Strona: 365

Sprawka
26 II 2004 8:51 CET Angael

to sprawdze na dysku, jak będe czy przetrwały i dam znać...

Shadar
26 II 2004 15:25 CET Chronomanta

możesz mnie zapisać do grona chętnych na ENEMEFa dziś bede w Termosie sprawdzić jak wygląda sprawa z miejscami. Reszte mozna zalatwic po jutrzejszym SyZyFie ...
o ile jest ... w każdym badz razie bede w 3 kolo 15:00 (po probnej matmie ...)

Salut ...
EOCT

Witam, żyję jak widać :D
26 II 2004 16:51 CET Satrapa

Co wiecej, postaram się pojawić na SyZyFie. Nic nie gwarantuje, ale będę na 98% Jakby co, to pamiętam, że prowadzę :)

"Bredząc trzy po trzy powiedziałeś, że ty jesteś władcą snów uwierzyli bez słów." Hunter Kiedy Umieram

Z przykrością zawiadamiam,
26 II 2004 22:54 CET Bow

że z przyczyn całkowicie niezależnych nie bedę mogła przyjść na SZF´a :-(

QcWV!

Bow
26 II 2004 23:12 CET qentin

może jednak uda Ci sie wpaść? bo mam towar importowany dla Ciebie, świerzutki prosto od REgis´a ;-)

/qentin

Jeśli już,
26 II 2004 23:13 CET Bow

to naprawde na momencik. Bardzo się postaram.


QcWV!

Chej
27 II 2004 6:43 CET Asar

a dla mnie!!!

Bow
27 II 2004 13:49 CET qentin

miala się z Toba podzielić, Astar.

Nu ale teraz Ty będziesz sie musiał podzielić z Bow=)

Bow: przekzalem plytki Asarowi, wiec jakoś do Ciebie trafią;-)

Chronomanta
27 II 2004 21:30 CET Shadar

No i się ze****o... przeprzaszam, że cytuję neuroshimowego technika, ale ...
Niestety ja na ENEMEFA jednak nie idę. Miałem mieć przez znajomych zamówione bilety, ale, właśnie ale... sprawdza się przysłowie "chcesz mieć coś dobre zrobione, musisz zrobić to sam =/"

Przepraszam, że mnie nie było
28 II 2004 22:43 CET Bow

naprawdę nie mogłam przyjść.

QcWV!

sprawka z fizyki
29 II 2004 12:27 CET Agena

ja chyba jeszcze jakieś mam, mogę podrzucić na jakiegoś syzyfa jak uda mi się je umieścić na jakiejś dyskietce.

a´propos sprawozdań, angael, poszukaj dla mnie jeszcze sprawek z półprzewodników, ok? :)

aha, i przekonajcie MarheFa żeby nie zabijał naszych postaci jednak :/ bo on chce zrobić coś brzydkiego nam... :///

PAX!

Ja tez mam jakięs psrawozdania z pracowni.
29 II 2004 12:40 CET +Higarra+

Bo jakiś czas temu 3lo sie dogadało z Instytutem fiz i moja klasa miała tam troche zajęć i nawet nic nie zepsulismy, ani nie ukradliśmy ;P

Też pamiętam
29 II 2004 17:03 CET Bow

i mam, ale tylko 4. Poza tym, te na uni trzeba opracować nieco dogłębniej.
Ale podaj nry ćwiczeń, to powiem, których nie robiłam.

QcWV!

Agena ...
1 III 2004 11:19 CET Hopeless

"aha, i przekonajcie MarheFa żeby nie zabijał naszych postaci jednak :/ bo on chce zrobić coś brzydkiego nam... :///"
- pytanie: po co?

D&D
2 III 2004 8:33 CET Angael

Zabijanie postaci jest zbędne, ponieważ sprawę labiryntu można sobie odłożyć.

Jest taka propozycja, aby zacząć od nowa, całkowicie nowymi pierwszopoziomowymi postaciami i tym razem grę pociągnąć z zachowaniem w pamięci wniosków z różnych bagów naszej gry.

Jedna z zasad które ja proponuje jest taka, że cały rozwój postaci musi być odgrywany roleplayowo, by np. wykluczyć sytuacje gdy np. ktoś po dostaniu lvlupa bierze sobie nagle ileś ranków w nieużywanym dotąd skillu bo potrzeba mu do prestige klassa lub inne podobne. Także featy powinny znaleźć odzwierciedlenie w naszym odgrywaniu postaci bo inaczej wychodzą dziwne rzeczy, np. u Corela powstał taki że miał weapon focus (czyli skupienie na broni) na rapierze którego już dawno nie używał bo skupił się na łuku. Głupim więc było aby dalej miał mieć tego feat´a, a zamiast tego winien go zastąpić skupieniem na łuku.

