Strona: 323

Kiedy ja bylem dzieckiem...
15 IX 2003 23:15 CET Joseppe

A ja w przeciwienstwie do dziadka Ishmaela pana Gabika nie pamietam. Zawsze mnie zastanawialo kto to taki stworzyl ten topic, a potem ani na SyZyFach, ani na sesyjach zadnych, ani nawet w jego wlasnym temacie nie bylo widac. Rad bylbym poznac znamienita ta osobistosc. Ja rowniez jestem jak najbardziej za SyZyFami. Z odpowiedzialnoscia u mnie gorzej, bo to nie moja najmocniejsza strona (od tego jest Elsindel :P), ale mozna podyskutowac :)

/me głaszczac sie po siwej brodze i pykajac fajkę
15 IX 2003 23:29 CET Asar

A pamiętacie czasy kiedy to po raz pierwszy spotkaliśmy się na Solnym, potem piwko. Plany ze konwent zrobimy (cos nam nie wchodzi) /przerwa na łyk koniaku/ Teraz to sporo nas tutaj, niektórzy polegli na innych frontach. Potem były SyZyFy pierwsze wspólne wyjazdy i konwenty. /przerwa na łyk koniku i fajeczkę/ Piękne czasy już odeszły przez powrotnie, a może by tak ten nasz przywódca wrócił na stanowisko?? Nie do nas powróci.!!!



GABIK na prezydenta :-P

Eeeeee...
16 IX 2003 9:26 CET MarheF

... zamulacie tylko ;-)

A tak BTW to jak z tymi SyZyFami będzie? Kiedy w końcu się zaczną? Żaden z absolewntów, tudzież uczniów III LO nie jest gotów wziąźć na swoje barki ciężar odpowiedzialności za zorganizowanie tej "imprezki"?

PS. Witaj Gabik. Miło Cię znowu czytać.

MarheF

Oki. Doki.
16 IX 2003 13:30 CET Gabik

Skoro zainteresowanie SyZyFami jest, to jakos wytrzasne co nieco ze swej okrojonej doby i sie tym zajme. Tzn. zalatwie sprawe z dyrekcja.

Ale...
1) Do tego potrzebuje co najmniej jeszcze trzech osob do wziecia odpowiedzialnosci. (w zasadzie w gre wchodza wylacznie absolwenci LO nr 3 lub jego obecni, pelnoletni uczniowie)
2) To z powyzszymi ustali sie rozklad jazdy SyZyFow.
3) CIAGLE CZEKAM NA WYPOWIEDZ SZAMANAVV, ktory jest bez watpienia najwazniejsza osoba e tej bajce, jako prowadzacy SyZyFy przez ostatni rok.
4) Wybieram sie do dyrekcji na gre wstepna ;-), wiec wolalbym wiedziec czyscie czegos nie zmalowali (czy ktos na was skarzyl, itp.), zebym sie nie dal zaskoczyc dyrekcji.
-----------------------
Na prezydenta nie startuje. Nie mam szans z Kwasniewska ;-)
Z czasem dalej u mnie bardzo krucho, ale jak sie pogoda ustabilizuje, to kto wie... Moze znow mnie bedzie milo tutaj czytac ;-)))

A w ogole, to lezka radosci sie kreci w oczku jak zagladam tu po dluuugasnej absencji i widze, ze VV sie w proch nie rozsypala, zescie sa dalej zwarci i gotowi, ze topik na pierwszej stronie..... i w ogole sami wiecie.....
;-)

Ku chwale VV!

POSZUKIWANY
16 IX 2003 14:04 CET Asar

Szukam adresu Chondzlika, telefonu domowego, albo jakiejkolwiek innej informacji po której będę mógł go wyśledzić.

Telefon komórkowy mam - nie działa.

No nie... jak juz Gabik wrocil, to i ja sie tu czasem pojawie... :P
16 IX 2003 15:01 CET Corelius

Higarra - ty tu o "gówniażerii" mi gadasz? Ty sam mleko dopiero co pod nosem starles... :P
Ale z jednym masz racje - wchodze na topic po paru miesiacach nieobecnosci, a tu jacys ludzie dziwni ;)

BTW - kiedy nagrasz te Mp3 :)

Gabik - gdzies ty sie szlajal przez te czasy? :) Toz zdarzylem odejsc, wrocic i znowu odejsc ;) No i znowu wrocic.

A jesli chodzi o dresy - Soulfly + Jumd da fuck up i idziemy w miasto, nie Higarra? :D

eee... nie bede sie wital... albo dobra... witam tych, ktorzy mnie nie znaja (mlodziez khe, khe).

Dobra ide na sesje, a potem grac Lionhart...

C.

