowadzi i gdzie?? i kiedy mozna sie z wampi spotka i gdzie i nie w poniedziałek.

drobny opisik świata
20 VII 2003 17:37 CET Frayer

Wyobraźcie sobie świat, w którym USA, UE, Japonia, Kraje arabskie i Rosja utworzyły wspólny, zjednoczony rząd. Rozpoczęły się brutalne, lecz konieczne zmiany na świecie. Cyberpsychoza została wyeliminowana poprzez wprowadzenie syntetyki i zabronienie protez cybernetycznych. Korporacje zmuszono do likwidacji swych prywatnych armii pod groźbą bezkompromisowego użycia siły militarnej.
Rozwój technologiczny skoncentrował się na lotach interstelarnych i kolonizajcji nowych światów. Niestety - pomoc i zasoby korporacji okazały się niezbędne do tego przedsiębiorstwa.

Wkrótce kolonizowanie nowych planet stało się rutyną. Lecz im dalej od Ziemi, tym trudniej o nadzór. W ten sposób korporacje odzyskały swe dawne wpływy i potęgę - Rząd nie był w stanie kontrolować odległych kolonii i z czasem korporacje zawładnęły częścią z nich. Rozpoczęły się wojny - o władzę , o surowce, o pieniądze. Zarówno Rząd jak i korporacje z czasem się zmieniły - stały się zamkniętymi, wyodrębnionymi "rodzinami" o własnych prawach, terytoriach i zasobach. Tak powstało Imperium - na jego czele stoi ród Najwyższy, z którego wywodzi się imperator, starający się utrzymać kontrolę nad zwalczającymi się nawzajem rodami szlacheckimi. A pomiędzy tym wszystkim kręcą się tzw. "wolne lance" - ludzie z szarej strefy, którzy nie należą do żadnego rodu szlacheckiego i próbują jakoś przeżyć pracując dla nich. Czyli m. in. WY.

Telepaci i mutanci to nowe mniejszości, których "problem" występuje coraz częściej...

reszta na sesji, na której jak widzę będzie ok 4 osób. ql. c u!