Strona: 330

Dłuuuugo
21 X 2003 16:45 CET Chronomanta

mnie tu nie było ...

(ale goooopia ta maturalna klasa :( )...

Higarra - pomysł larpa jest pomysłem bardzo dobrym i (jeżeli znajdę czas) mogę pomóc w organizacji ...
Podobnie , jeżeli chodzi o kino (tylko tu niestety nie pomogę :( ).

Asar - V-sylwester , byłoby fajnie , gdyby znalazł się ktoś , kto mógłby to zorganizować.

-----> sądzę jednak , że te sprawy są na tyle odległe , że , jak na razie , nie ma sensu ich planować ...

Do zobaczenia na najbliższym SyZyFie (o ile na VV pojawi się informacja , postaram się zjawić ...)

Bis bald.
EOCT.

jeslic chesz cos wynajac na
21 X 2003 17:11 CET Asar

sylfka to musiz zainteresowac sie tym wczesnej

Hmm
21 X 2003 17:19 CET Joseppe

Sylwek rzecz fajna, ale nie wiadomo, jak potocza sie plany do tego czasu. Nie moge byc nawet pewien w jakim kraju go spedze, wiec trudno mi sie deklarowac.

Co do kina, to poki socjalnego nie zalatwie to raczej z kina nici.

Co do SZFow, to z III LO niewiele mam wspolnego, a i na kilku spotkaniach ino bylem, wiec wybaczcie, ze czekam na gotowe. Za to moge obiecac pojawianie sie tak regularne jak to tylko mozliwe (bo zajecia mi nie koliduja i raczej nie beda).

Asar - napisz Ty co nieco o NeoSzederiadzie. Podobno Trzewik chce robic u nas prelekcje, wiadomo cos juz o tem?

Myślę...
21 X 2003 17:20 CET Atai

... że teraz jest odpowiedni moment na ustalanie "odległych" spraw, gdyż jak sami widzimy- SyZyFy jeszcze się nie "zrobiły", a mija już 2-gi miesiąc.

Asar:
Po pierwsze- Agena stwierdziła, że pojawi się tu "kiedyś"- więc na razie nie musisz nic do niej wypisywać- i tak tego nie przeczyta.
Po drugie- znowu piszesz krótkie posty, chodź "WROCŁAW wzywam" wcale nie był na 4 stronie (był na 3 miejscu od góry na stronie pierwszej) i zarażasz tym innych, a to przeciez miał być temat, który "coś" wnosi.


QCVV!!!

P.S. Asar- jeśli uznałeś te uwagi za złośliwe- przepraszam, wcale nie miały być takie.

RE: Joseppe
21 X 2003 17:55 CET Asar

http://www.gildia.com/konwenty/szedariad a. <-- tu masz awsze aktualne informacje

http://www.valkiria.net/WiescMore.as p?ID=6379 <-- tu masz informacje na dzisiaj

Oficjale tez potrafie znalezc
21 X 2003 18:04 CET Joseppe

Kulisy Asar, kulisy :]

Wiadomo kiedy bedzie plan gotowy?


I pytanie osobiste, czyli wykorzystujace koneksje ;). Jezeli prelekcja Monastyru wypadnie na wieczor/noc jak to ma w zwyczaju, to czy daloby sie na niej posiedziec za jednodniowy bilet? Bo nie ma dla mnie sensu kupowac wejsciowki na cely kon, jezeli interesuje mnie w praktyce tylko ten jeden punkt programu. (bez urazy dla konwentu, po prostu brak pieniedzy na wieksze zainteresownie :P).

Powodzenia dla Neoszederiady, oby przyjela sie w fandomie lepiej niz jej poprzedniczka.

Jaki LARP !?!
21 X 2003 19:28 CET +Higarra+

Co wy ode mnie chcecie ?!?
Ja nie robie żadnego LARPA !!!

Ileshender
Nie siej podpierdółki, ja tylko wyraziłem bezkrytyczny zchwyt tamtą lokacją.

