Strona: 329

Wy...
18 X 2003 21:56 CET Atai

...jacyś tacy małomówni jesteście. Wszyscy zapatrzyliscie się na Asara? Piszmy coś z sensem (a nie jak ja to teraz robię). Bo zaliczą nam "WROCŁAW wzywam" to takich (tfu) wyliczanek czy innych takich. Wiem, że SyZyFy są ważne, ale wcześniej TAK nie ustalalismy. W ogóle teraz jesteście tacy niemrawi. Jeden czy dwa posty nie były na cały dzień. Wcześniej, to nie tylko gadaliśmy o SyZyFach- co to?- dobre czasy się skończyły? I to mnie martwi...

QCVV!!!

P.S. A tak w ogóle to witam wszystkich nowych- Atai jestem :)

odp: Atai
19 X 2003 8:38 CET Asar

Właściwe tymi krótkimi wpisami staram się wyciągać temat gdzieś wyżej niż 4 strona, ostatnio tam go znalazłem.

Czemu nie piszemy??

Bo nie ma o czym pisać, nie ma SyZyFów nie ma co opowiadać o sesjach. Nikt się nie wybiera na żaden konwent więc nie ma co się umawiać na pociąg itp. Mógł bym się czepiać Ageny o moje pieniądze, ale wiem ze to nic nie da. Wiec znajdę inny sposób ściągnięcia tej kasy (LXG) po za tym znaczna część spraw załatwia się za pomocą bezpośredniego komunikatora miedzy ludzkiego.



Agena !@#$%^&* 23zł

A może rozszerzymy nasz działalnośc o wspólne wypady do kina ?
19 X 2003 8:51 CET +Higarra+

Oczywiście na repertuar fantastyczno/sensacyjno/psychodeliczny.

Bo przecież, cholera, na łazawe romansidła nie będziemy chodzić.

Z nowości proponuję "Kill Bill" Tarantino

Jeszcze jedna sprawa. Załozyłem bloga.
Tak możecei się ze mnie śmiać :P

ishmael.blog.pl (bo jak go zakładałem, to miałem jeszcze ksywkowe rozdwojenie jaźni :P)

Dobry pomysł
19 X 2003 8:58 CET Asar

jednak to nie przejdzie (V-defrtzym™ :-P ). Możemy pójść jednak ten piątek odpada. U mnie krucho z czasem w zasadzie będzie długo, musze serwis internetowy napisać i zrobić tak aby mnie nie wyjebali z Fizyki.

P.S. #1
+Higarra+ masz moze jakies komiksy Dilberta??

P.S. #2
Z tą TV to jest dzisiaj koło 12:00 na TVP3. Będę gadał o bitewkach, karciankach NeoSzedariadzie

Jak mniemam...
19 X 2003 12:28 CET MarheF

... SyZyFów jak nie ma tak nie będzie? Szkoda, bo w tym wypadku niepotrzebnie rezerwowałem sobie wolne piątki.

Co do defetyzmu... Coż... Rozumiem że sdudia się już rozpoczeły, ale skoro rok temu to jakoś nie przeszkadzało w zorganizowaniu SyZyFów to czemu teraz są takie problemy?

MarheF

Oświadczyłem się!
19 X 2003 15:14 CET Gabik

///wiem, ze nie wszystkich, to zainteresuje, ale niektorych na pewno ;-)///

SyZyFy: BĘDĄ. A dlaczego są problemy? Bo wszystko sie strasznie slimaczy. Sporo czasu trwalo znalezienie osob, ktore beda mogly je prowadzic, a teraz trwa poszukiwanie sal.

Ku chwale VV!!!

Hmn
19 X 2003 15:43 CET ariakis

Hmn, ja tam sie nie czuje ani wrocławianinem, ani dolnoślązakiem, ani opolaninem, ani w ogóle :)

Ale do Wrocka mam całkiem niedaleko, godzinka jazdy pociągiem. Jakby coś się miało dziać to może wpadne. Nie obiecuje, bo nigdy nic nie wiadomo.
Zawsze coś może wypaść. A na studiach to dopiero :)

Ale jak będe się wybierał a coś będzie organizowane, to dam znać. Tylko plan Wrocławia najpierw musiałbym dorwać bo aż tak dobrze go nie znam.

Gratuluje...
19 X 2003 16:11 CET Atai

... właściwego postępowania (pisanie dłuższych postów). A Agena to ile jest ci, Asar, winna? To może ja coś na to poradzę? Chyba, że juz sie tym Marhef zajął. Tylko pamiętaj- 10% idzie do mnie :). A co do tego pomysłu z kinem- nawet dobry- ale tylko i wyłącznie w zamian za SyZyFy, gdyby miały się jednak NIE odbywać.

Asar- Dlaczego nie mamy o czym pisać??? - Kiedy nie ma o czym mówić to zazwyczaj mówi się o pogodzie :)
Ładną dzisiaj mamy, chodź wolałabym jednak burzę :). No a jak sie ten temat już skończy to można strzelać jakimiś :)- buźkami, tylko żeby to miało jakiś sens i żeby nie było zbyt krótkie.

QCVV!!!

P.S. Oczekuję długich, sensownych wpisów. :)

Sensoownych?
19 X 2003 16:25 CET ariakis

Co do długich to ni ma problemu. Zawsze coś się może napisać(samo z siebie) ale czy to jeszcze będzie sensowne?

Nie należy zapominać, że my tu prości żołnierze z literackom mowom i pisowniom nieobeznajomionem. :)))))
Lud prosty, pracujący a waść takowych wyrzeczeń rządasz.

