Strona: 324

Ja nie jestem
17 IX 2003 19:51 CET Elsindel

uprzedzony do osób nieobliczalnych na sesjach. Ja znam Hądzlika z obozów z Łoziem i wiem, co mówię, gdy mówię: nieobliczalny ;)

SZPy
17 IX 2003 21:47 CET Joseppe

Jutro (czytaj czwartek) godzina 18:00. I nie, nie bedziemy czekac na Solnym, bo zawsze spozniaja sie ludzie (w tym ja :P) po pol godziny, wiec po prostu kto bedzie, to bedzie w Intro i tyle, tam szukac.

Ishmael - lancuchy juz mamy :D (komiksy wezme, a nuz <a widelec> wpadniesz)

No i przyjdzcie ludziska.

ps MarheF - postac sie tworzy w bolach niesamowitych, bo nie sypiam i slabo u mnie z wena, ale dzis/jutro napisze i przesle. Mam nadzieje, ze mam Twojego aktualnego maila, i ze moja postac bedzie mogla miec jakies dziwne imie :)

Ja z gry z Hądzlikiem
18 IX 2003 6:57 CET Satrapa

mam same dobre wspomnienia :)

SZPy
18 IX 2003 9:28 CET MarheF

Dziś, godzina 18? OK. Zamierzam się zjawić. Kto jeszcze będzie?

MarheF

HEJ!
18 IX 2003 18:06 CET EmielRegis

Wbijanie gumowych gwoździ w sosnową deseczkę przy pomocy gotowanego banana! YUPI!!! NIECH ŻYJE FESTIWAL NAUKOWY!

REgis

Dawno mnie tu nie było...
18 IX 2003 20:13 CET ILESHENDER

Fajnie znów pokazać się na Valkiri. To raz. Dwa - Nie jestem ani trochę bardziej normalny niż byłem dawniej, a właściwie to zdurniałem jeszcze więcej. Trzy. Syzyfy: Najlepiej określił to Chronomanta - 3 razy Standard.
Cztery: Przykro mi z powodu odchodzenia "Starej Gwardii".
Pozdrowienia dla wszystkich

Coś tu pusto
19 IX 2003 0:03 CET Satrapa

ale trudno.
Ileshender - zawsze zostanie ktoś ze starej gwardii - choćby na takiej zasadnie jak ja - od kilku miesięcy w stanie zawieszenia - gdzieś w nieokreślonym planie umiarkowanie daleko od V - czasami się pojawiam :).

Chetni do prowadzenia SyZyFow niech sie zglosza do mnie
19 IX 2003 18:36 CET Gabik

e-mailem najlepiej.
Bylem dzis w LO nr 3.
Trzeba podanie zrobic i zaniesc do Sekretariatu. Podanie zrobie. Z zaniesieniem moze byc gorzej.

ORGANIZATORAMI MOGA BYC OSOBY SPOZA SRODOWISKA LO nr 3.

Wracam do Wrocka (kolejny raz w tym tygodniu) w poniedzialek. Mam nadzieje, ze do tego dnia bede mial juz jakis chetnych. I bedzie mozna isc z podaniem.

Ku chwale VV!

Gabik, w tym kraju
19 IX 2003 21:21 CET Satrapa

ludzie chętni ponoszenia odpowiedzialności za innych to towar deficytowy.

Gabik:
20 IX 2003 15:34 CET vitriol

... wiesz, to dałoby się załatwić (z pójściem), byle nie trzeba było z dyrem gadać. Ja chodziłem do III i moge pójść, jakby kto bardzo chciał. Problem w tym, że z czasem u mnie kruchutko (mimo to chcę wpaść na te całe SyZyFy choć raz - jeśli to przypomina nasze sesje z liceum to ładnie macie w domu ;P).... Mogę coś załatwić przez matkę (bo jest nauczycielką) np. jej salę czy cóś takiego...

Gabik´u i vitriol´u
20 IX 2003 16:22 CET Bow

pójść do sekretariatu, to żaden problem, mogę się zaofiarować. Mam tylko dwie prośby:
niech ktoś to ładnie napisze,
jakieś małe wsparcie psychiczne przed sekretariatem? nie musi wchodzić :-)
Co wy na to?

Satrapa
20 IX 2003 23:37 CET ILESHENDER

Faktycznie, może trochę przesadzam... ale jak pisałem już wcześniej: nie znormalniałem ani o jotę, jestem jeszcze głupszy niż byłem.

GABIK
mógłbym zanieść to podanie do sekretariatu. Ale są dwa "Ale".
Musiałbyś mi jej jakoś dostarczyć. To raz. Dwa. Jestem niepełnoletni i raczej nie będę mógł wziąć odpowiedzialności.

Bow i inni:
22 IX 2003 9:46 CET vitriol

Qrna nic nie rozumiecie... dla mnie gadać z panią Bożenką to czysta przyjemność... ale jakbym miał do dyra iść albo do vice (Cyczy - bleh!) to kaplica. Dyr mnie nie znosi (bo mojej matki nie znosi), a ta druga to chyba tylko swojego kota kiedyś lubiła (teraz to już wątpię żeby mogła kogokolwiek).

Ah... jakby co odpowiedzialność (no powiedzmy jej niewielką część - frajerem nie jestem) wziąć mogę (mam swoje lata już).

Tylko jest jedna rzecz - chciałbym wiedzieć od kogoś kto tu rządzi: czy jest jakiś konkretny harmonogram czy cóś takiego... No i kiedy trza byłoby to nieść...

VITRIOL
23 IX 2003 8:47 CET ILESHENDER

Rozumiem, że przez harmonogram chodzi Ci o rozkład spotkań. To chyba zostaną piątki od 15 wzwyż. Ale to jeszcze do ustaelnia.
A kto tu rządzi. Jelcyn pół żywy i Lenin wiecznie żywy :).

Ustalenie z posiedzenia rady
23 IX 2003 20:45 CET Asar

1´ w czwartek idziemy na piwo. Tam gdzie zawsze i o tej ktorej zawsze (pl Solny o 19:00)

vitriol´u
23 IX 2003 22:24 CET Bow

ja sie nie boję dyra, a sz.p. K. Czyca mnie lubi. :-)

Kto dzisiaj
25 IX 2003 6:51 CET Asar

przychodzi na piwo?? o 19:00 na pl. Solnym

AGENA - 23 zł.

Dzięki wielkie...
25 IX 2003 13:48 CET vitriol

Mam nadzieję, że o tych całych Sy(Zy)Fach coś tu skrobniecie, bobym się pojawił... na browar to ja niestety niebardzo (nie żebym nie chciał, ale kto się w tym czasie córką zajmie?). Jeśliby ktoś bardzo potrzebował mojej godnej zaufania twarzy w 3LO, to walcie (ale widzę, że sobie poradzicie bez tego).

A jego nieśmiertelne imię...

Esilndel
25 IX 2003 22:17 CET Asar

V-salut.
i to co napisałem pod wiescią. Dobrze sie z tobą grało, dobrze chadzało na inne spotkania.
V-salut


Wiedzmin 2:
Jesli ktoś che CD z tymi filmikami to ja moge nagrac, zajmoja jakies 170 MB na rescze moge cos innego wsadzic, np podreczniki. Zgłąszac sie kto chce i dostarczac CD.

vitriol´u
25 IX 2003 22:23 CET Bow

było zabrać córeczkę z sobą.