Z organizowaniem kina jest sprawa prosta.
Wybieramy film.
Wybieramy termin.
Teraz najtrudniejsze:
Idziemy na wybrany film w wybranym terminie.

That´s all. End of story.

RE: Joseppe
21 X 2003 20:34 CET Asar

kulisy są po to aby nie każdy tam mógł zaglądać,

to z wejściówka pewnie da się załatwić.


+H+
tak to ejst problem. moja propozycja to
http://www.valkiria.net/WiescMore.as p?ID=6372

Asar
21 X 2003 21:41 CET Joseppe

Z wejsciowka super.

Nie trzeba byc na konwencie, zeby wybrac sie na film, nie?

Bo na ten film, to chocbym mial ukrasc pojde. Jak z LotRem :) Ja w kazdym badz razie chetnie bym poszedl i pewnie niedlugo zglosze sie gdzie trzeba, szczegolnie jezeli ustalimy, ze razem tam idziemy jako VV.

Ale kolegom z jednego miasta troche zakulisowego miecha nie rzucic? ;P

RE: 21 X 2003 21:41 CET
21 X 2003 21:53 CET Asar

Kawał plugawego i nie opisanego mięsa rzucam z za kulis na ten topik. Po konwencie mogę powiedzieć co i jak to jest kiedy się robi konwent ze szczegółami, ale na razie tylko ogólnikowo.

Jako opis współpracowników mogę powiedzieć ze moja dzisiejsza kanalizacja frustracji jest wynikiem z pracy a konwentorabami. (przynajmniej z ich częścią) Po za tym trzeba mieć pojemne konto pocztowe i dużo cierpliwości.

Jeśli przyjdziesz na jeden dzień to da się wkręcić na film, ale za film się płaci osobno.

Szamanie
21 X 2003 23:25 CET Bow

lub ktokolwiek, kto machnie to podanie o SyZyFy. Ofiaruję się, że jak tylko dotrze ono do mnie jakąkolwiek (fizyczną lub elektroniczną), zaniosę je osobiście (+Asar ;-)) do 3LO.

Atai
22 X 2003 8:30 CET Chronomanta

Jeżeli jeszcze nie udało się załatwić sprawy bliskiej , jaką jest SyZyF , to pomyśl , jak prawdopodobne byłoby ustalenie sprawy odleglejszej ...

+H+ - wybacz , ale zasugerowałem się postem Ileshendera a nie sprawdziłem dokładnie żródeł.

Dziś jest dzień , dzień decydującego starcia pomiędzy siłami zła (czyt. matematyczka i polonistka) a siłami dobra (czyt. Chronomanta) ... hmm a może jest na odwrót hmmm ... w każdym bądź razie czeka mnie ciężka walka , obym wyszedł z niej z tarczą ...

... w każdym bądź razie kończę , bo muszę kuć pier...(wszorzędny) renesans ...

Aufwiedersehen ...
EOCT.

jestem.
22 X 2003 9:56 CET Agena

tak, Asar, wiem. 23zł. oddam ci na SyZyFie. ;)
przy okazji - ciągle chcesz, żebym zrobiła ten konkurs i larpa na neoszedariadzie? bo jeśli tak, to może znajdę trochę czasu by go dopracować.
aha, od jakiegoś czasu noszę się z poprowadzeniem dyskusji o SI. da się załatwić?

na jaki film chcemy iść?

co do SyZyFów, od biedy mogę się zgłosić jako jedna z osób odpowiedzialnych za klucz - o ile jeszcze są potrzebne - ale nie wiem, czy będę mogła być zawsze, więc... sami rozumiecie.

PAX!

do góry
23 X 2003 0:13 CET ariakis

Był na drugiej stronie no co?

Pogoda dalej do dupy przynajmnie nie pada.

Z racji urwania głowy z projektami i innym badziewiem do Wrocka się w najbliższym czasie nie wybiore. Na Neoszedariade tym bardziej. Pocieszm się faktem, że do 9 listopada niedaleko i bede miał długi weekend.