Istnieje także potrzeba wyplenienia z umysłów graczy złego (czyt. manczkinowskiego) podejścia do mechaniki. Chodzi przede wszystkim o dążenie do robienia combo dla niego samego. Koniec z tekstami typu bo klocek z katapulty zadaje tyle a tyle. Rzadnych zjadań itp.

Było by dobrze aby komplet graczy pojawił się na najbliższym Syzyfie. W sumie to jest bardzo wskazane bo trzeba nam omówić kilka spraw na które lepiej nie marnować czasu przed sesją bo może go na sesje nie starczyć.

Sprawy do omówienia to:
- czy jest sens aby zmieniać mechanikę na inną i kto tego chce a kto nie;
- sposób odgrywania i rozwój postaci (moje spojrzenie na sys. D&D);
- sprawa rozpoczęcia gry nowymi (1lvl) postaciami;

I naprawdę lepiej aby wszyscy się pojawili i omówili to na syzyfie bo forum moim zdaniem nie będzie do tego najlepszym miejscem.

Co do soboty
2 III 2004 16:45 CET Malesuadus

to najbardziej odpowidałoby mi kontynuowanie dotychczasowej sesji, gdyż trochę nie chce mi się zarzucać tej postaci w momencie, kiedy coś w końcu udało mi się osiągnąć i zaczynać znowu od nowa. To psuje całą zabawę. Kombinujesz, męczysz się, starasz, w końcu udaje Ci się coś osiągnąć i nagle pada stwierdzenie: "zagrajmy nową sesję". To jest irytujące jak cholera. I w takim wypadku, nie ma sensu staranie się, by postać coś osiągnęła, odgrywanie jej itp. Bo po co? Skoro zanim do czegoś dojdzie (postać) pewnie znowu zacznie się nowa sesja nową postacią i trzeba wszystko zaczynać od nowa. I powoli prowadzi do tendencji: "to jest postać na jedną, może kilka sesji, więc nie będę jej szerzej opisywał, bawił się w jej psychikę itp. Za to będzie miała 20 Siły, 20 Zręczności i miecz."

Kontynujmy to co już zaczęliśmy i nie rozpoczynajmy nowej sesji, choćby po to,żeby tą na chwilę odstawić. Bo znowu będzie tak, że do tej sesji pewnie nie wrócimy. Nie. Lepiej grajmy dalej i postarajmy się w końcu coś wypracować.

I żadnego piwa na sesji. Bo będę cholera wylewał do zlewu :P

Mechanika
2 III 2004 16:46 CET Malesuadus

Jeśli już miałaby być ta zmiana, to musi być nowa sesja. Bo konwersje nikomuna dobre nie wyjdą, wprowadzą tylko całą masę bugów.

A na SyZyFie
2 III 2004 16:49 CET Malesuadus

mnie nie będzie, bo przecież pracuję, a chciałbym też mieć w tym swój udział. Dlatego już lepiej omówić to na forum, może w końcu zacznie się tu coś dziać, a może ktoś "z zewnątrz" :P dorzuci coś rozsądnego?

Na początek ja.
2 III 2004 16:53 CET +Higarra+

Jak dowiem sie, ze wylałes piwo do zlewu, nie wazne z jakich powodów, to z tobą nie gadam i nie pije.

;P ;P

DnD
2 III 2004 17:09 CET Joseppe

Co do piwa popieram H ;-)
Piwa nie bedzie, jezeli gra bedzie pochlaniala graczy.
Gra nie bedzie pochlaniala graczy, jezeli zaczniemy od nowa (IMHO). Ja rowniez bardzo wiele wlozylem w postac i nie chce sie z nia rozstawac. Jezeli mamy zaczac od 1lvl, to ja nie gram, bo mam kilka istotniejszych zobowiazan.

Na SZF postaram sie byc.

"Rzadnych zjadań itp. " ble :P

ps Drobiazg, o ktory sie czasami sprzeczalismy (szczegolnie do Ciebie Konrad :):
Unncany dodge sra na wszystki sneak attacki. Nie mozna sneakowac kogos z ta umiejetnoscia, chyba, ze jest on unieruchomiony (lub wspina sie).

Improved unncany dodge pozwala na to samo wzgledem flankowania, czyli nie mozna flankowac kogos z taka umiejetnoscia, chyba, ze atakujacy ma 4 lub wiecej leveli w klasie dajacej mu sneak attack niz broniacy sie w klasie dajacej mu uncanny dodge.

Ergo - takiego barbarzyncy nie da sie sneakowac, chyba ze zflankowanego przez kolesia z 4 (or more) levelami w rouge (lub innej klasie dajacej SA).

Zrodlo: http://www.wizards.com/default.asp?x=dnd /rg/20040302a

(ech ta mechanika :)