Strona: 341

Sesja w WOD.
12 XII 2003 22:57 CET +Higarra+

Było nieziemsko. Pełny odlot i jazda bez trzymanki.

Nie było mrocznego klimtu, fabuła nie była specjalnie skomplikowana, bo i czego czekiwać jak MG nie miała żednego punktu zaczepienia w historiach postaci, ale nic to.

Przecież była dobra zabawa, a to w RPG chodzi, nie ??
To był Wilkołak, więc musiało dojśc do wygrzewu. I było super.
Dwóch gości na bitych na włócznie, z których jeden jeszcze strzelał rządzi.
Zemsta Korna, ktory odgryza swojemu oprawcy była w bardzo wilkołaczym stylu. :D

"Nie gadamy z gnojem" - dobrze suce powiedziałem, nie ??

"To ja wydaje punkt szału" - rozwiązanie każdego możliwego problemu w Wilkołaku.

Zresztą sądze, że Korn, Ragnar i Tańcząca Strzała odnieśli sukces pedagogiczny i nie maja sobie nic do zarzucenia.

Wyjaśniliśmy czym jest litania, powiedzieliśmy o żmiju, o wojnie gniewu, o impergium. Nauczyliśmy szczenięta polować i kontrolować przemiany.

Jesteśmy świetni, moglibyśmy reformowac system edukacji. :P

Donznałem oswiecenia
12 XII 2003 23:08 CET Asar

poznałem sens WoDa :P. wiec luzik

Els nie ma urodzin, ale i tak naj... mu.

+Higarra+
12 XII 2003 23:09 CET Shadar

Sądząc po Waszej końcówce wygrzew musiał być pierwszej klasy =) Qffcze, a ja myślałem, że to "dedeki" są od takiej łupaniny.... +P W porównaniu z Wami my odbyliśmy "sielankową" (no... prawie, jedyna walka miałą miejsce wewnątrz ekipy, pomiędzy drużynowym elfem-magiem, a pól-orkiem ... i trwała BARDZO krótko =P) wycieczkę w mroźne góry (darujcie, ze nie pamiętam ich nazwy, ale nie jestem zbyt obcykany w świecie forgotten Realms)

...

zaraz zaraz, a po kogo myślmy w końcu wyszli ??? =) =PPPP

WOD
13 XII 2003 0:25 CET Joseppe

Dzisiaj wymiatal.
Nie trzeba nic wiecej komentowac, po prostu bylo super.
Gdybym tylko wiecej wiedzial moglbym lepiej zagrac, chlip :/

Poza tym korcilo mnie, zeby sie posprzeczac z kotolakami, ale nie chcialem szczeniat narazac :)

+H+ pelny sukces pedagogiczny :) A suce dobrze powiedziales :D

Bylo wilkolaczo, a nastepnym razem trzeba normalne postacie zrobic, to bedzie jeszcze fajniej. Wiecej mistycyzmu! Ja chce podstawke do Wilka! Odkrylismy sens WODa dzisiaj :)))

ps Fajnie, ze kfiatki juz sa
pps ERegis - i dobrze, ze spusciles dlugouchemu wpierdol! :)

Buuu
13 XII 2003 19:49 CET Bow

a ja musiałam wyjść :-(
Ale odbiję to sobie za tydzień!
]:->

QcVV!

Kto
14 XII 2003 13:08 CET Asar

z was ma Wedrowycza do porzyczenia?

Asar
14 XII 2003 18:02 CET MarheF

A które książki o Wędrowyczu Cie interesują?

SyZyF - w następny piątek kontynuacja sesji D&D.
Gracze: REgis, Bow, Shadar, Malesuadus oraz kolega Wilczycy o nieznanym mi imieniu.
Liczba jeszcze wolnych miejsc - 1 (maks 2). Chętnych zapraszam do zgłaszania się w temacie lub przed sesją.

MarheF

... klik ...
14 XII 2003 18:06 CET +Higarra+

BOOM, BOOM, KaBOOM, Ratatatatata, BOOM, BANG, BANG, BOOM, KABooM, Ratatatatatata, BOOOOOOOOM.

Wszyscy jesteście DeAd.

;P

<Delikatny ruch ręką>
14 XII 2003 18:10 CET MarheF

No...

kliink kliink kliink kliink kliink kliink, turlu turlu, turlu turlu.