Czołem Wodzu!
16 IX 2003 15:25 CET EmielRegis

Gabik - Jakoś tak miło się zrobiło wraz z Twoim powrotem. Czyżby ludzie tutaj byli sentymentalni? Co do terminu SyZyFów - polecałbym utrzymanie starego terminu. Piątkowe popołudnia, to czas w którym większość studentów ma wolne, a sporo ich bierze udział w tej zabawie. W sprawie odpowiedzialności - w zeszłym roku byłem jednym z najregularniej (i najpunktualniej!) pojawiających się syzyfowiczów. Niestety nie byłem uczniem 3 L.O., więc raczej się nie nadaje. I w końcu dymy - raz sprzątaczki zwacały nam uwagę, że zostawiliśmy bałagan - niestety nie wiem czy ich oskarżenia mają podstawy.
Pozdrawiam,
REgis

FREEEEDOM!
16 IX 2003 18:52 CET szamanVV

No i po egzaminach. Wydaje mi się że mam trochę zaległości. Zacznijmy od SzFów - 22 września /chyba/ są zapisy - niemal na pewno uda się uczynić piątek dniem wolnym - ale na wszelki wypadek wolałbym do tego czasu zaczekać z ustalaniem terminów. Niech inni też zgłoszą jakie godziny im pasują - zdaje się ż emamy znacznie więcej studentów różnych kierunków w tym roku :).
A sam start proponuję na przyszły miesiąc - semestry się zaczną.

Kilka spraw...
16 IX 2003 21:02 CET Elsindel

1) Żałuję, ale nie nadaję się na odpowiedzialnego za salę - po prostu nie mam czasu (ani - przyznaję - ochoty) na RPG.

2) Gabik bywa tu i tam, ale nie sam, więc jest niedostępny. Nie pytajcie o więcej ;-)

3) Szaman - dostałeś odpowiedź na pytanie o ten dziwny system, i to fajną odpowiedź.

4) REgis - jak Twoja magisterka?

5) Asar - jestem w stanie dorwać kontakt do Hądzlika (tak to się pisze chyba ;-), ale powiedz, po co Ci on. Jeśli chcesz go wciągnąć w organizację konu, dobrze sie przedtem zastanów. Ten facet jest nieobliczalny ;-P

SyZyF´y
16 IX 2003 21:36 CET Bow

Chciałam zawiadomić, że najbardziej pasuje mi piątek. Pytanie: jakie godziny wchodzą w grę? Najlepiej coś między 14 a 17.
Co do Hądzlika (tak to się pisze, na pewno) to on rzeczywiście jest nieobliczalny i to do ensilniakwadrat, więc Asarze-zastanów się ze trzy razy. :-D Btw, Hądzlik mieszka na Lompy, tel dom: 330 16 84, o ile się nic nie zmieniło.

Ja nie chce go do konwentu
16 IX 2003 22:05 CET Asar

ja chce moje podreczniki ktore on ma

To mi przypomnialo
17 IX 2003 1:36 CET Joseppe

Proponuje spotkanie w czwartek, jak zwykle Intro (Kontakt czy jak tam to zwal tak zwal). Przy okazji chetnie zobaczylbym Elsindela (tak - do Ciebie mowie :) i oddalbym mu jego Nowa Fale, pogadal propos projektow, SZFow i w ogole. Houlk!

...
17 IX 2003 9:34 CET Chronomanta

Dzień Wam wszystkim dobry ...
Witam szczególnie osoby dawno nie byłe na forum VV... Może sie powtarzam , ale nalegam na jak najszybsze wznowienie SyZyFów. Najlepiej , gdyby pierwszy odbył się już w ten piątek... A co do SyZyPów , to też możecie na mnie liczyć :-)))).
Natomiast moje propozycje dotyczące spotkań wyglądają tak:
- dzień -> standardowy
- godzina -> standardowa (przed 15:00)
- miejsce -> standardowe ...

Hmmm... nic dodać , nic ująć ...
Jeżeli zaś chodzi o załatwianie spraw z dyrekcją , to chętnie bym pomógł , jednak istnieją pewne problemy... :
1. Nie jestem uczniem ani absolwentem 3 LO (co nie znaczy , że nie znam całkowicie tej szkoły...).
2. Nie mam za wiele czasu i , co z tego wynika , mogę nie przychodzić regularnie ...
3. Czuję niewyjaśnioną awersję do pani sekretarki (naprawdę nie wiem dlaczego ...) ...

za uzasadnienie wystarzczyłby tylko punkt trzeci ...

PS. A teraz coś z zupełnie innej beczki ... dowiedziałem się o co chodziło i jak wyglądał motyw z KARTECZKĄ I ZAKONNICAMI ::::-)))))))))))))))))))))))))! ROTFL!
Asar - gratuluję pomysłowości
Marhef - a Tobie wykonania
a wszystkim Wam - szczęścia ;-))))

Do zobaczenia ....
EOCT.

