Strona: 361

yo wróciłam :)
10 II 2004 21:37 CET Agena

egzamin wczoraj nie poszedł zbyt dobrze :/ może jutro bardziej mi się poszczęści...

Joseppe, dzięki za czipsy :) jeszcze 2 paczki, pamiętaj ;) ale może to na sesję przynieś, żeby wszyscy mieli zabawę, co? :)

Angael, zdrowiej szybko :) ode mnie masz wirtualne 4k6 hp z czaru zamienionego na pozytywną energię :) a po co ci transport z domu na polibude? jakiś wpis potrzebujesz?

+Higarra+, Bow - płonące miasto jest fajne... jak się je ogląda z bezpiecznej odległości :) na jednej sesji pewien szalony NPC bard nawet specjalnie podpalił miasteczko, żeby móc opisać całą tą panikę, ogień pochłaniający wszystko, ludzi ginących w dymie i pod burzącymi się budynkami, poświęcenie rycerzy w ratowaniu ludzi itd., itd. najśmieszniejsze jest to, że ten NPC był kiedyś mistrzem i kochankiem mojej postaci :)

Malesuadus - co do drobnych detali, często zwracamy na nie uwagę, ale nie ma czasu by akurat coś z nimi zrobić. albo nastroju albo... no nie wiem, różnie to bywa. czasem może ktoś woli przemyśleć to co zobaczył a dopiero potem pytać. może ktoś komuś nie ufa na tyle by go od razu pytać. jest wiele możliwości...

mam nadzieję, że coś z tego naszego rozmawiania wyjdzie. ze swojej strony powiedzieć mogę tylko tyle, że się postaram. a jak wyjdzie - zobaczymy :) i mam też nadzieję, że PEWNY OSOBY też coś zrobią zamiast tylko krytykować innych. te pewne osoby wiedzą o kim mówię :)

Budzik rządzi :)

PAX!

Ageno,
10 II 2004 22:03 CET Bow

bezpieczna odległość - czyli jaka? 3 mm? ;-D

QcWV!

Agena czemu myslisz
10 II 2004 22:06 CET Eyu

ze Kasmiryn zrobil to zeby opisywac? Czytalas jego ksiazke? Wiesz jego juz nie obchodzi bycie bardem, ale no coz ta wredna magia. Moze ja tez wkrotce zaczne palic miasta? Kto wie? Chociaz to juz widzialam, nie nalezy powtarzac cudzych numerow tylkko wymyslac wlasne.
SYLA
PS. poza tym nikt nie mial z tego miasteczka wyjsc, wiec po coz paladyni?

Blah !!! Czegoś oryginalnego wam się zachciewa ...
10 II 2004 22:10 CET +Higarra+

Nie znacie się, każdy pozar jest wyjątkowy i niepowtarzalny, a poza tym tu nie chodzi o to, żeby być oryginalnym tylko o to zeby było dużo ognia :D

Agena
"... mistrzem i kochankiem mojej postaci :)"

Może to podpalenie to była forma odreagowania stresu ?? Co twoja postac mu zrobiła ?? ;P

ha
10 II 2004 22:15 CET Agena

ja tam nie wiem, co Kasmiryn teraz robi i nie interesuje mnie to. został magiem? proszę bardzo. od początku wiedziałam, że się nadaje, jeśli wiesz o co mi chodzi >) a jego książki nie czytałam, bo ty ją znalazłaś i zabrałaś :) a jeśli nikt nie miał wyjść z tego miasteczka żywy, to znaczy, że Kas jednak jest partaczem i tyle.
wygląda na to, że dużo wiesz, moja pani - będziemy musiały sobie poważnie porozmawiać >) ;)

+Higarra+ podpalenie nie miało nic wspólnego z moją postacią. on już chyba nawet nie pamiętał w ogóle o jej istnieniu kiedy to robił. :/

PAX!

Porozmawiamy, jak mnie przeprosisz bardzie!
10 II 2004 22:31 CET Eyu

A i owszem mam Ci pare rzeczy do powiedzenia, a Kasmiryn ma niezla pamiec...
Poza tym nie jest partaczem tylko wczesniej zauwazylam/lismy co sie swieci, w koncu ktos lal oliwe kolo domow i blokowal drzwi belkami, co wcale nie bylo podejrzane...

Śmieszne
10 II 2004 23:55 CET Joseppe

wszystkie egzaminy zdane, tylko jednego zaliczenia brakuje.
I co zrobic z takim fantem?
Jutro jade na uczelnie blagac doktora.

Agena: PEWNE OSOBY caly czas podaja pomysly na rozwiazanie problemow i pisza o tym polstronnicowe posty. PEWNE OSOBY krytykuja nie bez powodu, miedzy innymi dlatego, zeby niePEWNE OSOBY rowniez sprobowaly zarzucic nas pomyslami :)
A poza tym tylko chipsy i chipsy, a uczucia...? ;-)

Higarra - ogien jest fajny do momentu, potem jednak lepiej jest patrzec ofierze w oczy kiedy umiera i blaga cie o zmilowanie... Matko, co ja wypisuje, ide sie polozyc :P

Nie ładujcie już we mnie czarami bo się przeładuje
11 II 2004 8:53 CET Angael

Temp na dziś rano to 36,2´C. Bede zdrowy jak mi wszystkie objawy miną, co może potrwać jeszcze chwilę ;)

Nie transport na PWR a kurier, był potrzebny by może zaniósł indeks mój do jednego faceta i wpis uzyskał.