;P

heh
14 XII 2003 18:54 CET Agena

dziękuję za ciepłe słowa :) naprawdę cieszę się że wam się podobało, mimo iż fabuła nie była może najwyższych lotów ^^´ i bardzo podobało mi się wasze podejście do kotołaków - inni, mniej doświadczeni gracze powiedzieliby "eee, to tylko kotołaki, co nam mogą zrobić, zabijmy je" a wy zachowaliście się wspaniale :) cieszę się że nie musiałam prowadzić walki między nimi a wami :)

jedna prośba na przyszłość: pozwólcie chociaż ostatniemu bosowi powiedzieć do końca swoją kwestię, dobrze? :)

w przyszły piątek - kontynuacja sesji. Zdecydujcie, czy bardzo chcecie grać innymi postaciami czy tymi. w każdym przypadku proszę o podesłanie mi jakichś historii albo innych punktów zaczepienia dla postaci to może wyjdzie jakaś ciekawsza sesja :)

aha, Joseppe - kiedy wczoraj wychodziłeś, śniły mi się smoki, konkretnie jeden duży czerwony ;) o czym gadałeś z MarheFka?

PAX!

Sklep w Eurece
14 XII 2003 19:34 CET Elsindel

Ludzie! Czy ktoś wie, co sie stało ze skepem erpegowym w Eurece, tzn. dokąd go przeniesiono? A może splatowali?

Panie z księgarni nie wiedzą, ponoć właścicielka sklepu dla fantastów nie powiedziała im (!), gdzie się przenosi. Ktoś coś wie? / a może przeoczyłem coś o tym w tym wątku? /

Agena
14 XII 2003 19:40 CET +Higarra+

Nie. Nie gadamy z gnojem. ... No dobra, już nie bede. Nastepnym razem damy mu dokonczyc, a potem i tak go wygrzejemy. :D

A gdzie ma byc nastepna sesja ?? Bo jesli ma być w miescie to ja mam pomysł na postać i to jest zwrot o 180deg w porównaniu z Ragnarem, więc może byc fajnie.

Ogłoszenie
Doszedłem już do jakotakiej wprawy w robieniu map i umiem używać bajerów, które oferuje War3 Worldeditor (nie wszystkich oczywiście) i Postanowiłem się zabrać za robienie map do Warcrafta III, konkretniej pojedynczych misji ew. całej kampanii. Pojawił się jednak problem. Otóż nie mam pomysłu na historię. Ktoś byłby zainteresowany pisaniem scenariusza/dialogów i ogolnie tworzeniem lini fabularnej ??

A Arthas to dupek bo ubił Illidana.

MarheF
14 XII 2003 19:54 CET Asar

wszystkie

Asarze
14 XII 2003 22:38 CET Bow

To się nazywa maxymalizm stosowany. Może jeszcze powiesz, że bierzesz je na sesję? :-)




QcVV!

Agena
14 XII 2003 22:55 CET Joseppe

Ja chce podstawke... leeeee ;(

Ale i tak postac sie jakowas wymysli :)

A jak +H+ przerwal bossowi to naprawde bylo klimatyczne.

A gadalismy jak zwykle, czy Klamoth (jak on sie pisze?) zalatwi Elminstera jednym zionieciem, czy dwoma ;) I ogolnie faktycznie duzo o smokach. Ale tak slodko spalas, ze nie chcielismy Cie budzic :)

+H+ poczytaj podreczniki do historii i improwizuj :)

Asar - ja mam jednego Wedrowycza, ale gdzies na jednej z polek, wiec poszukam i przyniose (chociaz MarheF i tak pewnie go ma :)

ps A kotolaki i tak maja wpierdol, co sie odwlecze... ;P

A
14 XII 2003 23:04 CET Bow

ja chcę podstawkę do D&D!
I dlaczego Prolog do LOTR jest trudny?


QcVV!

Pytanie na kolokwium z mikroekonomii:
15 XII 2003 17:25 CET Skeleton

"Jeżeli na łące pasły się dwie krowy, to osiągały wagę po 1000 kg każda; gdy właściciel łąki dokupił trzecią krowę, każda z nich ważyła po 700 kg; gdy na łące pojawiła się czwarta krowa, waga krów spadła do 500 kg. Jeżeli właściciel łąki chciałby wypasać 10 krów, to ile ważyłaby każda:200 kg czy 0 kg? Uzasadnij odpowiedź. Spróbuj uogólnić opisaną sytuację."
Jeżeli ktoś odgadnie prawidłową odpowiedź, stawiam piwo:)
Per Dei et Gloria!

0
15 XII 2003 20:43 CET Bow

ponieważ nie starczyłoby trawy. Ale właściciel mógłby mieć tylko 2 krowy po 1000 kg, sprzedać jedną, kupić więcej łąki i dokupić krowy tak, zeby każda mogłaby ważyć 1t. Do tego niech kupi byka, a będzie miał własne cielaki. Bedzie mógł sprzedawać mleko, krowy i cielaki, a za pieniądz stale powiększać łąkę i kupować nowe krowy...(to sie fachowo nazywa iteracja :-) )

QcVV!

Mondra jezdem
15 XII 2003 21:19 CET Bow

nieee?
;-P



QcVV!

Bow
15 XII 2003 21:21 CET Asar

nudzi ci sie?