=)
17 IX 2003 9:41 CET qentin

Witam, a wlasciwie to zegnam.

Tak sie u mnie porobilo, ze raczej nie bede mial juz czasu na RPGowanie. Niestety nie mam na to wiekszego wplywu - sa bardzo nikle szanse ze pojawie sie kiedykolwiek na SyZyFach, ba powiem wiecej, sa bardzo nikle szanse, ze wogole bede mial czas na granie, ktore tak lubie. Nawet jesli nadarza sie okolicznosci bym mogl zagrac w cokolwiek, najprawdopodobniej nie bedzie to czas SyZyFow=( Przykro mi, ale chcialbym sie pozegnac z VV, bylo milo ale sie skonczylo=(

Wiec do spotkania na jakiejs sesji - w przyszlym zyciu=(

adios amigos

/qentin

Kolejno
17 IX 2003 10:41 CET Satrapa

Witaj Gabik, miło będzie Cię spotkać znowu :).

Corelius, nie odpowiem Ci tym samym więc... witaj.

Qentin, mam nadzieję, że kiedyś wrócisz, zatem do (mam nadzieję) zobaczenia.

W związku z maturką nie zwiększe swojej częstotliwości pojawiania się na syzyfach, ale jeżeli wogóle to mi by pasował piątek.

Skąd pomysł, żeby Hondzlik zajmował się organizowaniem konwentu? Nie rozumiem również waszego uprzedzenia do osób nieobliczalnych na sesjach.

...
17 IX 2003 14:41 CET MarheF

... Jestem pod wrażeniem. Nie wiem czy to z powodu końca wakacji, czy jakiś pomyślnych wiatrów, ale taki napływ starych bywalców WW jest ... hym... bardzo dobrym znakiem na przyszłość :-)

Sprawa SyZyFów.
Ja jako że na nic innego nie mam większego wpływu, więc po prostu głosuję aby termin spotkań pozostał taki sam jak w zeszłym roku. Po co zmieniać coś co było dobre?

Sprawa SyZyPów... :-)
Jeżeli mieli byśmy spotkać się w ten czwartek to ja jestem za. Jest tylko jedno "ale" - nie wcześniej niż przed 15:00. A druga sprawa to kto zamierza się zjawić?

Rzecz ostatnia - Hondzlik
Jeśli mowa o tej osobie, która była z nami na PolConie to, na podstawie tego co zaobserwowałem, stwierdzam iż jest on LoLkiem i nie nadaje się na odpowiedzialne stanowisko. Lecz oczywiście jest to moje subiektywne zdanie i mogę się mylić jako że nie przebywałem w jego najbliższym otoczeniu zbyt długo.

MarheF

JA NIE CHCE HONDZLIKA
17 IX 2003 14:47 CET Asar

jako orga konwentu. JA CHCE OD NIEGO MOJE PODRECZNIKI

Po za tym juz sie z nim skontaktowałem.

Wyjezdzam dzis.
17 IX 2003 16:11 CET Gabik

Najprawdopodobniej.
Ale nie na zawsze - tylko do poniedzialku.

SyZyFy sie zorganizuje. Ale postepy od poniedzialku. Najlepiej gdyby mi sie udalo spotkac w pon z szamanemVV. Poza tym pewnie jedno miejsce dla organizatora z LO nr3 by sie znalazlo. Przynajmniej mam nadzieje.

Odezwe sie jak wroce.

Ku chwale VV!

Sieg Heil!!!
17 IX 2003 17:50 CET vitriol

Się niniejszym zgłaszam... Oświecenie w postaci VV stałos się moim udziałem dopiero teraz... Cóż... człowiek się całe życie uczy... niby... w każdym razie jakbyście sie mieli zamiar spotykać w 3 LO to ja chętnie... tylko najlepiej tak żebym mógł (np. z rańca jak moja doughta jets w przedszkolu :)
Jasix (szamanVV) się odezwij jakby coś było.

REgis
17 IX 2003 18:07 CET +Higarra+

To, że nie byłeś uczniem 3lo chyba nie jest tak wielkim problemem. Z tego co wiem Gabik i Szaman w poprzednim roku poprostu podpisali coś w rodzaju zobowiązania, że nic nie zepsują i ogolnie będą grzeczni, a szkoła udostępni sale. Podpięcie cię jako dodatkoeja osoby uprawnionej do odbioru klucza, to tylko formalnośc. chyba ...

Corelius
MP3 juz niedługo. Tylko je pozgrywać i część ekshumować ze starego dysku. :P

A co do Jump Da Fuck Up. Pewnie, że pójdziemy, ale najpierw kupimy metalowe rurki i łańcuchy :P :P :P