Strona: 352

SyZyF
15 I 2004 10:13 CET Asar

mnie nie bedzie bede sie czył jutro cały dzionek (juz to widze).

Angael
15 I 2004 14:55 CET Corelius

tak - zaklulo - bo wydaje mi sie, ze mam pewne powody do tego - i zapewne inne niz te, o ktorych ty myslisz :P Poza tym mialem zly nastroj.
Zreszta... nvm...

C.

Wyszło...
15 I 2004 17:32 CET Skeleton

jak zwykle:P Moi kochani wykładowcy dołożyli wszelkich starań, bym nie miał ani chwili wolnej. Ich zaangażowanie pretenduje prawie do miana sztuki. Przeto niestety znowu nie zjawię się na syzyfie. Najwcześniej po (tfu) sesji...
Per Dei et Gloria!

A teraz mała rozrywka
15 I 2004 21:43 CET Wilczyca

teścik na LotRowego psychola:P

http://www.quizilla.com/users/DarthM aligna/quizzes/Which%20Lord%20of%20the%2 0Rings%20character%20and%20personality%2 0problem%20are%20you%3F

Vięcej
15 I 2004 23:17 CET Bow

v - spacji nie można dać? ;-)

QcVV!

Mam podobny
17 I 2004 7:19 CET Shadar

problem, Syzyfy muszą zejść na plan dalszy na rzecz kolokwiów i ew. egzaminów (pfuj!). Pozostaje uzbroić sięw cierpliwość i modlić się do wszystkich znanych bóstw o przeżycie najbliższego tygodnia, jeśli wszytko pójdzie jak należy, od przyszłego piątku będę się już pojawiał na SZF-ach w miarę regularnie.

+Higarra+: Wspominałeś coś o prowadzeniu Aliena , nadal aktualne ? Ja się na to piszę w bliskiej przyszłości (czyli za te 2 tygodnie =) )

Wilczyca: mogłabyś podrzucić mi na któregoś Syzyfa moją płytkę Helloween ?
Aha, nie pytajcie co robię na necie o tak niecywilizowanej porze =P , dość powiedzieć, że nie ma mnie chwilowo we Wrocku

to chyba
17 I 2004 10:26 CET Asar

tylko fizyk potrafi siedziec w knajpie przy piwku i liczyc zadanko??

Asar
17 I 2004 13:15 CET szamanVV

jeszcze informatycy to potrafią.

szamanVV
17 I 2004 14:35 CET Asar

a bo to ja raz pisałem algorytmy siedzac przy browarku?? ale mamy pojechne

Największe teorie filozoficzne
17 I 2004 14:40 CET Joseppe

powstawaly wlasnie przy alkoholu :)

najwieksze
17 I 2004 14:49 CET Asar

problemy matematyczne były rozwiazywane na stole w piwiarni we Lwowie, ale sie nic nie ostało z tego. Z tego co wiem, 5 matematykow poradziło sobie tam z tym z czym nie moga sobie poradzic setki superkomputerow przez ostatnie 30 lat.

P.S. był matematyk w XVIII w. który opracował jakies wzroy, i napisal ze nie bedzie ich tutaj wyprowadzał bo to jest banalne i szkoa mu miejsca na to. oczywiscie wszystko pracowało jak nalerzy, tylko ze udowodnic to udało sie z latach 70 z wykorzystaniem maszyn obliczeniowych.

dzień dobry ;)
17 I 2004 16:09 CET Nesene

Jestem tu nowa i ostatnio dokryłam w sobie wrocławianke :>

Niektórych z was już znam, innych mam nadzieje poznać.

Nazywa sie Ewa, mam 17 lat, lubie grać w bierki i jeździć na wrotkach :>
Interesuję się rpg oraz szeroko pojętą fantastyką, informatyką, matematyką && fizyką a także ajriszowymi tańcami.

No, to chyba tyle.

Ness
17 I 2004 16:21 CET Asar

nie pierdziel głupot, pamietaj ze sie ustawiłem w kolejce.

Asar!
17 I 2004 16:26 CET Nesene

Nie pierdzielę! Witam się!
Staram się byc grzeczna! :P

dziwie sie tobie ze tutaj wracasz
17 I 2004 17:03 CET Asar

jak bym mial okazje uciec z tego miasta bym to zrobił.

ih=)
17 I 2004 17:48 CET qentin

a mi się też może uda pojawić - po sesji niestety dopiero - na SyZyFach niebawem;)

moja absencja była spowodowana choróbskiem=( ale nic to..
Higgar ja się piszę na tego aliena
Nessene pozdrówka

a teraz już papapa.. ide kuć=P

/qentin

Up! (Bo temat spadal)
18 I 2004 14:27 CET Joseppe

Witamy Nesene, Asara nie sluchaj, pewnie znowu pijany :P

Ja bym z tego miasta nie uciekl, bo to bardzo ladne miasto i ma wiele pubow i wiele sklepow z tanim winem i mnoooostwo miejsca do jezdzenia na wrotkach.

Ja amatosrko sprawdzam ilu klownow zmiesci sie w maluchu oraz rozszyfrowaniem mrowczego jezyka (lubie tez drewniane slowa, jak "karybu"), wiec mysle, ze znajdziemy wspolne tematy do rozmowy :-)

MarheF - to jak robiomy z tym enchantmentem do broni, mnozymy go przy krytyku?

Agena - wczoraj bylem spiacy i mialem ochote pomiatac piratami, takze sorrki za scene w pokoju ostatnia, ale dokoncze ja nastepnym razem. Mam juz nawet pomysl :)

Nesene
18 I 2004 15:46 CET +Higarra+

Nie przejmuj się gadaniem Asara, bo to cham i prostak nie warty uwagi.

Miło, że zawitałaś do VV. możliwe, że gdy będzie tu więcej kobiet to niektorzy faceci zaczna sie zachowywac jak ludzie ... (np. wspomniany warhoł Asar oraz Joseppe i Ja, my tez jestesmy warhoły, ale sie z tym ukrywamy)

Joseppe
A pomyśl o tych teoriach filozoficznych ktore powstały przy alkoholu, ale nie zostały sposane, bo nad ranem nikt juz nic nie pamietal, oprocz tego, ze wreszcie wymyslili teorie wszystkiego. (Ja wymysliłem juz 1 teorie wszystkiego i pare pomniejszych teorii ... ;P)

Alien
zaczynam prace nad spisaniem mechaniki, niedługo ja wam wysle.

Ogłoszenie parafialne
18 I 2004 16:29 CET MarheF

Powoli odczuwam niedosyt sesji fantasy (w sensie grania, nie mistrzowania), a po za tym potrzebuje sprawdzić swoje możliwości aktorskie przy odgrywaniu postaci jakiej do tej pory nie przyszło mi jeszcze odgrywać. W związku z czym zadaje pytanie: czy ktoś będzie prawadził jakąś sesję fantasy na następnych SyZyFach?

PS Witam Nesene :)

PPS Joseppe - Ja mówie że tak. W końcu to jak silnie broń jest magiczna swiadczy również o jej potęcjale krzywdzącym - ostrości :)

MarheF

MarheF
18 I 2004 16:39 CET Joseppe

Ok.

Fantasy...
Moze sie skusze na poprowadzenie Mlotka...
albo Monastyru...

Ale u mnie nie istnieje pojecie "typowe fantasy" :)