Strona: 34

Może to nie jest
5 IV 2002 7:14 CET Satrapa

200% normy, ale jak zapowiadałem tak zrobiłem. Odemnie zależało kto będzie miał 666 post. W orginale nie planowałem takiego flooda, ale jak pisze w pewnym przysłowiu "okazja tworzy złodzieja". Wg. planu miałem skasować 1 lub więcej poprzednich postów (było kilka przygotowanych), żeby udowodnić, że ze mną należy sie liczyć.

Ps Byłem na spotkaniu i nic mi się nie stało, poza szklanką Gabika chyba nikomu (i niczemu) innemu też i byłem jedyną osobą, która poruszyła ten temat.

Ps2 Żałuje tylko, że nie rozpocząłem sezonu polowań na "Zająca" zwanego też "Szmatą".

Satrapa!
5 IV 2002 7:56 CET Corelius

Kasuj do cholery te posty! Co to ma byc! Boruta zostal ukrucony, teraz widze Twoja kolej. Kasowac i to juz! I grzecznie do kolejki. Zdobycie posta ulatwi fakt, ze ja i Ag zmykamy na Magicon.

C.

Satrapa
5 IV 2002 8:03 CET Agena

wiesz co... normalnie zawiodłam się na tobie. <Ag patrzy smutno na Satrapę> Będziemy musieli cię ukarać.
Corelius, a czy ty przypadkiem nie miałeś gdzieś iść? :)))

PAX!

Wiedziałem
5 IV 2002 9:05 CET Boruta

że On tak zrobi więc Go wtedy ubiegłem... Widzicie to nie moja wina... Sam to udowodnił :o(

Jakby to delikatnie ujac...
5 IV 2002 10:18 CET Gabik

S A T R A P A!!!

Zabije cie!
Potem wskrzesze i zabije jeszcze raz!
Znow wskrzesze i znow zbije!
I bede tak czynil, by bol twoj mogl trwac wiecznie!!!

No ale mozesz jeszcze usunac te durne posty...

KcVV!

Gabik
5 IV 2002 11:43 CET Agena

nie za ostro? :) chociaż za takie zachowanie należy się surowa kara.. barrrrrdzo surowa.

PAX!

chociaż
5 IV 2002 11:44 CET Agena

w ostateczności mógłbyś go oddać np. Borucie na terapię hehehe >) co ty na to Boruta, czarciku ty mój? :))))

PAX!

aha
5 IV 2002 11:47 CET Agena

i jeszcze mi się przypomniało: chciałam tylko poinformować, że komandorstwo dzisiaj wyjeżdża ale zapewne będzie tu kontrolować sytuację, choć już nie tak często. Więc utrzymywac dyscyplinę, nie myślcie że jak nas w mieście nie ma to możecie robić co chcecie :) no i oczekujemy dokładnego sprawozdania ze spotkania ze świerzą krw... znaczy nowymi rekrutkami :)P~
życzę miłej zabawy.

PAX!

Agenko, Kainitko luba
5 IV 2002 12:11 CET Boruta

wizje, które roztacza przed Satrapą kompanion Gabik są rajem w prównaniu z tym co czekałoby Go u mnie...:o)
Oczywiście, że będziemy grzeczni. Czy ja kiedykolwiek zrobiłem coś złego? Bunt jakiś czy cóś? :o)
A rekrutki się wystraszyły i nie przyjdą. Stawiam siarkę przeciwko złotu :o)
Miłej zabawy na Magikonie. Może kiedyś też się na jakiś konwent wybiorę (jak mi będzie termin zaraza pasował)

Satrapa
5 IV 2002 13:08 CET Corelius

Idziesz na szkolenie do Boruty. a potem odprawie rytual, zebys nie mogl zniesc widoku krwi >)

/me away and still watching

C.

Odnośnie spotkania dzisiejszego
5 IV 2002 13:17 CET Boruta

to wątpliwym jest abym na czas się stawił. Mogę się spóźnic w granicach 10-30 minut. Proszę nie przestarszyć ewentualnych nowych nabytków do naszej prężnej organizacji. Proszę nie pić zbyt dużej ilości piwa beze mnie, będzie to poczytane zazdradę stanu :o)

Do zobaczenia!

to jeszcze sie odezwe...
5 IV 2002 14:30 CET puppetmaster

widzicie, a nie mowilem ze z atrapy to zolnierz jak z koziej d..y tromba?

boruta, a co to ja qrwac jestem podwaladny twoj czy co? przyjsc przyjde, ale na pewno nie na rozkaz :P

no to do milego zobaczenia i zycze jeszcze komandorstwu zeby nie wypili wiecej od nas bo to zly przyklad i te pe...

Puppet
5 IV 2002 15:01 CET Boruta

Twa plugawa dusza należy do mnie, więc siedź cicho i wykonuj rozkazy :o)
A co do Komandorstwa to spać spokojnie możesz. Nie wypiją więcej niż my :o) hehe

Satrapa
5 IV 2002 15:29 CET Gabik

Pracuje na to, by poznac jak bolesny moze byc uplyw czasu...

Bedziesz blagal, bysmy pozwolili ci skasowac te posty >)

Ja przybede raczej punktualnie...

Ku chwale Vratislawia Valkiria!

Eh...
5 IV 2002 21:00 CET Laobeth

Właśnie wróciłam do domu z pracy, więc chyba nie zdążę na 17 na Solny... A jest tak zimno że nawet nie chce mi się wyłażić z domu. Mam nadzieję, iż kiedy następny raz będziecie się spotyakć, to uda mi się do was dołączyć.

Ku chwale itd....

No coz...
6 IV 2002 10:25 CET Gabik

Chyba nie zdazylas...
A szkoda, bo bylo fajnie.

A kiedy bedzie nastepne spotkanie.
Pewnie za tydzien...

KcVV!

Mam
6 IV 2002 11:27 CET Laobeth

nadzieje, że za tydzień już będę miała szansę przyjść... Bo tak się wybieram i dojść nie moge. To wszystko przez pracę! Chyba rzucę tę robotę, by spokojnie móc wychodzić w piątki wieczorem... :)

Bardzo
6 IV 2002 16:15 CET Gabik

slusznie :)))

KcVV!

Niezła próba
6 IV 2002 16:35 CET Boruta

Laobeth, ale musisz się jeszcze odrobinkę bardziej postarać :o)

Szkoda, że
6 IV 2002 17:07 CET Satrapa

tak mało osób przybyło, ale i tak miło było.

Agena nie sądzisz, że twoje 3 wpisy pod rząd troche przypominają mój wyczyn. Idealnie wyliczone tak żeby przy skasowaniu nie wszystkich postów trafiło na ciebie. Jakbym sie postarał to by tak się nie stało, ale jestem w twojej komandorii. Ciesze się, że są ludzie biorący ze mnie przykład, ale złych wzorców się nie kopiuje:-)

Ps Dokładne wyjaśnienie spełnienia mojego szatańskiego planu znajduje się w miejscu skasowanych postów.