Tyle.
P.S dalej się nie uważam za dolnoślązaka :)

Hej !!!
23 X 2003 11:27 CET +Higarra+

Sprawdziliśmy sale. No dalej, wywiad zrobiony, teraz tylko zaniesc to podanie, machnac podpisy i jedziemy.

Wiem, ze studiujecie i macie problemy z czasem, ale z tego co zrozumiałem to wam tez zależy. A moze sie myle.

BTW Jak to bedziecie załtwiac to dajcei znac, bo chciałbym zobaczyc jak to wygląda, wprawiac sie musze, nie ?

Do wszystkich a zwłaszcza Higarry i Chronomanty
23 X 2003 20:43 CET ILESHENDER

No faktycznie z tym Larpem to ja zacząłem. Ale gdyby ktoś chciał próbować, to w ramach moich skromnych możliwości pomogę.

Podanie!!!
23 X 2003 23:28 CET Bow

Niech ktoś mi je wreszcie przyśle. Byle nie na kolorowo, bo mam tylko czarny tusz. Jestem na Maxa Borna 4 razy w tygodniu, podskoczenie do sekretariatu to 10 min, a pani Bożenka mnie lubi. Czekam na mail. Jedrysgo@wp.pl

Ogólnie...
24 X 2003 18:10 CET Atai

... jest "dobrze". Ja tutaj staram się nam jakoś umilić "WROCŁAW wzywam"- nie ma mnie przez 3 dni (tylko), a wy dalej o tym samym. Zacznijmy jakis temat. Ja podałam propozycje, ale jakos niewielu osobom sie to spodobało.
Nie wypieram sie tego, że ciągle mówię o tym samym(Marhef :)), bo tak naprawde jest, ale czy wy nie robicie ciągle tego samego?
Corelius! Agena! Idziemy do nich! Wy wiecie po co!
Co do SyZyFów: podsumowując- chcecie w piątki, tak jak rok temu. Nikt narazie nie poszedl do kogośtam, żeby tamten załatwił salę i zgodę, taak? Więc może na razie spotykajmy się w kontakcie czy coś? Przeciez tam też można pogadać.


QCVV!!!

Czemu nie???
24 X 2003 18:33 CET ariakis

Gadanie w kółko o tym samym nie jest złe. Wracając do tych samych miejsc, można zauważyć gdzie się popełniło błąd i poczynić kroki ku zmianie. I tak poruszając się ruchem kołowym w przestrzeni XYZ po szynie T(zwanej potocznie czasem), kroczy się powoli do zwycięstwa czyli do załatwienia owego problemu nurtującego ostatnimi czasy ten temat.


Musze sobie dokładniej przestudiować przestrzeń czterowymiarową. I znaleźć podręczniki do filozofii.

Pozdrawiam

Niby...
24 X 2003 21:42 CET Atai

... nie, ale przecie w (tfu) wyliczance też ciągle mówią o tym samym. Ale ja chciałam zauważyć, że to samo możnaby było ustalić w Kontakcie:
- było by szybciej,
- doczekalibyście się w końcu "spotkania", jakiekolwiek nie miało by to być.
Najprawdopodobniej SyZyFy będziecie(-my?) ustalać jeszcze przez, minimum miesiąc. Ja wiem, że to jest dobry sposób na konwersację na "WROCŁAW wzywam", ale to już się robi NUDNE! Już nawet moje "monologi" stają się ciekawsze (przynajmniej dla mnie :) ).
Proponuję:
- ustalajmy, czas, miejsce i kto ma pójść do III L.O. czyli SyZyFy na SyZyPach (czy jak żeście to nazwali),
- ariakis- wyciągnij swoje podręczniki od filozofii i zapodaj jakimś tematem, może ktoś się skusi i doda swoje 3 (nie traktujcie dosłownie) zdania.
To by było na tyle.

QCVV!!!