Nie mówcie może tyle o tych pożarach bo mojej postaci zostało jeszcze parę ładunków w tej różdżce Fire Walla (6m wysoki, 6m szeroki, 100m długi) ;)
da się tym podpalić jeszcze nie mało....

ahh...
12 II 2004 9:55 CET Hopeless

... moja głowa, wczorajszo-dzisiejsza sesja okazała się dłuższa niż mi się wydawało, dopiero zaczęła mnie boleć głowa :(, MarheF o której jest sesja w sobotę? bo zapomniałem! napiszcie proszę ...

jak mogłem zapomnieć ...
12 II 2004 10:04 CET Hopeless

... niech coś wkońcu się dzieje, bo zasnąć można :P. PROSZĘ! W innym wypadku, nie obraź się, ale to strata czasu.

Hopeless
12 II 2004 14:36 CET MarheF

Strata czasu, co? A kto wam kazał włazić do Skullportu? Mogliście wybrać się całą grupą do tego labiryntu o którym mówiła Darla, a tak dwoje z was wkopało się w kolejne bagno a Ty i Elena łazicie bez celu nie wiedząc jak im pomóc. Jakiekolwiek pretensje powinieneś mieć do reszty grupy, nie do mnie.

Z resztą nie mów mi że nic się nie dzieje. Po prostu Tobie nic nie chce się robić od siebie. Jeżeli udało wam się dostać w miejsce gdzie Rillivald i Yaslan są "przetrzymywani" to zrób coś aby ich wydostać. A jeśli Ci na nich nie zalerzy to zawsze możesz okraść tych, którzy ich tam więżą. Grasz postacią myślącą więc zrób użytek z muzgu i pomyśl co możesz zrobić.

MarheF

Hoho
12 II 2004 14:39 CET Joseppe

Siakies sesje beze mnie?

Nieladnie panowie, nieladnie.

ps Nie wiem czy bede na SZFach, a jezeli nawet to mocno spozniony.
pps Forsaker nie ma innych wymagan poza 3 featami, czyli mozna go brac juz jako 2lvl. Zrobilem ta "postac na nude" i nawet calkiem smieszny wyszedl, mam do niego kilka pomyslow. :)

Joseppe
12 II 2004 14:51 CET MarheF

Wczoraj Drache i Marcin mieli podogrywać niektóre sprawy, ale zjawił się też Budzik, Szymon i Konrad i w efekcie skończyło się to prawie normalną sesją.

MarheF

coosh
12 II 2004 15:14 CET Agena

Rilivald chyba nie jest tam przetrzymywany i nie sądzę aby chciał być wyciągany stamtąd. co innego Yaslan, ale zdaje się chciał porozmawiać sobie z nekromantą, więc nie będziemy go nigdzie zabierać na siłę. ale zapewne trochę podsłuchamy hehehe :)

PAX!

SzF
12 II 2004 18:59 CET szamanVV

przez półtorej dnia nei miałem dostępu do netu więc dopiero teraz pytam - ktoś jeszcze ma się spóźnić? Czy też reszta będzie na czas?

Wiem że będzie znaczna częśc graczy do tWV więc istnieje duża szansa na kontynuowanie polowania.

Ja bede w Bardzie od około 12 (może troche poźniej, diabli wiedzą o ktorej wstane ;P)
12 II 2004 19:54 CET +Higarra+

Potem pewnie zajde na chwilę.

Agena
W koncu nic nie napisałaś w sprawei tego piwa co je miałem dostać. Asar powiedział, że dostał i że ja też miałem. :D

Jak ktos chce
12 II 2004 23:34 CET Asar

mi wpierdolic to wpadne jutro na syzyfa

MarheF
13 II 2004 9:27 CET Hopeless

Chyba kiepsko się orientujesz w sesji, bo Ririvald nie chce aby mu pomagać, i to Ty prowadzisz jedną rozmowę przez 2h ... nie potrafisz rozdysponować czasu nawet wtedy, gdy drużyna chwilowo się dzieli, zgodnie z planem który wcześniej ustalili, nie rozśmieszaj mnie :P
Nie wymagaj wielkich czynów od małego Rocca, jest w nowym miejscu i został nastraszony przez Elenę, więc nie pali mu się chodzić samotnie!
Masz jakiś prostolinijny system myślenia czy co? Istnieją pewne zależności, które tworzą sens fabularny, a nie: jak lubisz to pomóż, jak nie lubisz to okradnij ... wstyd mi za Ciebie. Poza tym nie odpowiedziałeś, o której jest sesja? 12 czy 15?

Hopeless

Sesja jest na 12
14 II 2004 9:52 CET Angael

...

chyba
15 II 2004 13:10 CET Agena

nam się MG trochę wkurzył ostatnio... ale przynajmniej jesteśmy całą drużyną w jednym miejscu :) i mamy prawdziwe D&D. znaczy, dungeons mamy, dragons to ja nie chciałabym spotykać teraz :)p

Joseppe, prowadzisz za tydzień? jeśli tak, to powiedz, wyślę ci opis postaci dokładniejszy niż 3 słowa :))

PAX!