A pogoda do dupy, zimno, chmurno i jakoś się nic przez to nie chce robić.
Powegetować co najwyżej można.

Skoro mamy przesypiać 1/3 życia z założenia, to czemu nie przesypiamy tych cholernych 4 miesięcy kiedy jest zimno, ciemno robi się o 16 i jest jakoś tak nieprzyjemnie?

Wypady do kina
19 X 2003 16:27 CET +Higarra+

Tydzień składa się także z innych dni niż piątki. są jeszcze soboty, a nawet wtorki. W zasadzie tych dni jest aż siedem, można do kina iść w któryś z tych dni. Niekoniecznie w piątek.

BTW Zauważyliście, że pod koniec poprzedniego roku tak jakoś się złozyło, że SZF dokańczalismy w barach ... :P

I to jest właśnie V-Defetyzm™.

Widzę...
19 X 2003 19:46 CET Atai

... że moje ostatnie posty skłoniły wszystkich do myślenia- oto okazało się, że o nowinkach SyZyFowych można pisać troszeczkę dłużej niż w jednym zdaniu. No! I wpisów trochę przybyło na dzień :).
Co do tej pogody- pogoda jest zawsze, pytanie czy ładna czy brzydka. A to jest nawet dobry temat do dyskusji. Czy można ucieleśnić pogodę? Dlaczego?

QCVV!!!

ekh
19 X 2003 22:42 CET ariakis

ucieleśnić pogode? Masz na myśli nadanie jej materialnej, postaci. Coś ala dajmy na to Zeus jako bóg gromów, czy jakiejkolwiek postaci?

Dla mnie dobrym przykładem jest huragan. Widoczny, głośny i zabójczy.
Zmienny i piękny. Idealna postać, a w sumie jedna z wielu jaką pogoda przybiera.

Nie wiem jak
19 X 2003 22:55 CET Bow

wy, ale ja po prostu czuję pogodę jako taką. Tzn, jak się budzę, to wiem, że wieje albo jest zimno jeszcze zanim otworzę oczy. I czuję zmiany pór roku. Dokładnie wiem, kiedy naprawdę przychodzi zima (jest od wczoraj), wiosna i tak dalej. Niezależnie od tego, co ogłoszą poszczególne stacje medialne.

Jak...
19 X 2003 22:58 CET Atai

... już mówiłam- mi najbardziej odpowiada burza. Wyobraźcie sobie...
"Świeci sobie słoneczko, 0 obłoczków. Stoicie sobie tak przez jakies 5 min. i nawet nie zawuażyliscie kiedy nadeszła ciemna chmura- zakryła słońce... Jest ciemno. Najpierw widzicie błysk....1....2....3. . . . huk! I leje.... i wieje.... aż do nocy, aż zaśniecie....
Czekałam na taką pogodę rok. Kiedyś w lipcu, czy sierpniu mieliśmy okazję takie zajawisko oglądać.


Co do twojego pytania ariakis- Coś ala dajmy na to Zeus jako bóg gromów, czy jakiejkolwiek postaci?
Jeśli pogoda by żyła wśród nas jak by wyglądała... a może wyglądał? Pozostawiam to dla was. Czekam na... długie i sensowne opisy ;P.


QCVV!!!

Pytanie...
20 X 2003 15:24 CET Skeleton

za stówę: Czy ktoś jest w posiadaniu książki U.Engela pt. "Deutsch-polnische kontrastive grammatik"? Jest mi to niezbędne na studiach, a spokojnie znalazłbym wiele innych sposobów wydania 136 zł.
Co Wy macie do pogody? Jest świetnie- nie leje, temperatura najwyżej zerowa, brakuje tylko śniegu. Ale już niedługo zacznie lać, a kolokwia posypią się wkrótce niczym rdza z 40-toletniego malucha.
Per Dei et Gloria!

Higarra
20 X 2003 19:26 CET ILESHENDER

Blog jest całkiem całkiem.

P.S. Tak a propos tego larpa (coś tam takiego napisałeś) to jakbyś chciał cosik ruszać byłoby zajeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeebbbbbbiściieee eeeeeeeeeeeeeeee. Zwłaszcza larp zimą. Ja w tamtym roku szybko sobie zęby połamałem, ale pomóc cosik mogę.
I to tyle by było.

KCVV

V-sylwester
20 X 2003 22:48 CET Asar

własnie narodzi mi sie pomysł ze mozna taka impreze zrobic. co wy na to?

pomysł
20 X 2003 23:25 CET ariakis

niczego sobie. Tylko gdzie go zrobić, kto by był. I ogólnie sprawy organizacyjne.
Ale mi sie podoba

Mission accomplished :D
21 X 2003 11:39 CET +Higarra+

Sprawidzilismy z Ileshenderem sale.
Sale są wolne.

Gabik, Szaman, Regis i ?ktoś jeszcze?
Piszcie podanie i załatwcie sprawe.

No, więc luzik.

Kanalizacja frustracji mode-on
21 X 2003 11:43 CET Asar

Tak przy okazji fajnie jest jak ktoś tutaj wpada od święta i mówi „Czemu nie ma SyZyFów?”. Zamiast wpaść do tego 3 L.O. i sprawdzić sale. Jak ja kocham taką postawę wśród ludzi, a na koniec jeszcze powie ze jest do dupy i że on/ona lepiej by to zrobiła.

Agena w końcu oddała byś mi pieniądze, to już zakrawa o absurd.